malgosia403
05.08.08, 08:21
Młoda kobieta,24 lata,dwoje dzieci.Jedno 2-latka,chłopczyk.kocha je
bardzo.Drugie 4-miesieczny wcześniak,dziewczynka-nie kocha tego dziecka,jej
partner również.Mówi,że krzywdzi to 2-u letnie, bo musi się zajmowac tym
maleństwem,mówi,że je nie kocha,że najlepiej by było gdyby nie odebrała
dziewczynki ze szpitala,że natychmiast oddałaby małą do adopcji bo ona się
męczy i dziecko z nią,że ona nie nadaje się do tego psychicznie-mała trochę
płacze.Serce się kroi jak człowiek tego słucha.Poradzcie coś,proszę.