faberget Re: Związek 17-latka z 31-letnią kobietą:czy ma s 14.08.08, 00:07 Moim zdaniem,róznica wieku nie stanowi tu żadnego problemu. Trudniejsza jest kwestia dzieci, to zupełnie zmienia typ relacji. Ja nie wiem czy byłabym gotowa na coś takiego. Na pewno wymaga to odpowiedzialności, delikatności i wyczucia. A wiek...tym się w ogóle nie przejmuj. I mówię Ci to jako kobieta, która w wieku 18 lat związała się z mężczyzną 13 lat starszym. Jestesmy razem już 7 lat, a też wszyscy przewidywali, że to się nie może udać Odpowiedz Link Zgłoś
brzeczyk Jestem 32-letnim facetem, mam 18-letnią dziewczynę 14.08.08, 02:51 Hehe, tak się składa, że jestem 32-letnim facetem (bezdzietnym), mam 18-letnią dziewczynę. Kiedy poznałem ją po raz pierwszy rok temu, zrobiła na mnie ogromne wrażenie — inteligentna, samodzielna, pracowita, o dojrzałych poglądach (wychowała się w 8-osobowej rodzinie). Na pierwszej randce kilka razy śmiałem się, kiedy mówiła "o tych dzisiejszych dzieciakach" i że "w jej czasach" pewne rzeczy były nie do pomyślenia (chodziło m.in. o narkotyki). Jesteśmy ze sobą od roku, jest nam bardzo dobrze. Od samego początku było oczywiste, że chłopaki w jej wieku jej nie interesują, bo się z nimi nudzi i nie ma o czym z nimi rozmawiać. Swoją drogą dobrze ją rozumiem bo ja w jej wieku miałem ten sam problem — intelektualnie najlepiej czułem się w otoczeniu 30-latków, z tym, że wtedy nie zdecydowałem się np. na związek z 30-letnią kobietą. Oczywiście stereotyp społeczny jest taki, że związek 32-latka z 18-latką jest społecznie akceptowalny (i wywołuje nawet zazdrość u innych facetów), podczas gdy związek 18-latka z 32-latką to tabu. Owszem, reguła jest taka, że kobiety "dojrzewają wcześniej" a faceci "dojrzewają później". Ale bywa odwrotnie. Stereotypy społeczne to rzecz przerażająca. Na szczęście ja mieszkam w kraju, w którym presja społeczna w takich sprawach jest niepomiernie mniejsza niż w Polsce a równouprawnienie płci jest znacznie dalej niż w Polsce posunięte. Więc nie widzę problemu dla związku 17-latka z 31-latką. Być może Piotrek pewnych rzeczy w życiu nie doświadczy: upijania się wódą z kolegami i wymiotowania na schody akademika, bezsensownych podrywów koleżanek z roku po to tylko, żeby je przelecieć. Za to będzie miał inne doświadczenia, a gdy pójdzie za kilka lat na wywiadówkę do szkoły, inne dzieci nie będą wołać "O, dziadek przyszedł" (co może mi grozić). Warto też pamiętać, że faceci statystycznie żyją kilka-kilkanaście lat krócej od kobiet, więc długoletni związek ze starszą kobietą może zagwarantować, że wykorkujecie mniej więcej w tym samym czasie ;) Szczerze? Życzę szczęścia. B. Odpowiedz Link Zgłoś
ekkd Re: Związek 17-latka z 31-letnią kobietą:czy ma s 14.08.08, 08:12 Znam z autopsji związek, w którym Pani była starsza o 13 lat i zwiazek przetwał aż do śmierci tej Pani w wieku 94 lat. Pobrali się kiedy miała ona niewiele ponad 30-tkę, więc czasami wszystko jest możliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
my_dying_bride Re: Związek 17-latka z 31-letnią kobietą:czy ma s 14.08.08, 08:34 zwiazki starszych kobiet z mlodymi mezczyznami to ostatnio coraz czestsze, jawne zjawisko z punktu widzenia biologii nie ma w tym nic dziwnego byc moze nalezy sie zastanowic nad przyczynami dlaczego coraz wiecej kobiet, po nieudanych zwiazkach lub tkwiacych w takowych decyduje sie odejsc od starszego partnera do mlodego chlopaka? bo wlasnie biologia, naturalne potrzeby zaczynaja dochodzic do glosu w XXI w jest to pewien rodzaj buntu na dotychczasowy stan rzeczy kobiety maja coraz mniej oporow aby dzialac w imie 'wlasnego dobra' mlody partner moze byc dla starszej kobiety wyborem optymalnym zwlaszcza, gdy wczesniej rozczarowala sie mezczyznami starszymi tendencja tego zjawiska jawi sie jako wzrostowa inna sprawa- to chcac, nie chcac mlodzieniec wchodzi w 'uklad zastany' bierze kobiete z calym dobrodziejstwem inwentarza czyli: dzieci, pasywa, aktywa etc. i tu moze pojawic sie problem p.s. nie mialam nigdy mlodszego od siebie mezczyzny mam tez nadzieje, ze starsi ode mnie panowie nie rozczaruja mnie do tego stopnia abym potrzebowala partnerstwa mlodego chlopaka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
