plywajacy
22.09.08, 11:04
od jakiegoś czasu jestem singlem. Szukam partnerki, spotykam się z
kobietami, niestety nie zawsze są to ideały aż żałuje i sam jestem
zły na swoją próżność, zważywszy że i mi do banderasa czy brada
pitta daleko, ale po prostu mam jakąś blokadę gdy widze że kobieta
jest wspaniała, byłaby dobra kandydatką na partnerkę , jest
inteligentna, dowcipna etc etc, no ale z urodą nie za bardzo.
Zazdroszcze parom gdy widze że któreś z nich raczej na pierwszej
stronie pism kolorowych nie wyląduje a mimo to im to nie
przeszkadza, są szczęśliwi i układa im się.