md65 Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 10.11.08, 09:26 Szanować siebie to stworzyć sobie system wartości które przestrzegamy i które pozwolą stworzyć obraz siebie by pomóc innym w "szufladkowaniu" bo prawie każda reakcja będzie przewidywalna, np."nigdy nie..", "zawsze w takiej sytuacji...", "mam taką zasadę..." i tym podobne bzdury:) Odpowiedz Link Zgłoś
wiosenna67 Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 10.11.08, 09:51 wywiązywać się ze zobowiązań dbać o swoje potrzeby nie zgadzać się na byle co Odpowiedz Link Zgłoś
hatroha Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 10.11.08, 10:06 Stawiać siebie zawsze na 1 miejscu Odpowiedz Link Zgłoś
malakas Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 10.11.08, 10:27 Nic nie znaczy. Wytrych psychopoetów. Zero zgody co do klasy desygnatów. Odpowiedz Link Zgłoś
obrotowy Nic nie znaczy - vide malakas. 10.11.08, 12:50 Szanowac cos/kogos - oznacza zawsze korelacje wobec kogos/czegos innego (chocby innych wartosci) Czlowiek nie jest miara wszech rzeczy, nie jest tez miara samego siebie. Nie moze wiec siebie samego szanowac. Moze za to (i powienien) UWAZAC na siebie - ale jest to wartosc/dzialanosc bez konotacji moralnych. __________________________________________________ Rob, co uwazasz. - ale: uwazaj, co robisz. Odpowiedz Link Zgłoś
moon_witch Według mnie. 10.11.08, 13:20 Szanować siebie to czuć swoją godność i mieć zdrowe poczucie własnej wartości jako człowiek. Szacunek do siebie idzie z wieloma przymiotami w parze, np. dumą, respektem dla własnych uczuć, poszanowaniem zdrowia, asertywnością, to tylko kilka z przykładów. Odpowiedz Link Zgłoś
rlena Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 10.11.08, 16:11 Sznowanie siebie jest w scislej relacji z szanowaniem innych,jest tego odwrotna strona. Szanowanie innych bez szanowania siebie jest niemozliwe, to sluzalstwo i wazeliniarstwo. Sznowanie siebie,bez szanowania innych jest narcyzmem (nic dobrego :) Szanowac siebie, to znac swoje granice, granice innych ludzi, i przestrzeganie ich. To znaczy unikac sytuacji, ktore nas niszcza albo zaniedbywanie spraw, ktore sa wazne (fizycznie-np. mikotyna, alkohol, objadanie sie itp.; psychologicznie -np. angazowanie sie w romans z osoba zamezna lub odkladanie spraw "na pozniej"; duchowo, np. unikanie trudnych sytuacji i pytan, jakiekolwiek oszukiwanie siebie). Uczenie sie szacunku do siebie to proces trwajacy cale zycie. Odpowiedz Link Zgłoś
anaisanais Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 10.11.08, 16:14 bardzo ladnie napisane Odpowiedz Link Zgłoś
oi_polloi jak dla mnie 10.11.08, 20:06 to znaczy nie robic rzeczy stojacych w sprzecznosci z naszymi zasadami, pragnieniami itp Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 10.11.08, 20:51 W zasadzie to chcialem przytoczyc cos podobnego do rleny, ale teraz to mi sie skonczyly opcje. Wlasciwie dodac moge ze gruntem podstawowym moze byc "nie okazywanie samej sobie przeciwienstwa szacunku" - czyli pod taka postacia jak ruganie sie za bledy, wytykanie sobie pomylek, wpadek, wyliczanie problemow z soba. To jest pozywka do wlasciwie jakichkolwiek dywygacji na temat szanowania czy nie szanowania sie. Tylko ktos kto samego siebie nie szanuje, ruga sie tak jak to robili z nim/nia rodzice, wychowawcy czy inne przyklady negatywnych odniesien do swojej osoby. Po prostu "sami to sobie robimy". Z kolei "szanowac siebie" mnie osobiscie kojarzy sie z wybujalym ego, postawa roszczeniowa - macie mnie szanowac bo taka jest konstytucja, prawo, zasady spoleczne, bo to bo tamto. Wlasciwie to jest bardzo zakompleksiona postawa. Czlowiek ktory nie stosuje nieposzanowania wzgledem samego siebie, nie poczuje sie urazony wiekszoscia przejawow pozornie "zlego traktowania". Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 11.11.08, 23:01 nie poczuje > sie urazony wiekszoscia przejawow pozornie "zlego traktowania". A mnie sie cos takiego porobilo ze jak ktos do mnie krzyczy, rozkazujaco sie odnosi, to krzycze glosniej od niego. I nic nie poradze - to jakis odruch. Ja mysle ze mam po dziurki w nosie chamstwa, nie szanowania mojej przestrzeni, i tyle. Nie mysle o tym ale widze ze generalnie, odruchowo, odnosze sie do innych tak jak oni do mnie - okropnie wielu to dziwi. Szczegolnie nadetych facetow.:) Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 12.11.08, 05:45 clarissa3 napisała: > nie poczuje > > sie urazony wiekszoscia przejawow pozornie "zlego traktowania". > > A mnie sie cos takiego porobilo ze jak ktos do mnie krzyczy, > rozkazujaco sie odnosi, to krzycze glosniej od niego. I nic nie > poradze - to jakis odruch. Ja mysle ze mam po dziurki w nosie > chamstwa, nie szanowania mojej przestrzeni, i tyle. Nie mysle o tym > ale widze ze generalnie, odruchowo, odnosze sie do innych tak jak > oni do mnie - okropnie wielu to dziwi. Szczegolnie nadetych > facetow.:) To juz by trzeba zobaczyc w akcji zeby przypisac znaczenie :> Czasem jak ktos sie na mnie wydrze jakis tzw. "kogucik" to reaguje tak samo, az w koncu po wymianie durnych przekrzykiwan pytam smiertelnie powaznie czy czasem mu sie cos nie poyebalo, zazwyczaj stygnie bo nastepnym argumentem bylo by cos malo wyrafinowanego ja w klotni z debilami ide w zaparte (wlasciwie sensu to nie ma bo znizam sie do ich poziomu). Ale to znowu moja napieta do ekstremum cecha rywalizacji, wedlug psychologicznego przeanalizowania. Wiec moze masz to samo? rywalizujesz np. z nadetymi facetami, gra nie warta swieczki, ale liczy sie sam sport? etc. Odpowiedz Link Zgłoś
clarissa3 Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 12.11.08, 11:09 ;)) Cos w tym jest;) Ale mysle ze to bardziej jest pokazywanie im (nie tylko facetom ale generalnie krzykaczom) gdzie ich miejsce jest. Odpychania ich z mojej przestrzenie. Zdarza sie dosc czesto ostatnio ze jakas kolezanka wchodzac do mojego domu od razu, juz w drzwiach, wykrzykuje jakies umniejszajace mnie stwierdzenia - mysle ze ludzie ze strachu to robia, dodaja sobie animuszu glosem. Ja wowczas mam ochote tupnac i krzyknac nagle glosno 'buuuuuuuu'. Mysle ze by spie... Zadziwia mnie 'zwierzecosc' ludzi, w tym moja wlasna. Niby tyle wiadomo o psychologii czlowieka, tyle mozna by skorygowac by bylo milej, spokojniej, bezpieczniej, ale my wciaz lecimy na odruchach, strachu, udawaniu, dominowaniu drugiego... Odpowiedz Link Zgłoś
lifeisaparadox Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 13.11.08, 05:39 To wszedzie plaga wscieklizny jest. Czasem sie zastanawiam czy jakis wscieklych krow ci wszyscy ludzie sie nie najedli. Wedlug jakis statystyk nie wiem czy dobrze zapamietalem - nerwice moze miec jakies 1/3 ludzi czy cos takiego, w kazdym badz razie w naszym kraju 5/4 wliczajac zwierzeta domowe? cos w tym jest. Dziwny jest ten polski swiat, taka mentalnosc juz i co poradzisz. Odpowiedz Link Zgłoś
malakas Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 10.11.08, 21:25 I co mona.blue, wiesz juz co to szanować siebie? Może jakies krotkie podsumowanko i wnioski z "dyskusji"? Odpowiedz Link Zgłoś
0_evelo Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 11.11.08, 10:21 jest mój ulubiony infantylny klon Mona Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 11.11.08, 16:00 Właśnie przed chwilą otworzyłam książkę, do której czytania zabieram się od kilku lat, a tam połowa ksiązki na temat strategii uczących szacunku do siebie - przyszło pytanie, jest i odpowiedź. Ostatnio często mi się to zdarza:) Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 11.11.08, 21:05 "Przychodzi pytanie" i zawsze jakaś stronka www z odpowiedzią znajdzie!:) I po co tworzyć durne watki na forum? Odpowiedz Link Zgłoś
