kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a mies

29.10.03, 23:15
szkam na parterze.
Ta maszyna mnie dobija. NIc tu nie dziala. Skan sie psuje, drukarka ledwo
zipie i nie drukuje na kolorowo < a przecież warunki ma...>
gadu gadu sie zamyka po otwarciu, cdroom nie chce sie zamknąć, miejsca na
dysku coraz mniej < nie z mojej winy> word nie przydatny bo tez nie dziala...
pozostaje tylko notatnik, jakies gupie gry typu pasjans czy kulki,i internet
ktory dziala
po pierwsze wolno
po drugie jak mu sie podoba
po trzecie nie otwiera wszystkich stron albo za duzo < nie bede mówic jakie
to strony mi sie otwieraja same ech...>

po prostu żyć nie umierać.
czekam jeszce na moment kiedy sie śrubki powykręcają , kabelki poodczepiają a
w moim domu powstanie pierwsza sztuczna inteligencja...
w końcu mój komp już robi co mu sie podoba,
szkoda ze nie mówi ale bym miala ubaw

a miało być tak pieknie ...

---
niedokończone myśli niosą ze sobą pewną tajemnicę...
    • cossa Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a 29.10.03, 23:18
      przeinstaluj windowsy
      albo przerzuc sie na linuxa ;)
      i pokochasz komputer ;)

      bo to nie jego wina.. ;)

      obronczyni
      cossa
      • achatka Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a 29.10.03, 23:27
        cossa napisała:

        > przeinstaluj windowsy
        > albo przerzuc sie na linuxa ;)
        > i pokochasz komputer ;)
        >
        > bo to nie jego wina.. ;)
        >
        > obronczyni
        > cossa
        po pierwsze mogłabym nawet dysk sformatowac i takie tam ale... jest jedno takie
        drobne ale:
        nie moge, bo ktoś sobie ściąga tyle rzeczy różnych na mój komp że
        1)jak bym sprobowala cos z tym zrobić <w oncu filmy ktore ja tez ogladam>
        to bym zostala poddana likwidacji
        2)Lenistwo straszna rzecz jest...
        3) co to jest linux<program jakis?>
        4)Nigdy nie kochalam kompa< wredzioch> i nie pokocham , nasz zwiazek jest
        czysto fizyczny i w separacji nie pozostaniemy bo to by było straszne ...
        zatem pozostaje tolerancja...ech

        ps ostatnio mój organizm ma podobne przewroty ...
        ps2 nabieram przyzwyczajeń tej maszyny..

        cóż

        ---
        wiecie co tu mialo być... to o tajemnicy
        • cossa Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a 29.10.03, 23:32
          1/kupic nagrywarke i plytki
          2/nagrac niezbedne pliki
          3/wpisac: format c:
          4/od nowa zainstalowac - jesli sie nie znasz to ten co filmy sciaga moze da rade?
          5/pokochac i duuuzo z nim rozmawiac ;)

          i pociagnie w spokoju jakis czas:)
          a linux to system operacyjny, ale juz nie mowmy o tym
          komp ma byc Ci posluszny
          wiec sie nie daj! ;)

          pozdr.cossa
          • Gość: achatka Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a IP: 217.153.143.* 30.10.03, 00:00
            tan co filmy ściąga też nie wie jak...
    • Gość: Imagine Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a IP: *.unl.edu 29.10.03, 23:20
      buahahahahahahahahahahahahahahahahahaha, ale mnie rozbawilas.
      • Gość: achatka Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a IP: 217.153.143.* 30.10.03, 00:01
        to nie jest śmieszne grrr...
    • kwieto Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a 29.10.03, 23:26
      Kup sobie Macintosha. Po prostu :")

      "Get outo of your Windows world. It's not worth it. I'll never go back"
      www.apple.com/switch/
      • Gość: Richelieu* Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a IP: *.localdomain / 192.168.0.* 29.10.03, 23:33
        kwieto napisał:

        > Kup sobie Macintosha. Po prostu :")
        >
        > "Get outo of your Windows world. It's not worth it. I'll never go back"
        > www.apple.com/switch/



        an apple a day keep the neurosis away
        • kwieto Re: kiedyś chyba wyrzuce kompyter przez okno....a 29.10.03, 23:35
          Hehehehe

          jeszcze ladne znalazlem:
          "My PC wasn't Plug-n-Play. It was Plug-n-Get-Mad"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja