tea_time 25.10.03, 01:14 Jak to mozliwe, ze lubie Ja, chociaz Ona nie lubi mnie. Zdarzaja sie Wam takie "przypadki"?:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
antyk1 Re: Nie lubie Jej, chociaz Ona mnie lubi. 25.10.03, 03:48 Mowisz o Girlfriend? Jej tatko tez ja jebie.Jej matke jebie soltys z Tworek. Odpowiedz Link Zgłoś
ivek Re: Nie lubie Jej, chociaz Ona mnie lubi. 27.10.03, 09:09 tea_time napisała: > > > Jak to mozliwe, ze lubie Ja, chociaz Ona nie lubi mnie. > > Zdarzaja sie Wam takie "przypadki"?:) > Tea A nie masz nigdy odwrotnie? Tzn. Ty kogos ledwo tolerujesz a on/ona Cie lubi, podziwia? Ivek Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Nie lubie Jej, chociaz Ona mnie lubi. 27.10.03, 12:10 Ivku, o takiej sytuacji na-pisalam w temacie:) Tak, zdarza mi sie. Zdarzylo. Stad mysli i pytanie o sympatie, ze nie zawsze bywa wzajemna. Dziwnie troche tak, a nie?:) Tea Odpowiedz Link Zgłoś
ivek OMG 27.10.03, 14:59 No tak jasne. Przepraszam. Otoz zdarza sie to czesto wlasnie. Zwlaszcza ludziskom z charakterem. Tzn. takich do ktorych ambiwalentny stosunek jest rzadkoscia. Czy czasem nie jest tak, ze czesc znajomych Cie lubi czesc nie i malo jest tych zwyczajnie obojetnych? Poza tym byc moze ta osoba posiada nie do konca uswiadomione przez Ciebie cechy, ktorych nie lubisz. Albo przyklad nie dba o higiene osobista, co Cie moze mierzic, a ona nie przyklada do tego wagi. Natomiast imponuja jej Twoje cechy za ktore Cenia Cie przyjaciele? Ivek PS. I jeszcze jedno Ja Ciebie Lubie a Ty? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: m.malone Re: Nie lubie Jej, chociaz Ona mnie lubi. IP: *.aster.pl / *.acn.pl 27.10.03, 12:57 Witaj Tea:) Zdarza się... "W tym największy jest ambaras Żeby dwoje chciało naraz" Pozdrawiam MM ---- Kiedy Bóg stwarzał czas...itd Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Imagine Re: Nie lubie Jej, chociaz Ona mnie lubi. IP: *.unl.edu 27.10.03, 15:37 oczywiscie, ze sie zdarzaja. ja np. lubie wszystkich, a znalazloby sie kilku tutaj, ktorzy chetnie by mnie widzieli dyndajacego. Imagine. Odpowiedz Link Zgłoś
tea_time Re: Nie lubie Jej, chociaz Ona mnie lubi. 28.10.03, 14:58 Moje pytanie zrodzilo sie z podsluchu w tramwaju:) Dwie nastolatki rozmawialy, glosno:)Uslyszalam: >Dlaczego Ona mnie nie lubi? Powinna mnie lubic, bo ja ja lubie! < Wybuchowi towarzyszylo lekkie zirytowanie, rozczarowanie i poczucie przykrosci. Przejac sie takimi slowami i trauma gotowa:) Ale Przyznaje, ze taka sytuacja rodzi we mnie czasem uczucie zmieszania. Lubie odbierac wyrazy sympatii, to naturalne, i bardzo lubie na nie odpowiadac. Naturalnie szczerze:) Kiedy ktos mnie lubi, a ja go nie, troche sie spinam w kontaktach, zauwazylam:), nie potrafie odpowiedziec tym samym, nie chce innym. Na szczescie zdarza mi sie niezmiernie rzadko, ja lubie ludzi generalnie, czasem tylko nie podobaja mi sie ich niektore zachowania:) Tea * Ivku, tak:) Odpowiedz Link Zgłoś