wirginia-1
16.09.08, 20:11
Dziś przyśnił mi się bardzo dziwny sen, na tyle dziwny, że
postanowiłam zapytac co on może wyrażac i co oznacza
Nigdy wcześniej nie pamiętam czegoś podobnego.
Sniłam o tym, że jestem u siebie w mieszkaniu, siedzialam sobie w
pokoju, w którym mam balkon. W pewnym momencie zamiast gołębi( które
zawsze przylatują do mnie na jawie:)), przylecialy i zaczeły pukać w
moje okno dwa, olbrzymie, strasznie wyglądające ptaki!!! Zaczeły coś
mówic do mnie ludzkim głosem( niestety nie pamiętam co, to było).
Pamiętam jedynie strach jaki we mnie wzbudziły!
Potem przebudziłam się na chwilę i zaraz zasnęłam śniąc dalej....
Sniłam, że przypadkowo, w obcym miejscu spotkalam moją dobrą
koleżankę. Byłam tam razem ze swoim dzieckiem. Ona była bardzo
zaskoczona tym spotkaniem... Trzymała w rękach wielkiego, czarnego
robala, ktorego po jakimś czasie- niby w żartach, rzuciła w naszym
kierunku. Szukałam ze zdenerwowaniem tego paskutstwa, bo widziałam,
ze wpadł do wózka mojego dziecka, a on mówiła, do mnie -śmiejąc się,
ze i tak go nie znajdę, po za tym nie jest aż tak niebezpieczny!!
Jednak ja, pamiętam, że pomyślałam wtedy, iz znam rodzaj tego
robaka, ktorego ugryzienie może doprowadzić do śmierci!!!!
Pomóżcie mi w interpretacji tych koszmarów!!!!