babushka Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 11.11.08, 21:12 brak-chmur napisała: > "Przychodzi pytanie" i zawsze jakaś stronka www z odpowiedzią znajdzie!:) > I po co tworzyć durne watki na forum? Z wyszukiwarką jednak ni stroną www nie da się "porozmawiać":) Najlepsze odpowiedzi znajduje się, mając podstawę teoretyczną i uzgadniając z innymi. Także nie zamykajcie nikogo na pytania. Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 11.11.08, 21:17 Mona potrafi rozmawiać nawet z Psem Baskervillem, który wcale psem nie jest tylko żeńskim odpowiednikiem....cóż to dla niej rozmowa z wyszukiwarka?!:) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 11.11.08, 22:22 shangri, oj daj spokój, co tak sie uparłaś,że pies nie jest mężczyną Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 11.11.08, 22:25 Więc to mężczyzna napisał tydzień temu na mnie donos do pracy? Oki, wobec tego TY te dwie strony bredni podpisałaś!:) Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 11.11.08, 22:39 Cóż to? Amnezja? Kobieta , która SIĘ SZANUJE nie podpisała by takich idiotyzmów!:) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 09:04 Twoim zdaniem kobiety to lepszy gatunek od mężczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Podpisałaś ostatni donos do mojej pracy? 12.11.08, 09:07 I dlaczego Basker.winka policji powiedziała , że robi to na polecenie wampira i jego kaszalota? Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Podpisałaś ostatni donos do mojej pracy? 12.11.08, 09:23 Dlaczego NIE SZANUJESZ SIEBIE, Basker.winko? Odpowiedz Link Zgłoś
pamietajacy1 Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 10:36 To nadal donoszą na ciebie do pracy?Nie daj się Shan. Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 14:31 pamietajacy1 napisał: > To nadal donoszą na ciebie do pracy?Nie daj się Shan. Muszę chyba opublikować pikantne fragmenty....niech się ludzie pośmieją tak, jak my z koleżankami w pracy;))) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 16:17 Co za brednie, nic nie pisałam na Ciebie, nie wiem nawet jak masz na imie, gdzie mieszkasz, gdzie pracujesz. To policja może ustalić takie dane, nie zwykły śmiertelnik. Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 17:27 Moim koleżankom szczególnie przypadł do gustu watek erotyczny " w namiocie, pod zapchlonym kocem", hihi....oraz wizja małżeństwa z mercedesem w tle:))) Ty się marnujesz ,kobieto! Kabaret czeka! Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 20:08 brak-chmur napisała: > Moim koleżankom szczególnie przypadł do gustu watek erotyczny " w namiocie, pod zapchlonym kocem", hihi....oraz wizja małżeństwa z mercedesem w tle:))) > Ty się marnujesz ,kobieto! Kabaret czeka! Nie wiem o czym piszesz, nicki Ci chyba wirują przed oczami. Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 20:12 Baseker,winka, musiałaś być kompletnie naćpana jak to pisałaś, bo na trzeźwo nikt nie był by zdolny natworzyć takich bredni w ilości A4 razy 2:)) Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Baskerwinka donosy pisze..... 13.11.08, 09:19 " Uprzejmie donoszę , że pani ( tu pada moje imię i nazwisko) podpisująca się nickiem shangri.la i shangri-la, więcej nicków nie pamiętam, uwiodła już wszystkich forumowiczów, adminów, policjantów, prokuratorów i służby więzienne (sic!), a chciała abym się z nią ożeniła (!) i kupiła jej mercedesa, a ja piszę na poważnych poważnych forach GW i nie szukam narzeczonego" To oczywiście fragment z donosu Baskerwinki. Obecnych tu psycho proszę o postawienie diagnozy autorce powyższego donosu, chociaż moim zdaniem jest zbędna....:) Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: :)))))) 13.11.08, 11:13 Bardzo mi się podoba ten donos, idealnie oddaje Twoją mentalność ujawnioną nam na forum :)))) Odpowiedz Link Zgłoś
a36 Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 11:23 > I po co tworzyć durne watki na forum? taaa... dużo lepiej chodzić i trollować, co trollu? Odpowiedz Link Zgłoś
mona.blue Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 20:08 O, to mityczna a36 istnieje? :) Odpowiedz Link Zgłoś
brak-chmur Re: Jak to dobrze być wirtualnym ludzikiem:) 12.11.08, 20:17 mona.blue napisała: > O, to mityczna a36 istnieje? :) Nie jest mityczna tylko tłusta, obleśna i wredna. Polecam forum "Młodziutkie mężatki" "Rozwód i co dalej" "Ciucholandy szmateksy" "Brak seksu" jakieś jeszcze o otyłych kobietach;))) Poznasz natychmiast po wulgarnym języku równemu twoim postom spod niektórych nicków:) Odpowiedz Link Zgłoś
carolla8 Re: Co to znaczy wg Was "szanować siebie"? 12.11.08, 17:32 Jesli się ktoś szanuje-to nie musi pytac.Bo wie. Odpowiedz Link Zgłoś