mahadeva
07.08.08, 12:19
Mam takich napalonych znajomych, ktorzy zawsze mi takie ksiazki
podsuwaja. Ostatnio czytam Sekret, wczesniej tez jakies czytalam.
Skutek jest taki, ze jestem straszna optymistka. W ogole to zawsze
robilam tak, ze planowalam mile rzeczy i mysl o nich byla mi
slodka :) Teraz sie okazalo, ze ten Sekret to zaleca :) No i zaczeli
mnie denerwowac ludzie myslacy negatywnie :) Nawet coraz lepiej
radze sobie ze swoimi rodzinnymi problemami. Wiem co jest w zyciu
wazne i pilnuje tego, nie boje sie, ze cos zlego sie stanie :)