Jak to jest z tym powodzeniem?

30.09.08, 14:49
Tak niedawno przyszła mi do głowy pewna mysl"
Sa faceci, którzy maja powodzenie u kobiet. Kiety leca na nich jak
przysłowiowe ćmy do światła Mają żony i kochanki na boku i panie sa
przyjaciółkami. Nie ma zdardy, bo wsztstko dzieje sie za
przyzwoleniem i zgoda pań. Maja tzw. małe haremy. Ale sa tez i
faceci, którzy nie maja takiego powodzenia i sa przysłowiowymi
singlami lub jak mozna ich tez nazwac samotnikami. Niektórzy są
dosc przystojni, wykształceni ale...
Dla jednych poswieca sie do konca zycia bycie samotną kobietą,
wybór klasztoru a nawet depresję
Drogie panie: Od czego to zalezy? Co jest kryterium wyboru i
decyzji?
Dlaczego jedni maja niedostatek a drudzy nadmiar?
Oczywsicie dla uscislenia moje rozważanie oparte jest o pewne
przykłady z zycia.
Dziekuje za odpowiedz
    • pomidorekk Re: Jak to jest z tym powodzeniem? 30.09.08, 16:40

      ja myślę, że tu chodzi o pewien magnetyzm, , umiejętność oczarowania
      kobiety, pokazania zainteresowania. Sama znam takie przykłady
      facetów którzy z wyglądu nie sa Bradami Pittami, a laski ich
      ubusótwiają... w skrócie może to banalane ale, albo się ma to coś,
      albo sie nie ma.
      • shangri.la Re: Do pomidorka....;) 30.09.08, 17:25
        ....a to coś, co "laski" podnieca się nazywa kasa?:)
        • fajnaret Re: Do pomidorka....;) 30.09.08, 18:06
          shangri.la napisała:

          > ....a to coś, co "laski" podnieca się nazywa kasa?:)
          Nie tylko laski!
        • mar.lena Re: Do pomidorka....;) 30.09.08, 19:09
          Nie shangrila,
          jesli kobieta czuje sie przy takim facecie piekna i wyjatkowa,
          chocby przez krotka chwile, to przestaje widziec, ze on nie jest
          zbyt piekny, albo, ze on klamie. Kobiety pragna byc podziwiane, a
          niektorzy mezczyzni umieja podziwiac. I kochac, nawet jesli ta
          milosc jest krotka i powierzchowna.

          To cos jak dostarczanie do mozgu narkotyku. Kiedy go odstawisz
          kobieta zrobi wieleby go odzyskac.
          • shangri.la Re: Do pomidorka....;) 30.09.08, 19:18
            Głupie to i krótkowzroczne kobiety, które tęsknią za pustymi słowami i udawanymi
            afektami.
            Już chyba łatwiej zrozumieć te, które tęsknią za kasą, realistki:)
    • spinline Ci panowie maja pieniazki 30.09.08, 22:39
      Ktorymi dziela na prawo i lewo, stad ich powodzenie. Nie mysl ze
      jest inaczej.
    • markus.kembi Re: Jak to jest z tym powodzeniem? 30.09.08, 22:44
      O, to ciekawe. Mogłabyś przytoczyć przysłowia o "ćmie do swiatła" i o singlu? Nie znam takich przysłów, a jestem przekonany, że by mi się przydały. W końcu przysłowia są mądrością narodu.
      • lusia501 Re: Jak to jest z tym powodzeniem? 30.09.08, 23:21
        Chyba podobnie jest z kobietami. Jedne nie robią nic i ze zdziwieniem widzą za
        sobą łańcuszek facetów a inne ginmastykują się starają, zabiegają i nic. Jak to
        jest?
        • pomidorekk Re: Jak to jest z tym powodzeniem? 01.10.08, 13:09
          Marlena ma rację. Nie o kase tu chodzi. Ja bym to
          nazwała "magnetyzmem". Kasa kobietom nie imponuje - przynajmniej nie
          aż tak, ale każda z nas jest łasa na zainteresowanie i flirtowanie i
          ci co potrafia to zainteresowanie pokazać mają właśnie takie
          powodzenie. W drugą stronę myślę że działa to podobnie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja