Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic?

18.11.08, 14:51
Myslicie,ze można mieć 34 lata i nadal nie wiedziec czy chce się
mieć dziecko?
Mam chyba problem, którego zrodla nie bardzo rozumiem. Z jednej
strony wydaje mi się ze nie chce, ze boje się tak wielkiego
zobowiazania, lubie czuc się wolna i nieskrepowana, przeraza mnie
wizja ciazy, porodu, tego ze zmieni się na niekorzysc moje cialo
(tak, wiem,ze to bardzo niedojrzale podejscie). Mija czas i zdaje
sobie sprawe, ze na ta decyzje zostalo niewiele lat, zauwazylam,ze
zaczynam się powoli godzic, ze to doswiadczenie mnie w zyciu ominie.
Z drugiej strony jednak, ilekroc spotykam znajomych z dziecmi (lub
spodziewajacych się) czasami ogarnia mnie dziwne uczucie zalu,
smutku, nostalgii. Polaczonej potem z ulga,ze nie mam na glowie tak
duzego obowiazku.
Moja sytuacja zyciowa - dobra praca, dobre pieniadze, wlasne
mieszkanie i od kilku miesiecy nowy zwiazek (poprzedni rozpadl się
po wielu latach).
Jak mam podjac swiadoma decyzje o posiadaniu (bądź nie) dzieci?
Terapia?

    • green_land Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 18.11.08, 18:05
      ZAJŚĆ W CIĄŻĘ!!!

      Zwyczajnie, przy najbliższej okazji:) Za parę lat może być
      zdecydowanie za późno i co wtedy?

      Ja nigdy dziecka mieć nie chciałam i nie wyobrażałam sobie
      ABSOLUTNIE siebie z brzuchem. Teraz chciałabym mieć drugie, ale
      jakoś nie wychodzi.
      Będziesz dobrą matką, a dziecko będzie dla Ciebie dopełnieniem. Tym
      czymś, co chyba 99% kobiet potrzebuje do pełni szczęścia:)
      Moja znajoma w ciązy czuje się jak uskrzydlona:) Ma już 3 dzieci.
      Jest młoda, piękna, i dalej z tą samą figurą:) Twierdzi, że okres
      ciąży to najfajniejsza rzecz pod słońcem /no ja się z tym nie
      zgadzam:)/. Nie mam rozstępów, wróciłąm od razu do dawnej wagi. A
      mój doc twierdzi, że dla kobiety ciężarnej czas się zatrzymuje:)
      Wygładzają się rysy twarzy, kobieta się zmienia. Zaczyna dojrzalej
      patrzeć na świat. A pojawienie się dziecka wywraca go wręcz do góry
      nogami. Ale bardzo szybko okazuje się że kobieta świata nie widzi
      poza swym maleństwem i nie potrafi zrozumieć że kiedyś mogło go przy
      niej nie być.
      Jesteś w najlepszym okresie - dojrzała, spełniona. Nie masz umysłu
      nastolatki i doskonale zrozumiesz potrzeby dziecka, bo jesteś już
      spełnioną kobietą. Zastanawiasz się jak zmieni się Twoje życie -
      słusznie. Zmieni się diametralnie. Więc spróbuj sobie wyobrazić
      siebie za 15-20 lat. Pierw jako osobę bezdzietną potem jako matkę.
      Przypomniały mi się takie słowa: co trzeba dzielić, by pomnożyć?
      Miłość.
      Gdy patrzą na swoje małe /5-letnie już/, z każdym dniem mam tej
      miłości więcej. Teraz wiem, ze mogłąbym nią obdarzyć kilkanaście
      dzieci a może i więcej! Och, wystarczyło by mi jeszcze jedno, bo
      czas ucieka, a ja mam już 36;(((

      Podejmij decyzję już teraz. Chcesz mieć dzieci? Tak? Więc już wiesz.
      Nie czekaj, nie wahaj się. Bo najgorszy jest żal, za utraconymi
      okazjami.
      • ca-ti Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 18.11.08, 20:32
        Nie wszyscy muszą mieć dzieci. Nie wszyscy chcą je mieć. Nie
        wszyscy, którzy je mają, chcieli i powinni je mieć. Nie wszyscy,
        którzy nie mają, powinni byli pozostać bezdzietnymi.
        Ale życie jest bardziej skomplikowane niż piszą w kolorowych
        gazetach.
    • ladyjay Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 18.11.08, 19:45
      Mam bardzo podobne odczucia. Mam 31 lat i przyzwyczajam sie do mysli ze za 3-4 lata pewnie nic sie nie zmieni, bede dalej czula to samo.
      Nie wyobrazam sobie teraz podjac takiej odpowiedzialnosci, rowniez boje sie ciazy i zmian w zyciu. Dzieci ogolnie lubie, ale tylko na chwilke i z daleka.
      Swoja przyszlosc moge sobie wyobrazic z dziecmi jak i bez dzieci, i nie wiem ktora wersje wybrac.
      Pewnie za kilka lat bede musiala podjac ostateczna decyzje, ale nie bedzie to latwe.
    • jan_stereo Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 18.11.08, 19:56
      california-only napisała:

      > Myslicie,ze można mieć 34 lata i nadal nie wiedziec czy chce się
      > mieć dziecko?

      Przypuszczam, ze mozna miec i 60 lat, a dziecka wciaz nie chciec, nic w tym niezwyklego. Ty natomiast chcesz go, czy tez nie, nie ma to znaczenia, masz zajsc w ciaze i sie poswiecic zyciowo dla nowego czlowieka. W przyszlosci beda zwyczajnie potrzebne rece do pracy, ktos musi je wyprodukowac, odpowiedzialnosc spada wiec na Was, ludzi gotowych do porodu, pracy i wychowywania. Nie dla siebie, to zrob to dla reszty spoleczenstwa, przyszlych emerytow, Produktu Narodowego Brutto, szkol, firm, no i zawsze bedzie kto mial zorganizowac pogrzeb, to tez jest chyba praktyczne i fajne, choc nie dane bedzie sie tym juz cieszyc.
      • moon_witch Jest nas duzo, duzo... 18.11.08, 20:12
        W Szwecji istnieje organizacja choc imienia juz nie pamietam, ktora
        zajmuje sie wspieraniem ludzi, ktorzy nie chca miec dzieci, bo jest
        ludzi na ziemi zbyt duzo.

        Co moge powiedziec o dzieciach, to jest to cos najfajniejszego co
        mnie spotkalo.
        Zarowno ciaza jak i porod. Cudownie jest widziec WLASNE DZIECKO!!!
        Mowienie o obowiazkach i utracie wolnosci to wszystko jest ble ble
        ble w porownaniu z byciem mama i ogladaniu codizennie jak ten maly
        czlowiek rosnie. Oprocz niewatpliwych ciezkich chwil jest bardzo
        duzo ogromnie radosnych i o tym nie nalezy zapominac. Cala prawda
        to tez i ta druga strona medalu. Ale oczywiscie jezeli ktos nie
        jest dorosly do bycia matka to stanowczo odradzam.

        • jan_stereo Re: Jest nas duzo, duzo... 18.11.08, 20:45
          moon_witch napisała:

          > W Szwecji istnieje organizacja choc imienia juz nie pamietam, ktora zajmuje sie wspieraniem ludzi, ktorzy nie chca miec dzieci, bo jest ludzi na ziemi zbyt duzo.

          Za duzo to jest bezrobotnych ludzi, a nie, ze za duzo jest ludzi :"))

          > Co moge powiedziec o dzieciach, to jest to cos najfajniejszego co
          > mnie spotkalo.

          A to nie zyja juz, czemu w czasie przeszlym piszesz, czy tez 'nie spotykasz' juz tego najfajniejszego ?

          > Zarowno ciaza jak i porod. Cudownie jest widziec WLASNE DZIECKO!!!

          Owszem, widziec cudze to jest meka :"))
          • moon_witch Re: Jest nas duzo, duzo... 18.11.08, 20:56
            za duzo jest nas Janie i nie ma co tu dyskutowac. Mniej byloby
            lepiej, ja oczywiscie tez jestem w tym lepszym swiecie.

            dzieci sa juz dorosle i zyja na wlasnym garnuszku. Widze je
            oczywiscie, pamietaja o mamie i tacie.
            • jan_stereo Re: Jest nas duzo, duzo... 18.11.08, 21:26
              moon_witch napisała:

              > za duzo jest nas Janie i nie ma co tu dyskutowac. Mniej byloby
              > lepiej, ja oczywiscie tez jestem w tym lepszym swiecie.

              Ja wiem, kiedys bylo malo ludzi,a jakos nie bylo wcale lepiej..

              > dzieci sa juz dorosle i zyja na wlasnym garnuszku. Widze je
              > oczywiscie, pamietaja o mamie i tacie.

              Czy teraz sa fajniejsze, jak juz sa dorosle, czy jak byly male, czy to bez znaczenia dla Ciebie ?
              • moon_witch Re: Jest nas duzo, duzo... 18.11.08, 21:36
                caly czas sa takie same, choc inne i w inny sposob sa fajne, a
                czasem nie...:-DD
                Duzo nas i gdyby bylo ciutke mniej byloby lepiej. Upieram sie przy
                swoim.:-D
    • kryzolia Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 08:12
      zapewniam Cię, że gdyby wszystkie kobiety zastanawiały się czy chcą lub nie chcą
      mieć dziecko - to świat by wymarł...
      na szczęście większość kobiet zachodzi w ciążę wcześnie, często bez
      zastanawiania się i mają z głowy rozmyślania na temat czy chcą lub nie.. co
      Tobie też radzę



      • ca-ti Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 08:30
        kryzolia napisała:

        >
        > na szczęście większość kobiet zachodzi w ciążę wcześnie, często
        bez
        > zastanawiania się i mają z głowy rozmyślania na temat czy chcą lub
        nie..


        Za to zaczynają rozmyślać dlaczego ten i ów po jednorazowym numerku
        zniknął jak sen jakiś złoty, a przecież miało być tak pięknie...
        Albo przeciwnie zaczynają rozmyślać jak przeżyć życie z kimś, kto
        zapłodnił, a teraz zalega z gazetą i każe się obsługiwać. Świetnym
        nowym tematem rozmyślań może być też to jak dać sę zapłodnić komuś
        innemu, tak żeby ten zalegający z gazetą dał się wrobić w
        wychowywanie, eh... sporo jeszcze tematów do rozmyślań...



        co
        > Tobie też radzę



        A ja Tobie radzę, żebyś spróbowała porozmyślać nad tak
        skomplikowanym intelektualnie problemem, że kobieta to też człowiek,
        w dodatku czasem myślący, a nie tylko inkubator i maszynka do
        rodzenia dzieci. Co nie wyklucza faktu, iż świadome, dojrzałe
        macierzyństwo może być wspaniałym doświadczeniem życiowym.
        >
        >
        >
        • kryzolia Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 10:39
          rozwinęłaś temat w kierunku w którym chciałaś się koniecznie wygadać,

          ja nie pisałam ani o jednorazowym numerku,ani o kobiecie inkubatorze, ani a o
          ucieczce kochanka - bo myślę że autorka postu ma z kim mieć to dziecko, o którym
          rozmyśla...

          • ca-ti Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 21:10
            kryzolia napisała:

            > rozwinęłaś temat w kierunku w którym chciałaś się koniecznie
            wygadać,
            >
            > ja nie pisałam ani o jednorazowym numerku,ani o kobiecie
            inkubatorze, ani a o
            > ucieczce kochanka - bo myślę że autorka postu ma z kim mieć to
            dziecko, o który
            > m
            > rozmyśla...



            Ho ho, marnujesz się dziewczyno, przesiadując na tym forum. Może
            załóż salon wróżb albo jasnowidzenia - znasz moje motywacje, wiesz
            czy ktoś ma z kim płdzić dzieci czy nie...

            Nie zrozumiałaś natomaist ni w ząb nic z tego co napisałam, ale nie
            jestem tym zdziwiona.

            >
    • xcvfpedsczjx Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 10:26
      coz, za duzo jest ludzi na swiecie to fakt,
      tylko czemu maja sie rodzic te w rodzinach "patologicznych"
      kosztem tych, gdzie mialyby swietne warunki do rozwoju?...
    • xcvfpedsczjx Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 10:30
      na pocieszenie zawsze pozostaje adopcja...
    • anaisanais ale ale 19.11.08, 10:39
      posiadanie dziecka jest chyba podstawowym instynktem kobiety i
      mezczyzny czy nie? przedluzenie gatunku znaczy sie.
      instynkt zagubiony bo dochodza tu wygoda i wszechobecna "kultura"
      ktora krzyczy - nie nie, wolnosc i enjoy the life!
      nas tez by nie bylo gdyby nasze mamy sie tak zastanawialy
      • 19_sierpniowa Re: ale ale 19.11.08, 14:00
        pozostaje adopcja ale tak zeby autorka adoptowala czy oddala do
        adopcji?

        akurat co jak co, ale adopcja to chyba dla osob ktory wybitnie chca
        dzieci a nie moga. Autorka nie wie. Ze za pare lat adopcja, jak sie
        jej odmieni?

