martha31
08.09.08, 17:55
Zainteresował mnie pewien facet. Jest miły, wrażliwy, nie ma
nałogów, podoba mi się, fajnie mi się z nim gada itd.
Wiem,że ja bardzo podobam się jemu.
Tylko strasznie dziwnie się zachowuje. Facet unika wszelkich
bliższych zwiazków mimo, że szuka sobie dziewczyny. Jest w nim jakaś
sprzeczność- z jednej strony bardzo chce zwiazku z kobietą i miłości
(wiem to od jego przyjacioł),a nigdy z żadna kobietą jeszcze nie był
zwiazany,z drugiej na wszelkie próby randki czy sam na sam on
reaguje unikiem, prawie paniką, chyba nieświadomie.
Niedawno moi znajomi powiedzili mi,ze facet miał " do szkoły pod
górkę" w dziecinstwie, w domu patologia, alkohol, on z tego wyszedł
obronną reką i prowadzi bardzo dobre zycie, odciął się od
przeszłosci, studiuje ,pracuje, jest uczciwy, w ogóle nie pije itd.
Ale bardzo samotny mimo ,że ma przyjaciół. Boi sie zwiazkow i
odrzucenia, bo nigdy go nikt nie kochał.
Poradźcie co zrobic w takiej sytaucji? Głupio mi sie narzucać,a
jednoczesnie myślę,że to facet wartościowy, no i mi sie podoba.
Jak w nim przełamać ten lęk,co zrobić,aby nie bał się mnie poprosić
na randkę,na rozmowę,zwiaząć się (na razie spotykalismy się w gronie
znajomych na neutralnym gruncie)?
Czy to jest możliwe?