Gość: monika
IP: 81.210.121.*
06.10.03, 11:14
Zdradziłam męża i dowiedział się o tym. Po raz drugi.
Nieważne dlaczego, on nie przyjmuje do wiadomości, że być może winne temu
jest jego zachowanie i traktowanie mnie. Jego maminsynkowatość i kilka innych
rzeczy.
Zdradziłam, wiem, jest to godne potępienia itp.
Dlaczego on jednak nawet nie spróbuje pomyśleć, ze też jest temu winien?
Za tydzień mamy wycieczkę i właśnie mi powiedział, że ja z nim nie jadę!!!
Jak on tak może? Zapłacona wycieczka z naszych pieniędzy, wspólnie na nią
pracowaliśmy! Jestem wściekła. On już szuka kogoś na moje miejsce. Czy może?
Przecież bilety są na mnie... Czy on może bez mojej zgody wcisnąć kogoś
innego na moje miejsce???