koala_tralalala Re: Związek 17-latka z 31-letnią kobietą:czy ma s 14.08.08, 21:16 Peter, jak widzisz opinie sa skrajnie rozne i napewno nie pozostawisz ludzi obojetnych - taka juz uroda waszego zwiazku. Jestes jeszcze bardzo mlody, wiec trudno powiedziec czy wasz zwiazek bedzie trwaly... Na zdrowy rozsadek raczej nie, ale zycie czesto nas zaskakuje. Na podstawie tego co piszesz, mysle, ze dla ciebie to bedzie dobre i napewno bardzo rozwijajace doswiadczenie, bo z pewnoscia sporo zrozumiesz. Jaka cene poniesie twoja dziewczyna... to zalezy od ciebie. Wchodzisz w dorosle zycie i to od razu "na gleboka wode". Odpowiedz Link Zgłoś
boksereczka Re: Związek 17-latka z 31-letnią kobietą:czy ma s 14.08.08, 21:35 Trochę kuu... dziwne, ale w końcu to Twój cyrk i Twoje małpy, najwyraźniej coś Ci doskierwa w tym zwiazku skoro się pytasz na forum co robić. Odpowiedz Link Zgłoś
jan_stereo Idealny zwiazek.. 14.08.08, 22:50 Seryjnie Piotrek, w Polsce ludziska sa strasznie niedojrzali i nawet w wieku lat 30 i wiecej by sie do tego zwiazku nienadawali w przeciwienstwie do Ciebie. U nas w kraju wislanym panuje jakas paranoja metrykalna, tak wiec mamy stare dzieciaki bez zadnej odpowiedzialnosci, no bo to dzieciaki przeca sa niepelnoletnie. A co do Ciebie, skoro ty to wszystko widzisz, swoja kobiete i jej dzieci, problemy i mimo tego jest Ci dobrze i jej rowniez, to lepiej nie ma co szukac. I jeszcze o psychologii, psychologia sama jest patologiczna jesli opowiada innym takie rzeczy, ze wspomniana roznica wieku jest 'zla' i pewnikiem na ziarnie szatanskim wyrosla. Trzymaj sie Piotrek z dala od sredniowiecza i zyj po ludzku i nowoczesnie ze swoja luba... good luck! Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Hmmmm...Jan S. się odnalazł? 14.08.08, 23:32 A gdzież sie podziała twoja podopieczna; psica/leda? Odpowiedz Link Zgłoś
ca-ti Re: Związek 17-latka z 31-letnią kobietą:czy ma s 16.08.08, 03:55 piter77746 napisał: >Moja mama odradza mi tą znajomość,cały czas powtarza,że > emocjonalnie przerośnie mnie ta relacja,że sam nie jestem do końca > jeszcze dorosłym człowiekiem,więc nie mogę być ojcem dla jej dzieci > (ma 4-letnią dziewczynkę i 6-letniego chłopca). Czuję, że Twoja matka jest osobą, która nie myśli schematycznie, skoro potrafi z Tobą normalnie rozmawiać o tak trudnej sprawie. To bardzo ważne, że masz jej zrozumienie i wsparcie, ale możesz także liczyć na trzeźwy osąd całej sytuacji. Myślę, że mama ma trochę racji, jak mówi, że sytuacja może Cię przerosnąć emocjonalnie. Ale cóż, życie bywa zaskakujące, więc nawet tak niestandardowy związek jak wasz może być udany i przetrwać wiele lat ( lub całe życie). Nie ma reguł - liczba rozwodów stale rośnie, a przecież zawierają je przeważnie ludzie tzw.dorośli. Nigdzie nie jest napisane, że Twój wiek zawsze i w każdym przypadku implikuje niedojrzałość, a wiek dwudziestokilkulatka i starszego od razu dojrzałość do życia większą. Choć trzeba przyznać, że ten drugi przypadek jest jednak częstszy. Ale ja dopiero teraz czuję się szczęśliwym człowiekiem,łączy nas głęboka więź uczuciowa. Czy nasz związek ma sens? Jeśli ma sens dla Was, to wszystko w porządku, kto inny miałby o tym wyrokować? Odpowiedz Link Zgłoś
nom73 Re: Związek 17-latka z 31-letnią kobietą:czy ma s 16.08.08, 14:11 A co Cię interesuje opinia forumowego społeczeństwa? :-) Ważne czy Ty i Twoja partnerka jesteście szczęśliwi, życie jest zbyt krótkie, żeby przejmować się tym co o nas myślą inni. Ciesz się chwilą, nic nie trwa wiecznie. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
rumnieburak Re: Związek 17-latka z 31-letnią kobietą:czy ma s 16.08.08, 15:54 "ale ludzie ??!!" (cyt. Lech Wałęsa) Jakiś trol forumowy rzucił temat, a wy się rajcujecie Odpowiedz Link Zgłoś