polska_potega_swiatowa
16.11.08, 12:18
Jestem dosc zawzietym osobnikiem, potrafie bronic wartosci i ideii w
ktore wierze. Co moze wlasnie jest powodem dla ktorych irytuje tak
bardzo wielu odbiorcow liberalnych mediow, ktorzy zadnych wartosci
nie uzanaja, i wrecz uwazaja za zagrozenie, bo gdyby wartosci
moralne wazne dzis w zyciu publicznym, liberalowie bypadli by z gry.
No dobrze, moze czasami nie mam racji, ale potrafie przyjac krytyke,
kobiety natomiast krytyki zadnej nie przyjmuja, nie akceptuja faktu
ze czasami prawda nie stoji po ich stronie. Nie maja argumentow a
kloca sie, jak powiesz X, to powiedza Y, jak powiesz Y to powiedza X
nawet w tej samej dyskusji zeby tylko nie przyznac miezczyznie racji.
Kobiety uwazaja ze skoro teoretycznie sa slabsze fizycznie, oraz
posiadaja mniejsza sile przebicia, oraz tradycyjnie nizsza pozycje
spoleczna to przynajmniej musza byc mocniejsze psychicznie. A jesli
mezczyzna odwazy sie w tej sferze im zagrozic, to czuja sie
przyparte do sciany i bardzo agresywnie regaguja na mezczyzn ktorzy
sa tak samo zawzieci oraz elokwetni jak one.