Gość: anna
IP: 212.244.188.*
09.10.03, 10:18
No właśnie, czym? Do końca nie mogę tego zrozumieć, zwłaszcza po ostatnim
uszkodzeniu samochodu mojego chłopaka, którego, powiem szczerze, nawet nie
zauważyłam. Okazało to się dla niego dużym wydarzeniem. Dla mnie to rzecz,
którą jak sie używa, to sie zużywa.