Pomóżcie mi zrozumieć sen!

16.09.08, 20:11
Dziś przyśnił mi się bardzo dziwny sen, na tyle dziwny, że
postanowiłam zapytac co on może wyrażac i co oznacza
Nigdy wcześniej nie pamiętam czegoś podobnego.

Sniłam o tym, że jestem u siebie w mieszkaniu, siedzialam sobie w
pokoju, w którym mam balkon. W pewnym momencie zamiast gołębi( które
zawsze przylatują do mnie na jawie:)), przylecialy i zaczeły pukać w
moje okno dwa, olbrzymie, strasznie wyglądające ptaki!!! Zaczeły coś
mówic do mnie ludzkim głosem( niestety nie pamiętam co, to było).
Pamiętam jedynie strach jaki we mnie wzbudziły!

Potem przebudziłam się na chwilę i zaraz zasnęłam śniąc dalej....
Sniłam, że przypadkowo, w obcym miejscu spotkalam moją dobrą
koleżankę. Byłam tam razem ze swoim dzieckiem. Ona była bardzo
zaskoczona tym spotkaniem... Trzymała w rękach wielkiego, czarnego
robala, ktorego po jakimś czasie- niby w żartach, rzuciła w naszym
kierunku. Szukałam ze zdenerwowaniem tego paskutstwa, bo widziałam,
ze wpadł do wózka mojego dziecka, a on mówiła, do mnie -śmiejąc się,
ze i tak go nie znajdę, po za tym nie jest aż tak niebezpieczny!!
Jednak ja, pamiętam, że pomyślałam wtedy, iz znam rodzaj tego
robaka, ktorego ugryzienie może doprowadzić do śmierci!!!!


Pomóżcie mi w interpretacji tych koszmarów!!!!
    • malakas Re: Pomóżcie mi zrozumieć sen! 16.09.08, 20:26
      Kup sobie sennik egipski. Xiędza widzieć - wielkie nieszczęście
      czeka :-)
    • solaris_38 Re: Pomóżcie mi zrozumieć sen! 16.09.08, 20:29
      wypierasz coś istotnego
      twoja świadomość z lęku nie chce czegoś zaakceptować

      wiesz ze ta wiedza keidyś i tak cie zaatakuje
      inni się tego nie obawiają tak bardzo ale ty im nie ufasz

      myślę że chodzi o lęk przed dojrzałością i odpowiedzialnością

      dzieci żyją naszym kosztem jakby robaki

      jesli tak ci się śni to może czas rozpoznać swoje lęki
      przyjrzeć się skąd ten brak zaufania- może mam on podstawy i należy go utrzymać
      a może czas go porzucić i otworzyć się na nowe wyzwania , obowiązki i przygody

    • malawinka Re: Pomóżcie mi zrozumieć sen! 16.09.08, 20:42
      oh wirginko,za dużo oglądasz horrorów,nie czytaj przed snem głupot
    • ca-ti Re: Pomóżcie mi zrozumieć sen! 16.09.08, 22:08
      Myslisz pewnie, że jest jakiś sposób na rozwiązanie zagadki Twojego
      snu, coś na sposób sennika egipskiego czy coś w tym rodzaju...
      Ale nie ma takiego sposobu. Jest inny.
      Ty sama znasz klucz do swoich snów, tylko pewnie nie wiesz jak go
      znaleźć.
      Otóż sen może być takim samym materiałem na sesję terapeutyczną jak
      wszystkie inne przeżycia z Twojego "realnego" życia.
      Teraz mogłabym tylko pobawić się w interpretację, ale po Ci to? Moja
      interpretacja może być tylko hipotezą, Twoja może doprowadzić Cię w
      jakieś ważne miejsce w Tobie.
      • jasminowo Re: Pomóżcie mi zrozumieć sen! 17.09.08, 12:43
        Popieram ca-ti. Sama pogłówkuj. Nikt nie zna cudownej recepty na
        tłumaczenie snów. To byłoby zbyt proste...
    • andrzej-2xl Re: Pomóżcie mi zrozumieć sen! 17.09.08, 11:38
      Podświadomie wiesz lub podejrzewasz coś o swojej przyjaciółce i
      boisz się że przytrafi się to twojemu dziecku.
      Ponieważ dużo się teraz mówi o napastowaniu dzieci więc może chodzi
      o to ?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja