Beznadziejne relacje miedzyludzkie !

27.08.08, 18:52
Mam beznadziejne relacje miedzyludzkie, spowodowane jest to kilkoma
wydarzeniami w przeszlosci, po prostu zawiodlam sie kilka razy.
Nie mowie ze ja jestem bez winy,
ale jest coraz gorzej, nie ufam ludzia , trzymam dystans,
dobija mnie jeszcze to ze ludzie odzywaja sie do Ciebie wtedy kiedy
cos potrzebuja, a tak to maja Cie w dupie.
Mieszkam od 6 lat zagranica , moze dlatego .
Tak na marginesie to raczej dotyczy kobiet, z facetami mam raczej
dobre relacje.

pozdrawiam
    • dekadencja1 Re: Beznadziejne relacje miedzyludzkie ! 27.08.08, 18:58
      I ?
    • sbelatka Re: Beznadziejne relacje miedzyludzkie ! 28.08.08, 19:03

      > dobija mnie jeszcze to ze ludzie odzywaja sie do Ciebie wtedy
      kiedy
      > cos potrzebuja, a tak to maja Cie w dupie.

      np wiesz... mnie nie mają w dupie...
      jeśli piszesz o sobie - to zachęcam żebys to robił(a)w pierwszej
      osobie..

      no i jeszcze jedno.. to o czym piszesz to jest tylko Twoj odbior i
      interpretacja zachowania innych ludzi..

      zachęcam Cie do skupiania sie na ludzkich zachowaniach a nie na
      swoich tych zachowan interpretacjach..
      bo juz z tego krótkiego postu widzę, ze możesz mieć tedndencje do
      generalizacji i wyciągania wniosków .. takich jakie Ci pasują do
      założonego z góry obrazu
      • ksieni_smutnego_pierdofonu Re: Beznadziejne relacje miedzyludzkie ! 28.08.08, 21:53
        ależ naturalnie. jeśli ludzie jego olewają, to tak naprawde go nie olewają, nie
        potrzebują tylko wtedy, gdy jest im do czegoś potrzebny, nie! on tylko dokonuje
        mniewłaściwej interpretacji ludzkich - wspaniałych jakże! - zachowań. walnij się
        czyms ciężkim w głowe natychmiast
        • sbelatka Re: Beznadziejne relacje miedzyludzkie ! 29.08.08, 14:20
          smutny pierdofonie.. jestes chlopcem czy dziewczynką?

          na tym poziomie nawet nie chce mi sie tłumaczyc Ci róznicy między
          zachowaniami ludzkimi i naszymi ich interpertacjami...

          najlepiej okopac sie na swoim stanowisku i przyjąc, ze wszyscy nas
          nie cierpia i maja nas w dupie...

          oczywiscie rzadko można byc na tej pozycji juz sie okopawszy
          szczęsliwym.. ale prezeciez nie o to chodzi żeby byc szczęsliwym
          tylko żeby znaleźć powody do bycia nieszczęścliwym.. czyz nie?

          a w główke walnij sie sam/a..może naewet nie być cięzkie...
          • inwigilowana Re: Beznadziejne relacje miedzyludzkie ! 30.08.08, 18:13
            jest chłopcem
    • ca-ti Re: Beznadziejne relacje miedzyludzkie ! 29.08.08, 14:10
      ciggi napisała:

      > Mam beznadziejne relacje miedzyludzkie, spowodowane jest to
      kilkoma
      > wydarzeniami w przeszlosci, po prostu zawiodlam sie kilka razy.
      > Nie mowie ze ja jestem bez winy,
      > ale jest coraz gorzej, nie ufam ludzia , trzymam dystans,



      Relacja kształtuje się po obu jej stronach, Ty tak samo jak druga
      osoba jesteś za nią odpowiedzialna. Jeśli jesteś zamknięta na
      drugiego człowieka, trudno oczekiwać, żeby on był otwarty, a jeśli
      nawet, to na krótko... Nikt nie lubi, kiedy traktuje się go z
      dystansem.
      Przepracuj swój problem z brakiem zaufania, najlepiej na terapii,
      gdyż teraz generalizujesz i projektujesz na innych własne lęki i
      uprzedzenia. Dopóki się z tym nie uporasz, nie masz co liczyć na
      zdrowe relacje. A że są one zawsze obarczone ryzkiem? I co z tego?
      Bez ryzyka nie ma życia.

      > dobija mnie jeszcze to ze ludzie odzywaja sie do Ciebie wtedy
      kiedy
      > cos potrzebuja, a tak to maja Cie w dupie.



      Zawsze możesz przecież powiedzieć "nie", kiedy czujesz się
      wykorzystywana. To trudna sztuka, ale warto ją posiąść.
      I naucz sie mówić/pisać/myśleć o sobie w pierwszej osobie. To bardzo
      urealni sytuację, w jakiej jesteś.

      > Mieszkam od 6 lat zagranica , moze dlatego .
      > Tak na marginesie to raczej dotyczy kobiet, z facetami mam raczej
      > dobre relacje.

      Dlaczego tak jest? Wiesz?

      >
      > pozdrawiam
    • kryzolia Re: Beznadziejne relacje miedzyludzkie ! 29.08.08, 17:40
      sama piszesz, że nie ufasz ludziom i trzymasz dystans - więc
      dlaczego sie dziwisz , że relacje nie sa najlepsze

      dotyczą one jak by nie było 2 stron


      • ewasxxx Re: Beznadziejne relacje miedzyludzkie ! 29.08.08, 20:52
        Chyba wpadłaś w jakiś wir własnych myśli...jak to jest mi żle nikt
        mnie nie lubi...i kręcisz się w kółko nie mogąc się z tego
        wydostać.Dziewczyno nie wkręcaj się dalej bo dojdziesz do
        absurdalnych wniosków,bo może cały świat jest zły? Proponuję podjąć
        decyzję,że od dziś spróbuję myśleć troszkę bardziej pozytywnie,nie
        będę się doszukiwać złych zachowań skierowanych do siebie.Powodzenia.
Pełna wersja