glupie zabawy..

08.12.08, 23:48
dzis przypomniałam sobie sytuacje z dziecinstwa. Miałam 12 lat, moja
siostra moze z 5. Ogladajac film, postanowilysmy pocałowac się jak
filmie. Dluzsza chwile się tak bawilysmy. Cmokajac po szyji,
glaskajac po plecach. Czy ta zabawa mogla wplynac na moją siostre?
czy tą glupia zabawa ja skrzywdzilam?
    • f4all.pl Re: glupie zabawy.. 08.12.08, 23:57
      a widzisz w jej zachowaniu jakieś homoseksualne "zapędy" ?
      po 2 dużo dzieci bawi się w lekarza i inne takie zabawy zaspokajające ciekawość
      płci przeciwnej...
      to chyba w miarę coś podobnego
    • xcvfpedsczjx Re: glupie zabawy.. 09.12.08, 13:19
      na nieistniejacym juz forum medycznym byl kiedys opis stosunku przedszkolakow
    • moon_witch Wiadomo 09.12.08, 18:41
      ze dzieci nasladuja doroslych. czasami wymyslaja takie historie jak
      zabawa w lekarza i pacjenta...u ginekologa. Trudno okreslic czy to
      cos szkodliwego. Napewno i tak i nie.
    • maja.kozak Re: glupie zabawy.. 17.12.08, 14:32
      Eeee tam na pewno jej nie zaszkodziłaś... Moja koleżanka opowiadłą
      mi, że kiedyś razem z koleżankami uczyły się całowac na jej młodszym
      bracie... On to jakoś przeżył... I nie wspomina tego wogule, no może
      czasem na złość siostrzyczce...

      Skywić dzieciaka można w inny sposób... Np: zachęcając go do
      zamiłowania do polityki i potem wychodzi z kraju takie g****
      albo bierzesz bachora i robisz z niego żołnierza, i wychodzi
      maszynka do mięsa...
    • wrozka6 Re: glupie zabawy.. 18.12.08, 15:52
      Najlepiej by było siostrę zapytać...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja