Po raz kolejny zagladam..

01.11.03, 00:35
po przerwie na Forum.
I po raz kolejny widze cos w rodzaju obrzucania sie blotem..
Zastanawiam sie, czy to tematyka tego forum wyzwala w ludziach najgorsze
instynkty, czy po prostu ostatnio najlepsza rozrywka jest wzajemne obrazanie,
przyczepianie etykietek, wbijanie szpilek i nozy rzezniczych, wylewanie wiader
wyzwisk i/lub złosliwych aluzji..??

Dlaczego na innych Forach jest spokojniej??:)
Dlaczego to tutaj czuje sie jak na ringu i to w trakcie wolnej amerykanki <
tak to sie chyba nazywa?>?

Procesorka ma sporo racji : to strasznie zniecheca - odzwyczajajac od nalogu..

Miło jest zobaczyc i poczytac posty osob - niezmiennie utrzymujacych wysoki
poziom:)
Ale z kazdym nowym watkiem - gina one gdzies w tej gorze blota..

Eeeehhh..

Pozdrawiam zmartwiona.
    • malvvina Re: Po raz kolejny zagladam.. 01.11.03, 00:43
      mysle ze bylo to najlepsze forum jakie znam
      i istnieja ludzie ktorzy nie moga tego zniesc
      tak ot, chec zdeptania zniszczenia
      za darmo
      • m.malone Re: Po raz kolejny zagladam.. 01.11.03, 11:04
        malvvina napisała:

        > mysle ze bylo to najlepsze forum jakie znam
        > i istnieja ludzie ktorzy nie moga tego zniesc
        > tak ot, chec zdeptania zniszczenia
        > za darmo

        Malvvino:)
        Zgadzam się z Twoją diagnozą, ale uważam, że rokowanie nie jest złe. I
        wierzę,że nastanie czas Takiego Forum, o jakim mówisz
        MM
    • ta Re: Po raz kolejny zagladam.. 01.11.03, 10:51
      Zaglądam i ja.
      Liczne apele o rozwagę, które zamieszczają niektórzy forumowicze są z hałasem
      zadeptywane.
      Poważna dyskusja, żart, ironia, żaden ze sposobów nie skutkuje, by przywrócić
      forum do równowagi.

      Fanfaronada, cel-pal-błyszcz, skrzykiwanie się, by dokopać drugiemu,
      błaznowanie, złośliwe gierki słowne i nieprzytomne wulgaryzmy zalały najlepsze
      ( onegdaj) z forów.

      Niektórzy nawet udatnie wpasowali się w zaproponowany styl.
      Tracą styl i twarz.
      Czy zauważają, że szeregi rzedną i cuchnie?

      Nie podoba się, to fora ze dwora "policjancie", usłyszałam.

      Owszem nie podoba się.
      Wiem, gdzie są drzwi i kiedy zdecyduję,
      wyjdę bez hałasu i przeciągów.
      Proszę mnie nie popychać i nie szturchać.

      A tu: niech żyje bal !
      (w walonkach, na klepisku)

      Ta_



    • m.malone Re: Po raz kolejny zagladam.. 01.11.03, 10:58
      Witaj Jasmin:) Miło Cie spotkać:)))
      Ano jest tak, jak widzisz. Moim zdaniem przyjdą ożywcze deszcze i spłuczą błoto.
      Trzeba przeczekać - będzie i słonecznie i czysto
      Serdecznie Cię pozdrawiam
      MM
      • saper62 Re: Po raz kolejny zagladam.. 01.11.03, 14:56
        Najlepsze to kiedys bylo Forum Polonia, teraz - szkoda gadac. Tutaj to zawsze
        bylo okropnie duzo wycieczek osobistych i idiotyzmow typu poszukiwanie
        prawdziwego oblicza ludzi kryjacych sie za jednym czy kilkoma nickami. To
        wlasnie na Forum Psychologia rozpetano nagonki na wielonickowcow jakby to nie
        bylo istota komunikacji wirtualnej, ze naklada sie taka maske, jaka w danym
        momencie najlepiej pasuje do przekazania swoich pogladow. No i tak to sie tu
        zaczelo - ta degrengolada. Zamiast skupiac sie na myslach, skupiliscie sie na
        imionach.
        A teraz to juz mnie tylko milosc do Malwiny trzyma i dlatego wciaz czasem
        przyczlapie z nadzieja, ze napisala cos jeszcze, co mnie uczyni mniej
        nieszczesliwym.
        • malvvina Re: Po raz kolejny zagladam.. 01.11.03, 15:07
          ja ci moge codziennie pisac jesli ci tego do szczescia brakuje :-)

          to prawda ze upadek zaczal sie z obsesja/nagonka wielonickowa
          a co to komu moze zrobic ?
          w zyciu tego nie pojme
          jak mozna nie miec minimum dystansu do siebie do ludzi do zycia ?
          musi okrutne to zycie byc dla bezdystansowcow
          • kwieto Re: Po raz kolejny zagladam.. 01.11.03, 15:24
            malvvina napisała:

            > to prawda ze upadek zaczal sie z obsesja/nagonka wielonickowa

            A moze nagonka wielonickowa ow upadek jedynie obnazyla?

            Dla scislosci (jako ten kto walnie sie przyczynil do rozpetania
            pierwszej afery wielonickowej) - wszystko mi jedno czy ktos sie
            mieni Kowalskim czy Iksinskim. Nie lubie tylko, gdy ta sama osoba w
            tym samym czasie blaga o litosc i jednoczesnie wyzywa sie na innych
            forumowiczach.
            Nie lubie hipokryzji, prosze pani.
            • saper62 Re: Po raz kolejny zagladam.. 02.11.03, 23:07
              kwieto napisał:

              Nie lubie tylko, gdy ta sama osoba w
              > tym samym czasie blaga o litosc i jednoczesnie wyzywa sie na innych
              > forumowiczach.
              > Nie lubie hipokryzji, prosze pani.

              Pieprzysz Kwieto, prosze pana. Nie chcesz przyjac do wiadomosci, ze
              nielubienie czegokolwiek nie upowaznia cie do narzucania swojej wizji
              internetu reszcie swiata ani nawet tym 3 czy 5 osobom, ktore tu cos czasem
              napisza na slynnym Forum Psychologia Gazety Wyborczej.
              Dziubdzius-Dyktatorek z ciebie, Kwiatuszku. Ot co!
              • kwieto Re: Po raz kolejny zagladam.. 02.11.03, 23:50
                Od kiedy to niezgoda na dyktat czyjegos widzimisie jest narzucaniem dyktatu?
                • malvvina Re: Po raz kolejny zagladam.. 02.11.03, 23:53
                  narzucanie to jest narzucanie a niezgoda jest niezgoda . I nie pisz mi ze
                  blubram ! nie ma zwiazku tak jak chcesz go przedstawic.
                  • kwieto Re: Po raz kolejny zagladam.. 02.11.03, 23:57
                    A jaki jest?
                    • malvvina Re: Po raz kolejny zagladam.. 02.11.03, 23:58
                      nie ma zwiazku - a taki zwiazek przedstawic to juz nawet wiecej niz retoryka
                      • kwieto Re: Po raz kolejny zagladam.. 02.11.03, 23:59
                        To ze zwiazku nie widzisz, nie znaczy ze go nie ma :")
                        • malvvina Re: Po raz kolejny zagladam.. 03.11.03, 00:00
                          hihihi
                • saper62 Re: Po raz kolejny zagladam.. 03.11.03, 01:09
                  kwieto napisał:

                  > Od kiedy to niezgoda na dyktat czyjegos widzimisie jest narzucaniem dyktatu?

                  Dokladnie odtad odkad tropi sie innych widzimisiow i na sile zdziera sie im
                  maski jakie sobie pozakladali domagajac sie przy tym oklaskow, uwielbienia,
                  szacunku a przede wszystkim zrozumienia i poparcia. Dokladnie od wtedy.
                  Bo widzisz, Dziubdziusiu - furuma internetowe to sa bale maskowe a ty wciaz
                  myslisz, ze jestes na jakims raucie u prezesa. I stad to twoje, pozal sie
                  Boze, zachowanie jak Slonika Dominika w sklepie z porcelana gdy Pinio sie
                  zawieruszyl na lodach.
                  Ach Malwino, Pani mojego serca - jak ja uwielbiam te Twoje krotkie i
                  wezlowate. Nawet sie nie domyslasz. Spac dzis nie bede, bede patrzec w gwiazdy
                  i marzyc o Tobie. Nie na darmo mowia, ze Francja slodka jest, a Malwina w niej
                  ach - najslodsza.
                  • kwieto Re: Po raz kolejny zagladam.. 03.11.03, 07:06
                    Az tak bardzo nie mozesz przezyc?
                    Troche wiecej dystansu do siebie zycze :")
                  • Gość: mięta:) Re: Po raz kolejny zagladam.. IP: 216.162.22.* 03.11.03, 09:58


                    > Dokladnie odtad odkad tropi sie innych widzimisiow i na sile
                    zdziera sie im
                    > maski jakie sobie pozakladali domagajac sie przy tym oklaskow,
                    uwielbienia,
                    > szacunku a przede wszystkim zrozumienia i poparcia.

                    Moja droga, myślę że jednak ci widzimisiowie zbyt nachalnie
                    domagali się tych oklasków, uwielbienia itp - a wtedy nadchodzi
                    nieuchronnie taki moment, gdy maski same spadają...
                    A upadek zaczyna się chyba od tego, że śmieszą pozostałych:)

                    Pozdrawiam
                    mięta z uśmiechem
    • kwieto Re: Po raz kolejny zagladam.. 01.11.03, 15:41
      > po przerwie na Forum.
      > I po raz kolejny widze cos w rodzaju obrzucania sie blotem..
      > Zastanawiam sie, czy to tematyka tego forum wyzwala w ludziach
      > najgorsze instynkty, czy po prostu ostatnio najlepsza rozrywka
      > jest wzajemne obrazanie, przyczepianie etykietek, wbijanie szpilek
      > i nozy rzezniczych, wylewanie wiader wyzwisk i/lub złosliwych
      > aluzji..??


      I jedno i drugie...
      Z jednej strony, mozna tu zobaczyc prawdziwosc powiedzenia, ze
      ludzie ktorzy studiuja psychologie w wiekszosci robia to po to by
      rozwiazac w ten sposob wlasne problemy :")
      Co prawda tu nie uczelnia i studenci, a forum i jego uzytkownicy, ale
      mechanizm moim zdaniem ten sam. Moim zdaniem, ogromna
      wiekszosc bywalcow nie bywa tu po to aby pogadac o psychologii
      (czy tematyce z nia zwiazanej), ale po to by podleczyc swoje
      kompleksy tudziez rozwiazac swoje problemy. Na czele jest tu hyba
      samotnosc (sa tutaj zawodnicy ktorzy spedzaja na forum srednio 10
      godzin dziennie - jakos nie moge uwierzyc, ze maja udane zycie
      towarzyskie w "realu"), potem brak samoakceptacji.
      I fajnie, niechze sobie lecza wlasne kompleksy i znajduja rade na
      swoje problemy - tylko niechze nie dzieje sie to kosztem wszystkich
      innych uzytkownikow.
      Z drugiej strony, Internet stal sie w ostatnim czasie (jakis rok-dwa
      lata) medium egalitarnym, co oznacza, ze dostep maja bardzo rozni
      ludzie... Jedni potrafia utrzymac poziom dyskusji, inni nie, jak w
      zyciu. I jak w zyciu wiecej jest tych drugich, niestety.


      > Dlaczego na innych Forach jest spokojniej??:)
      > Dlaczego to tutaj czuje sie jak na ringu i to w trakcie wolnej
      > amerykanki <tak to sie chyba nazywa?>?

      "Najzabawniejsze" jest to, ze owi "obrzucajacy sie blotem" w ogole
      tego nie czuja. Nie zauwazaja, ze to co robia to rzucanie blota przez
      jednych na drugich. Lepiej - blotem nazywaja posty ktore zwracaja
      uwage na to ze cos jest nie tak, takie jak Twoj. Moze po prostu nie
      potrafia funkcjonowac inaczej? Moze zwyczajnie nie wiedza, ze
      mozna i da sie porozumiewac w inny, przynoszacy wiecej satysfakcji,
      sposob? Moze ten inny sposob wydaje sie im zbyt trudny?
      Dlatego stwierdzam, ze proba rozmowy jest bezcelowa. Ucze sie
      ignorowac.


      > Procesorka ma sporo racji : to strasznie zniecheca - odzwyczajajac
      > od nalogu..

      Uhm... bywam dla nielicznych osob, nielicznych watkow. O ile
      jeszcze pare miesiecy temu zastanawialem sie, czy nie za duzo czasu
      spedzam w Internecie (zaniedbujac "realnych" znajomych), to w tej
      chwili juz nie mam takich dylematow :"))


      > Miło jest zobaczyc i poczytac posty osob - niezmiennie
      > utrzymujacych wysoki poziom:)

      Jak wyzej - tylko z tego powodu tu bywam.
      I zaczynam, zeby bylo ciekawiej, dostrzegac plusy - przeczytanie
      ciekawych watkow rzadko kiedy zajmuje mi wiecej niz pol godziny.
      Jaka oszczednosc czasu!


      > Ale z kazdym nowym watkiem - gina one gdzies w tej gorze
      > blota..

      Ba...

      K.
      • Gość: girlfriend Re: Po raz kolejny zagladam.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 00:14
        nie żebym była złośliwa niewiasta, ale chyba nie pisze się "hyba", acz mogę się
        mylić ofkors :)
        • Gość: hektor Re: Po raz kolejny zagladam.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 00:22
          nie żebym był złośliwym mężczyzną, ale chyba nie pisze się "ofkors", ale mogę się mylić of course
          :-))
          • Gość: girlfriend Re: Po raz kolejny zagladam.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 00:24
            zależy gdzie się nie pisze...
            w Papatkowie się pisze :)))
            co nie? ;)
            • Gość: hektor Re: Po raz kolejny zagladam.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 00:27
              Aaaa, rozumiem że to pomaga.
              • ta Re: Po raz kolejny zagladam.. 03.11.03, 00:32
                Gość portalu: hektor napisał(a):

                > Aaaa, rozumiem że to pomaga.

                Pisze się rozoomiem, wtedy dopiero pomaga :-)
                Ta_
                • Gość: girlfriend Re: Po raz kolejny zagladam.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 00:39
                  jak widać Tobie nie pomogło, mimo że tak napisałaś :)
    • Gość: Witold sama prawda IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 03.11.03, 01:42
      Tylko czasami dyskusja szla w kieunku tematu o ktorym pisalem.
      Czemu tak sie dzialo ? Pewnie dlatego ze jak ktos nie umial podjac danego watku
      to skupial sie na mnie czyli osobie, a nie na tym o czym pisalem.
      Potem kilku zapyzialych pseldo znawcow zycia zawsze mieli swoje zdanie.
      Co z tego wyniklo. To proste przestalem tu pisac. Czasami tylko zagladam z
      nadzieja ze sie cos zmieni. Ze ktos nowy nowy przeczyta moja podpowiedz.
      Widze do okola powszechana postawe arogacji. Nie mam na mysli tylko forum, ale
      wystarczy wlaczyc radio czy telewizje nie mowiac juz o gazetach.
      Gdzie roi sie od ludzi ktorzy wszysko wiedza. W sejmie poslowie tylko daltego ze
      ich wybrano mysla ze pozjadali juz wszystkie rozumy. Dlatego ze dorwal sie taki
      do posadki to juz bedzie innymi rzadzil. Brak odpowiedzalnosci za to co sie robi
      jest nagminny. Czemu o tym pisze!!!!!!
      Ci ludzie sa teraz czescia spoleczenstwa. Oni nie zostali przyslani przez wrogow
      panstwa. Za komuny bylo latwo zrzucic wine "na nich" a teraz nie ma juz takiej
      sytuacji. Jestesmy tylko my ludzie. To ze ja mam dwa obywatelstwa nie ma
      znaczenia. Nie zrzeklem sie obywatelstwa za komuny na pewno nie zrobie tego
      teraz. Moi 3 synowie mimo ze tu sie urodzili tez maja obywatelstwo polskie.
      Mam bardzo dobrych przyjaciol w Polsce. Cieszylbym sie gdyby ludzie ci mieli
      takie same mozliwisci jakie ja mam.
      To co widze z daleka powinno byc sygnalem ze sa rzeczy do przemyslenia.
      Patrzec na roznego rodzaju wypowiedzi ludzi w Polsce nasuwa sie reflekcja
      TOLERANCJA
      ODPOWIEDZILNOSC ZA SWOJE CZYNY
      UMIEJATNOSC PRZEBACZANIA
      BRAK ZAWISCI
      i kilka innych cech ludzi jest tym na czym wszyscy powinni sie skupic.

      na razie tylko po angielsku
      www.things-to-think-over.com/
      pisze informacje na stronie tlumaczac tytul
      "Rzeczy do przemyslenia jeszcze raz"

      Witold

Inne wątki na temat:
Pełna wersja