problem w samoocenie?

06.11.08, 12:31
problem w nas samych
ja ma jeden na pewno
Jestem wyksztalcona i nieglupia
niebrzydka i tworcza ale
chyba ma za niska samoocene bo potrafie za wsystko przepraszac
a to ze cos moze powiedzialmm niewlasciwego
a to e moze cos zrobilam nie tak
a to ze nie jestem taka nie inna
a to ze nie pomyslaam o czyms co w zasadzie moglo wydawac sie
oczywiste
zero asertwnosci i zero wiary w siebie
To wszytko dotyczy nie spraw zawodowych bo tutaj wszystko jest jak
nalezy ale prywatnosci - relacjiz innymi ludzmi
Diagnoza jest nby prosta- w dziecinstwie nie bylam akceptowana przez
rodzicow i tak w zasadzie jest do dzis bo jestem inna niz
wyobrazenia rodzicow na moj temat
Zwiazki z facetami - zachwyt ze jestem dobra i madra i wspaniala
ale w sumie mnie nie szanuja - w tym sensie ze przyzwyczajaja sie ze
do mojej wyorzumialoci
spokoju oraz cierpliwosci
do tego ze nie podnosze glosu i nie zadam
ale kiedy po czasie artykuluje jakas potzebe to okazuje sie ze
pojawia sie problem
Kiedy mi zalezy trace sama siebie chyba bo chce byc idealna i
sprawiac zeby owa osoba byla zdowolona a zapominam o sobie
o tym czego potrzebuje lub chce
oddalam to

Przyklad
Ostatnio rozmawialm z moim M i powiedziam zdanie ktore nie bylo w
zadnym sensie niczym zlym ale on sie naburmuszyl a ja nastoenego
dnia go przepraszam podczas spotkania ze pewnie cos nie tak baknelam

tragedia tym bardziej ze on am mi powiedzial ze ja za czesto
przepraszam
Sam mi zwrcil uwage ze ja za czesto przepraszam

    • wredzioszek Re: problem w samoocenie? 07.11.08, 02:48
      POCZYTAJ SOBIE KSIAZKI O ASERTYWNOSCI, a jeszcze lepiej sprobuj zapisac sie na
      taki trening asertywnosci. skoro zauwazasz ze masz problem to juz polowa drogi
      do sukcesu. teraz jeszcze musisz nauczyc sie jak lagodnie i stanowczo mowic
      Nie.oraz jak nie lasic sie i nie przymilac sie innym po to by nas
      kochali.pozdarwiam.powodzenia!!!
      • mariaeva Re: problem w samoocenie? 07.11.08, 07:47
        pewnie to jedyne wyjscie
        dziekuje i
        pozdrawiam :)
    • mona.blue Re: problem w samoocenie? 07.11.08, 10:19
      Jezeli przepraszasz za faktyczne przewinienia, to nie jest źle :)

      Jeżeli natomiast "przepraszasz, że żyjesz" to już gorzej.
      Może poczytaj jakąś literaturę nt poczucia własnej wartości,
      asertywności. A tak ogólnie to zaakceptuj siebie, ze taka jaka
      jesteś, jesteś OK, że nie musisz zadowalać innych ludzi, żeby Cię
      lubili, że sama w sobie stanowisz dla nich wartość.
      • mariaeva Re: problem w samoocenie? 07.11.08, 10:41
        Nie umiem sie zaakceptowac najwidoczniej
        poszukuje milosci i ciepla a dostaje po glowie
        za to ze .....jestem
        najczesciej za to
        • mona.blue Re: problem w samoocenie? 07.11.08, 15:05
          mariaeva napisała:

          >a dostaje po glowie
          > za to ze .....jestem
          > najczesciej za to

          Widocznie wiażesz się z nieodpowiednimi ludźmi. Spróbuj poszukać
          takich, którzy będą Cię akceptowali, a nie wiązać się z tymi, od
          których dostajesz po głowie.
          • mariaeva Re: problem w samoocenie? 07.11.08, 18:29
            pewnie masz racje
            gdyby to bylo takieproste ale nie jest pewnie dlatego ze
            ja siebie nie lubie chyba
            i daje soba pomiatac
    • ygawa Re: problem w samoocenie? 07.11.08, 11:06
      Cześć. Wiem jak ciężko budować swoją samoocenę aby nie zleciała na
      łeb na szyję. Wiem sama po sobie i próbuje zmieniać wiarę wsiebie
      każdego dnia. Z Powodu nieskiej samooceny zawsze uważałam, że zawsze
      chodze brzydko ubrana tzn. brzydziej od innych, zawsze mi się nic
      nie udaje, mam gorszą pracę itd. Staram się na codzień dbać o
      siebie, aby wiedzieć sama dla siebie nie dla innych,że fajnie
      wyglądam, każdego dnia robie coś dla siebie to co lubie,
      rozpieszczam się małymi rzeczami, nie katuje swojego lubego smsami z
      pretensjami czy zazdrością.cieżka to praca ale skuteczna, spróbuj
      nie masz nic do starcenia: bo nie trzeba za nic przepraszać, a
      zazdrosny niech będzie twój facet o Ciebie a nie Ty o niego, i
      kazdego dania trzeba "katować "swoją podświadomośc że jesteś jedyna
      i niepowtarzalna a wtedy sama będziesz tak myśleć:)

      • mariaeva Re: problem w samoocenie? 07.11.08, 18:30
        tak probowalam
        poznalam kogos i to wszystko runelo znow bo okazalo sie ze w tym
        wszystkim jestem zbyt naiwna
Inne wątki na temat:
Pełna wersja