Bezwład..

16.10.08, 16:37
Ogarnął mnie bezwład..z energicznej, pochłoniętej życiem (rodziną,
hobby, przyjaciółmi) osobą stałam się bezwładną skorupą człowieka..

OD 3 tygodni nie byłam nigdzie poza pracą i szkołą (weekendy)
podjeżdżam samochodem pod uczelnie zajmuje miejsce gdzieś w oddali i
cały dzień staram się by mnie nie było..
IDę do pracy i markuję pracę, zastanwiam się kiedy mnie zwolnią,
wracam z pracy, idę spać..
Wszystko co robię robię mechanicznie, bezmyślnie..nie sprzątam, nie
myję się całymi dniami..nie dbam o siebie..o zdrowie..
Od tygodnia bolą mnei zęby tak że nie mogę jeść ale nie idę do
dentysty, ciągle boli mnie głowa ale nie idę do lekarza..przyjaciel
jest w szpitalu ale go nie odwiedzam..
Ogarnął mnie taki bezwład ze czuje w środku potrzebe zmiany,
namawiam swoje wewnętrzne ja byśmy coś zrobili ale nic dalej siedze,
w brudzie smrodzie i własnych ograniczeniach...tak jak teraz..nie
ide po pomoc tylko pisze na forum..
nic sie nie zmieni..bedzie dokladnie tak samo..

    • sbelatka Re: Bezwład.. 16.10.08, 16:43
      oj... no nie wiem co ci napisac???
      oprócz tego, ze może poszukaj tego co cie zmienilo w tkwiąca w
      swoich ograniczeniach...
      skoro nawet znasz ten moment to łatwo wysledzisz ten czynnik.. I od
      tego zalezy co dalej...
      no to do myslenia!
      • meg-gy Re: Bezwład.. 16.10.08, 17:16
        Słuchaj pomyśl o swoim otoczeniu w pracy i na uczelni co
        czują, gdy przychodzisz nieumyty.Brrr!!
    • ryd Re: Bezwład.. 16.10.08, 17:30
      Od czego zaczął się twój bezwład?

      1) Od nie robienia niczego i kursowania na uczelnie (nawał pracy,brak czasu,
      nauka) i do pracy a potem pogarszało się?
      2) Od bezwładu i opadnięcia z sił a potem przyszło niedbanie o siebie i
      wszystkie konsekwencje?
      3) W jakich porach masz obniżony nastrój? Czy jest względnie normalnie w jakiś
      przedziałach czasowych nocy, dnia ?
      4) Czy już się tak kiedyś zdarzało?
      5) Czy coś czujesz poza bezwładem?

      Nie jestem psychologiem, o ile to nie jest zwykłe przemęczenie, brak czasu na
      rzeczy które lubisz, to dobrze abyś się z kimś skonsultowała. Możesz zasięgnąć
      porady specjalisty przez internet jeśli nie masz siły na kontakt osobisty.
      Poszukaj w goglach, nie będę robił nikomu reklamy.
      • elielieli Re: Bezwład.. 16.10.08, 21:52
        Czy mieszkasz w okolicach Krakowa?
        • ryd Re: Bezwład.. 16.10.08, 23:03
          nie. o wiele wiele dalej
    • lifeisaparadox Re: Bezwład.. 16.10.08, 22:26
      Wyrazy wspolczucia.
      Co dalej?
    • elielieli Re: Bezwład.. 16.10.08, 22:52
      czy rozstalas sie z kims, czy ten przyjaciel to wazna dla ciebie
      osoba, co sie zmienilo 3 tyg. temu?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja