Chora sytuacja ze świętami...

12.12.08, 19:12
Kolejny już raz z rzędu mam dość tych pieprzonych świąt.
Sytuacja wygląda tak... Rodzice się rozwiedli 3 lata temu, ja mieszkam z
ojcem,bratem i jego narzeczoną.
Matka mieszka w mieście obok ze swoim facetem, ojciec wyjeżdża na morze na
święta, więc zostaje ja,brat,narzeczona i babcia.
Matka zaprosiła nas wszystkich na święta, babcia jest na nią obrażona już
3lata i powiedziała że prędzej jej kaktus na dłoni urośnie nim tam pojedzie,
brat powiedział że nie pojedzie bez babci , dodam że babcia została również
zaproszona przez jej brata na święta. Ja natomiast oświadczyłem że chcę
spędzić święta z matką ( 2 lata już nie spędzałem z nią świąt ). Teraz są
wszyscy na siebie obrażeni, wyszedłem oczywiście na "zdrajcę", żygać mi się
chce tą całą sytuacją...
    • shachar Re: Chora sytuacja ze świętami... 12.12.08, 19:42
      wiesz, gdyby to byl film, to powinna nastapic scena katharsis, kiedy ty wywalasz
      to wszystko i unaoczniasz rodzinie, oni zastygaja, potem dociera do nich klimat
      Swiat , wszyscy jada do was,a potem sztukaja sie kieliszkami za tych co na morzu
      a ze zycie to nie film, wiec pewnie kazdy spedzi wigilie w swoim pokoju
    • xcvfpedsczjx Re: Chora sytuacja ze świętami... 12.12.08, 19:56
      to nie jest forum religijne ale ten kogo urodziny ponoc swietujemy cierpial
      chyba o wiele bardziej niz Ty z powodu dyskmofortu ze masz nieuregulowana
      sytuacje rodzinna
      • endorfinkaa Re: Chora sytuacja ze świętami... 12.12.08, 21:04
        No to chyba nie miałeś tego typu cyrków z wigilią...

        To jest super sprawa kiedy większa część rodziny oczekuje, że się sklonujesz i z każdym spędzisz osobną wigilię. W takiej sytuacji nie istnieje dobry wybór a jedynie taki który będzie nieco mniej nieprzyjemny (dla wybierającego). Nie ma to jak przyjemne święta w gronie obrażonych najbliższych.
    • mona.blue Re: Chora sytuacja ze świętami... 12.12.08, 20:39
      Zrób to na co masz ochotę, spędź święta z matką.
    • rlena Re: Chora sytuacja ze świętami... 12.12.08, 21:05
      Final Destination, jestes silniejszy niz myslisz. Nie biadol, tylko
      wez sie z garsc, i zrob wszystko co mozesz najlepiej w sytuacji, w
      jakiej sie znalazes. Moze byc tak, ze ktos i ta bedzie
      niezadowolony, ale tak juz jest. Ty badz najlepszy, jak mozesz.

      Swieta naleza do najbardziej stresotworczych okresow.

      Wierze,ze sobie poradzisz. Radosnych swiat!
    • techmaster2004 Re: Chora sytuacja ze świętami... 13.12.08, 00:41
      Cokolwiek zrobisz, jakąkolwiek podejmiesz decyzję to i tak ocenią Cię
      negatywnie. Spędź święta z matką, nie przejmuj się pozostałą gromadą....twój
      wybór i twoja decyzja.
      Wesołych Świąt !
      Anna
Pełna wersja