        Ale to bedzie taka sama nieodwracalnosc decyzji, niechec do
        przyjecia odpowiedzialnosci , strach przed utrata niezaleznosci ,
        niechec do dzieci, mecza , irytuja, przerazenie przed ciaza,
        porodem, karmieniem piersia, strach przed utrata wolnosci,
        odpowiedzialnoscia, przerazenie wizja biedy i tego ze z dzieckiem
        jest to gorzej zniesc niz bez; niechec do wydawania kasy na
        pieluchy, lepiej na ksiazki, kremy, imprezy; nie odczuwanie potrzeby
        posiadania dziecka
    • funstein Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 17:02
      zdecydowanie doradzam nie miec dziecka, jesli go nie pragniesz.
      Wyobraz sobie, ze jestes niechcianym dzieckiem - a moze wlasnie to jest
      przyczyna dla ktorej nie mozesz sie zdecydowac?
      Dziecko to nie lalka tylko czlowiek, i musi dostac w dziecinstwie milosc. Jak
      bedzie ciezarem to bedzie emocjonalnie kalekie.
      daj sobie z tym spokoj.
    • katarzyna.22 Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 17:30
      Dziecko to ogromna odpowiedzialność, lepiej nie być pewnym, i go nie robić niż
      chcieć na całego, a potem stwierdzić, że się myliło...
    • xcvfpedsczjx Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 18:22
      wlasnie,
      musisz jeszcze pamietac ze dziecko nie jest po to, zeby zaspokoic Twoje chcenie...
    • mar.lena Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 18:32
      california-only napisała:

      > Myslicie,ze można mieć 34 lata i nadal nie wiedziec czy chce się
      > mieć dziecko?
      > Mam chyba problem, którego zrodla nie bardzo rozumiem. Z jednej
      > strony wydaje mi się ze nie chce, ze boje się tak wielkiego
      > zobowiazania, lubie czuc się wolna i nieskrepowana, przeraza mnie
      > wizja ciazy, porodu, tego ze zmieni się na niekorzysc moje cialo
      > (tak, wiem,ze to bardzo niedojrzale podejscie). Mija czas i zdaje
      > sobie sprawe, ze na ta decyzje zostalo niewiele lat, zauwazylam,ze
      > zaczynam się powoli godzic, ze to doswiadczenie mnie w zyciu
      ominie.
      > Z drugiej strony jednak, ilekroc spotykam znajomych z dziecmi (lub
      > spodziewajacych się) czasami ogarnia mnie dziwne uczucie zalu,
      > smutku, nostalgii. Polaczonej potem z ulga,ze nie mam na glowie
      tak
      > duzego obowiazku.
      > Moja sytuacja zyciowa - dobra praca, dobre pieniadze, wlasne
      > mieszkanie i od kilku miesiecy nowy zwiazek (poprzedni rozpadl się
      > po wielu latach).
      > Jak mam podjac swiadoma decyzje o posiadaniu (bądź nie) dzieci?
      > Terapia?
      >


      Kiedys natura rozwiazywala ten problem za nas, bo sie nas nie
      pytala, chcemy czy nie. Przechytrzylismy ja, wzielismy sprawy w
      swoje rece, ale to jest niestety ciezar decyzji. Zaczynamy
      drobiazgowo roztrzasac, czy sie nam oplaca, czy jestesmy gotowi, czy
      odpowiedni moment ietepe. Kombinujemy, az tracimy z oczu
      najdogodniejszy biologicznie moment, kiedy caly organizm az wola o
      macierzynstwo.
      Tyle ogolnie. A moja rada, nie wiem czy sluszna, jest taka, zeby
      przestac zastanawiac sie nad tym w takich detalach. Na dziecko nigdy
      nie jestesmy dosc gotowi, zawsze wywraca ono nasz swiat do gory
      nogami i wiaze sie ze stresem, ale przeciez jest to rowniez taka
      masa pozytywnych emocji i nowych niewyobrazalnie pieknych uczuc, ze
      poniesione koszta przestaja byc wazne.
      Nie zastanawiaj sie dlaczego chcesz miec dziecko, czy sprostasz
      (nauczysz sie!), czy to dobra chwila, poddaj sie po prostu naturze,
      tak jak poddajesz sie jej kiedy czerpiesz radosc z seksu. Po prostu
      posmakuj takiego zycia, a powiem Ci, ze macierzynstwo ma smak jak
      nie wiem co...
      • xcvfpedsczjx Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 19.11.08, 19:33
        coz mozna dodac...

