moja obserwacja....n/t forumowiczow z " problemem"

05.12.08, 11:29
Piszac, czytajac i udzielajac sie na Forum Psychologia
zaobserwowalem jedna prawidlowosc. Kazdy wlasciwie chce cos osiagnac
wbrew swojemu zachowaniu, swojemu charakterowi...

Chetnie daje rady innym, te ktorymi sam sie kieruje w moim zyciu.
Ale przyznam ze troche zniecheca mnie zupelen brak kooperacji ze
strony takiego petenta, forumowicza/ki, ktora chcac cos osiagnac
powinien lub powinna sie do jednak posluchac rad oraz zrozumiec ze
swiat rzadzi sie pewnymi prawami, ktore chcac niechcac trzeba poznac
i je zaakceptowac.

Jedna osoba, wlasciwie ich cala masa uskarza sie na samotnosc, ale
jednoczesnie robi wszystko zeby byc samotnym. Zawsze znajdzie powod
zeby swiadomie lub nieswiadomi odstraszyc od siebie ludzi lub
nieskorzystac z szansy spotkanie kogos...
    • shachar Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 05.12.08, 11:56
      Valdi, bo Ty jak ten Banacek wyprzedzasz czas, dopiero nastepne pokolenie Cie
      zrozumie
      www.imdb.com/title/tt0068044/quotes
    • dekadencja1 Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 05.12.08, 12:00
      Coś w tym jest co napisałeś. Z drugiej strony nazwa forum prowokuje
      ludzi do "przynoszenia" tutaj spraw często dość dużego kalibru, na
      które nie ma prostych rad. No i powstaje takie złudzenie po obydwu
      stronach, że jak się powie a to wyniknie z tego b. A człowiek to
      chyba bardziej skomplikowana maszynka. I potem frustracja po obydwu
      stronach, tych co szukają w tej formie pomocy i tych co jej
      udzielają.
      Jak ktoś czasami odważy się napomknąć o terapii, to dopiero gromy
      się sypią.
      Może uczciwiej byłoby nazwać to forum kącikiem dobrych rad, którymi
      jak wiemy...
      • shachar Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 05.12.08, 12:05
        nazwa forum najbardziej prowokuje ludzi do przynoszenia tutaj swoich glebokich
        mysli, az zajrze na forum filozofia, tam to sie musi dziac! :DDD
        • dekadencja1 Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 05.12.08, 12:08
          Masz racje
          • shachar Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 05.12.08, 12:18
            no nieeee..zabawa nie na tym polega
    • lifeisaparadox Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 05.12.08, 12:16
      Najbardziej drazni mnie ta czestotliwosc problemow milosnych, zwiazkowych. W
      zasadzie jest totalny wysyp tego typu postow, a mam nieodparte wrazenie ze to
      malo trafne forum do tego typu spraw, psychologia to duzo bardziej skomplikowane
      podejscie do czlowieka i jego funkcjonowania w spoleczenstwie. Mdli mnie jak
      widze wpis "on mnie zdradza, nie wiem co mam robic, pomozcie"... przeciez to nie
      to forum!
      • shachar Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 05.12.08, 12:24
        a Ty myslisz ze na kozetkach to o czyms glebokim sie duma? akurat.
        mysle o tym czasami, ile bzdzin tego typu wysluchuje panstwo z dyplomami
        psycholo i mysle, ze slusznie zycza sobie duze pieniadze
        pomysl sobie, jak bzdziarz moze nagle wyskoczyc z bogwijakim olsnieniem, nie ma
        takiej mozliwosci, hehe pan i pani z dyplomem licza na to zapewne, ale mina im
        rzednie z czasem, bo wiedza, ze to byc moze nie nastapi w ogole.
    • kaa.lka Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 05.12.08, 12:41
      rzeczywiscie.nalezymy (internauci) do oderwanego pokolenia to i
      formy komunikacji( kazdego typu),oderwaly(?) sie od codziennosci.
      nie uznajac wiec "relistycznej" codziennosci za rowna
      tej "atrakcyjnej" wirtualnej,nie przyklada sie i pomija czar
      istnienia (w naszym przypadku wysiadywania:) w codziennych
      rozmyslaniach.no i sie nie ewoluuje w roznorodnosc.

      lecz(i teraz skwitowanie)
      w momencie uzykania swiadomosci stanu, wszystko sie zmienia.

      pes
      tutaj ta roznorodnosc jest zachwiana, moze dlatego ze kultywuje sie
      w dalszym ciagu (ty)rady wsrod swoich, a nie rzeczowe pytania do
      wszystkich.
      czemu nazywaja Cie Valdy?
    • durneip Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 06.12.08, 10:44
      Waldeczku, tabletki, pamiętaj. codziennie o stałych porach.

      ps. jakże ma się drugi akapit twojego postu do około setki dobrych rad, których
      ci udzielono w związku z niewierną junko?? :D
      • poprostu_basia Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 06.12.08, 13:02
        Rany. Czy nie ma ani jednego forum na którym Waldek się nie udziela?
        chociaż w sumie lepiej że to robi, ta jego biedna żona może wtedy odpocząć;)
        • durneip Re: moja obserwacja....n/t forumowiczow z " probl 06.12.08, 15:16
          taaaa żona... wytrzymałabyś z biadolącym mizoginem? czy raczej skróciłabyś męki
          szpadlem? jaka tam żona.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja