co zrobic z matka ktora klamie itd.

23.11.08, 21:38
Nie moge z nia wytrzymac. Ojciec nie zyje a ona pije i ciagle klamie. Powtarza
ze nie jest falszywa, szczera itp. Ma duzy problem ze soba, potrafi sie
obrazic i robic takie jazdy za byle co. Wyzywa mowi, ze nas nienawidzi itp.
Nie daje z nia rady. Spotyka sie z takim facetem, mowi, ze to tylko kolega
itp, a slysze jak wydzwania i mowi, ze go kocha itp.Mowi, ze nic do niego nie
ma, ze to koniec a zaraz znowu dzwoni. Spotyka sie z drugim z neta, ktoremu
naklamala kim to o na nie jest, zmienila imie, zawod, miasto itp. Po prostu
szok. Wiem, ze ja mam problem ze soba ale to nic w porowaniu z nia. Nie wierze
jej wcale. Czasem jest ok, ale czasem jej zupelnie odbija. Nie chce sie leczyc
itp, mowi, ze z nia wszystko ok. Jest alkoholiczka moim zdaniem. Mowi ze nie,
ciagle zaprzecza a pije. Nie upija sie codziennie, ale potafi sama flaszke
wypic. Jest toksyczna, na terapii uswiadomiono mi, ze moja nerwica to miedzy
innymi jej sprawa. Nie ptorafila byc konsekwentna, porownywala mnie do innych,
wyzywala, jak byla zla od najgorszych a potem przepraszala. Nie ufam jej juz.
Mowi, ze mnie rozumie, ze sie zle czuje a potem ogaduje mnie do brata i mowi,
ze znowu cos mi odbilo.Jego tez obgaduje do mnie. Liczy sie dla niej kasa,
ktorej jej zreszta brakuje. Ma kompleksy pewnie, bo udaje kogos innego w
necie.Teraz wlasnie awanturuje sie ze swoim facetem. Zachowuje sie jak
niezrownowazona nastolatka a nie jak matka.... Nie mam sily do niej,
chcialabym miec zwyczajna mame, ktora ma dobre i zle dni, ale zachowuje sie
dojrzale. Nie dziwie sie, ze ja tez jestem podobna, nie mialam innych wzrocow.
Najgorsze jest to, ze klamie i pije. a jak jej mowie, ze ma problem, to
potrafilaby mnie zabic...Byla taka sytuacja, po smierci ojca dzwonila do
jakiegos kolesia z gadu gadu i opowiadala, ze go kocha, chcialaby go piescic
itp, az mi niedobrze bylo, gdy tego sluchalam, nie dalo sie nie sluchac jak
gadala w kuchni o tym pijana...:(
    • kct.kct Re: co zrobic z matka ktora klamie itd. 23.11.08, 21:43
      Juz jak byla z ojcem to miala te znajomosci na necie. Ojciec ja podejrzewal o
      zdrady itp, w koncu popelnil smobojstwo, tez byl chorobliwie zazdrosny.Przed
      chwila taka nawalona dzwonila do kolezki i mowi, ze jest trzezwiutka, sama sibie
      osmiesza. Mowi do niej, zerwalam z tamtym kolesiem a on dzwoni, otwiera mu drzwi
      i matka do swojej kolezanki:"o ... przyszedl".... jeju.....po prostu brak mi
      slow na to. Nie moge sie na razie wyprowadzic, bo zyjemy m.in z mojej renty po
      ojcu. Nie mam pieniedzy, musze chodzic do szkoly, zebym ja dostawala.a przeciez
      nie wezme tej kasy i nie zostawie ja z niczym...
      • leda16 Re: co zrobic z matka ktora klamie itd. 25.11.08, 18:19
        a przeciez
        > nie wezme tej kasy i nie zostawie ja z niczym...


        A dlaczego nie? Ona dostanie swoją część renty jako wdowa a Ty spróbuj przeżyć za 400 zł miesięcznie z dala od mamusi :).
    • barbarka9 Re: co zrobic z matka ktora klamie itd. 23.11.08, 21:57
      Nic nie zrobisz.Twoja mama jest uzależniona i musi sama chcieć
      przestać pić,to jest trudne,dopiero jak osiągnie swoje dno to się
      opamięta i zacznie szukać pomocy.Jedno co możesz zrobić,to teraz nie
      pomagać(nie dawać pieniędzy itp),nie wierzyć w zapewnienia,że
      przestanie.Osoba uzależniona może wytrzymać najdłużej 3 miesiące bez
      alkoholu,jeśli nie podejmie leczenia.Zeby sobie pomóc zgłoś się do
      poradni DDA,będzie Ci łatwiej.
    • purchawkapuknieta Re: co zrobic z matka ktora klamie itd. 24.11.08, 09:07
      jesli masz skończone 18 lat, matka powinna wywalic cie z domu na zbity pysk.
      jeśli nie masz skończonych lat, powinna wykopać cię do domu dziecka.
      bardzo wspólczuje twojej mamie. taka żmije na własnym łonie wyhodować!

      pilnuj siebie, ok?

    • funstein Re: co zrobic z matka ktora klamie itd. 24.11.08, 12:10
      jedyne wyjscie to przestac w ogole o tym myslec.
      Olewaj sprawe i tyle.

      Zycie jest pelne ciekawszych spraw niz pogieta matka.
      kazde dziecko odruchowo chce pomoc, odklamac, wyciagnac
      na prosta - tylko placi za to wlasnym zyciem.

      Zastanow sie czy warto, bo szans na sukces brak.
      • xcvfpedsczjx Re: co zrobic z matka ktora klamie itd. 24.11.08, 14:54
        gorzej jak to dziecko potrzebuje pomocy od matki lub w jakikolwiek inny sposob
        jest od niej zalezne.. a poza tym pewnie zignorowac tak latwo sie nie da i nie
        robic nic, skoro te osoby zostaja w tym samym mieszkaniu
    • kryzolia Re: co zrobic z matka ktora klamie itd. 25.11.08, 07:39
      nic nie zrobisz - Twoja matka jest alkoholiczką i nikt tu nic nie jest w stanie
      zrobić...
      jedyna możliwość to taka żeby zaczęła się leczyć, ale to ona musi podjąć taka
      decyzję, i to ona musi chcieć, a na pewno nie zechce...

      jedyne co można radzić , to staraj się zająć sobą i tylko sobą....
      • xcvfpedsczjx Re: co zrobic z matka ktora klamie itd. 25.11.08, 09:57
        moze to Ci sie wydawac brutalne
        ale zostawienie jej to jedyne co moze pomoc
    • moon_witch Co zrobic ? szukac pomocy... 25.11.08, 18:52
      Piszesz ze chodzisz do szkoly przeciez w szkole macie kogos do
      porad dla uczniow, ktos kto powinien wziac cie w opieke, gdy
      opiszesz sytuacje w jakiej jestes.Chyba Polska to nie jest kraj
      zacofany i macie tam kogos takiego jak kurator szkolny. Popros o
      rade i pomoc. Twoja sytuacja jest bardziej niz tragiczna, nadzieja
      ze widzisz te tragedie i zaczniesz od niej uciekac ratujac swoje
      zycie.
      Coz matka jest b. chora ale tylko ona sama moze sobie pomoc. Ty ani
      inni jej nie pomoga. to jest jej tragedia, ktora sama musi nosic
      dopoty nie stuknie sie w czolo i nie zacznie, leczyc. Ale samo
      leczenie to nie wszystko, ona jest tak uksztaltowana i pewnych cech
      latwo sie nie zmieni.

      Jak pisalam szukaj pomocy u ludzi, czy to w szkole, czy zyczliwych,
      moze psycholog, czy kto inny, da ci wskazowki co robic dalej?
      • ktosiowa.waw Re: Co zrobic ? szukac pomocy... 01.12.08, 22:27
        Cóż, zajrzałam tutaj bo temat wydał mi się bliski.
        Moja nie piła, ale mitomanką jest (o ile jeszcze żyje).
        Wyprowadziłam się od niej 3 lata temu (2 m-ce po skończeniu 18lat), i wiesz co?
        To było najlepsze rozwiązanie w moim życiu - zwiać z domu.

        Nie chcę namawiać Cię do skrajnych rozwiązań, miałam dużo szczęścia i pewnie
        jestem w nielicznej grupie tych którym się udało po wyprowadzeniu z domu.

        Tak jak mówi moon_witch, poszukaj pomocy w szkole i pamiętaj że nic prawnie nie
        wskórasz bez osiągnięcia 18lat.
        Piszesz, że utrzymanie idzie z renty, jeśli zdrowie przeszkadzałoby Ci w
        wyprowadzce, zastanów się nad tym.
        Jeśli masz dość sił na walkę z alkoholizmem matki (z tym, że może być mitomanką
        musisz się pogodzić, szkoda Twojej energii na walkę z tą przypadłością, ale
        alkohol jeszcze ujdzie) to zgłoś się do odpowiednich organizacji, naprawdę nie
        jesteś sama, pomogą Ci jak wielu innym.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja