konto_online
13.08.08, 12:48
- To prawda, z powodu złej widoczności w nocy część pokazu sztucznych ogni
została wygenerowana komputerowo. Nakręcenie tego na żywo przekraczało nasze
możliwości. Nie zaryzykowalibyśmy wysłania helikoptera, który miałby podążać
trasą eksplodujących fajerwerków - powiedział w rozmowie z gazetą jeden z
ekspertów Komitetu Olimpijskiego.