        pewnie 99% ludzi, ktorzy sa dobrymi rodzicami, gdyby sie wczesniej tak
        drobiazgowo zastanawialo nie zdecydowaloby sie na dziecko..
      • kryzolia Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 20.11.08, 07:25
        potwierdzam wszytko co napisałaś..........
        • california-only Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 12.12.08, 11:40
          Bardzo dziekuje za wszystkie posty. odbylam niedawno rozmowe z moim
          nowym partnerem na ten temat i okazalo sie,ze on raczej nie wyobraza
          sobie aby miec wiecej dzieci. Ma juz jedno z poprzedniego zwiazku i
          raczej nie chce wiecej..Tzn. jesli wpadniemy to byloby OK ale
          powinnismy uwazac aby tak sie nie stalo.
          Zastanawiam sie czy to rozwiazuje moj dylemat czy go komplikuje
          jeszcze bardziej...???
          • anaisanais Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 12.12.08, 11:42
            chyba komplikuje bo pytanie bylo czy ty chcesz a nie partner
          • kryzolia Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 13.12.08, 21:48
            przynudzasz......
            pewne rzeczy sie po prostu wie, a nie tylko kalkuluje...

            kiedys zmienisz partnera i co????
            • iwa_ja Ważna uwaga semantyczna 13.12.08, 22:48
              dziecko się "ma", a nie "posiada".
          • green_land Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 13.12.08, 23:58
            On już ma dziecko, a Ty?
            Jeżeli chcesz, to nie patrz na niego, ale na siebie. W tym bądź
            egoistyczna.
          • leda16 Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 14.12.08, 08:42
            nie wyobraza
            > sobie aby miec wiecej dzieci. Ma juz jedno z poprzedniego zwiazku i
            > raczej nie chce wiecej...czy to rozwiazuje moj dylemat czy go komplikuje jeszcze bardziej...???


            Rozwiązuje. Chyba nie chcesz mieć dziecka ze zdrajcą i oszustem, nie chcesz, żeby dziecko dziedziczyło geny zdrajcy i oszusta? On już zdradził i porzucił jedno dziecko. Kiedyś jego matce przysięgał stworzyć ich dziecku pełen miłości i dostatku dom rodzinny, z ojcem i matką pod jednym dachem. Przysięgi nie dotrzymał, półsierotę bez ojca z własnego dziecka zrobił, na widzenia pewnie doskakuje,groszowe alimenty z nakazu sądu płaci, w patologii rozbitej rodziny jego dziecko dorasta. Z Twoim dzieckiem zrobi to samo, porzuci jak bezpańskie szczenię, bo nawet nie fatyguje się przysięgać Tobie tego, co matce tamtego dziecka, już uprzedza, że kopniaka mu gwarantuje. Zdrajca zdradza zawsze.
            • xcvfpedsczjx Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 14.12.08, 20:01
              ja nie od tej strony ale tez w zasadzie przeciwnie no bo coz powiedziec:
              skoro on nie chce miec Z TOBĄ dziecka wiec od jego strony moze byc nie wszystko
              ok w stosunku do Ciebie, i nie chodzi tu o to, ze zostawil poprzednia partnerke
              - kazdy ma prawo do bledow; ale o to, ze np. ja gdybym chcial miec dzieci to
              chcialbym miec je z partnerka ktora kocham, aby - ujmujac to gornolotnie, wyslac
              czastke nas w przyslosc ;)
    • merediith Re: Wciaz nie wiem czy chce miec dziecko!Co robic 14.12.08, 15:19
      Można:]
      Uwierz mi,że można:] Otóż w "zamierzchłych czasach tez niekażda kobieta -->była gotowa ,bądź wiedziała,że chce mieć dziecko.Ale no własnie czasy były takie ,że

      a]-->bycie kobieta niezamężną juz budziło niechęć reszty społ.
      b]-->nieposiadanie dziecka jak sie już ową zamężną było -->świadczyło albo o problemach z płodnością,albo o wybrakowaniu kobiety->pryznajmniej dla ogółu.

      Dlatego praktycznie wsyztskie kobiety [które nie miały zdrowotnych problemów]Dzieci rodziły.

      Teraz czasy się zmieniły[choć przyznam,że w niektórych środowiskach nadal można zaobserwować -->tok myślenia,który opisałam wyżej]i kobieta "ma wybór" Jedna uświaodmi sobie,ż ebardzo chce maleństwa i to jej marzenie a inna poprostu nie odczuwa instynktu i może sobie na to pozwolić.Jeszcze inna poprostu nie wie bo i chce i się boi ,a może tak naprawdę nie chce-->tylko gdzieś tam w głowie ma zakodowane,że każda kobieta powinna mieć dziecko ponieważ inaczej jest z nią coś nie tak.
      OTÓŻ NIE JEST.
      Dlatego ja szczerze radzę abyś się jeszcze raz zastanowiła co sprawia,że raz myślisz iż chcesz mieć dziecko a co Cię wręcz w tej myśli odrzuca przeraza.Wtedy podejmij decyzję.Pamiętaj,ż emusi sie naprawdę zastanowić czego PRAGNIESZ TY nie Twoja mama,sąsiadka itp.

      3maj sie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja