a.darko
13.12.08, 14:38
Jest takie często spotykane zjawisko społeczne:
Jest sobie pewna osoba: miła, uczynna, lubi chwalić innych, lubi
innym pomagać, szczerze martwi się o innych, itp..
I ta osoba podoba się sobie, wie, w czym jest dobra, a w czym nie; i
lubi siebie taką, jaka jest. Przy tym, potrafi wprost pochwalić się
swoimi zaletami i nie wstydzi się wad.
Nie chwali się jednak w ten sposób!:
"Jestem piękniejsza od ciebie."
Ale, np.:
"Ty jesteś piękna. Ja też jestem piękna."
Ta osoba nie czuje potrzeby, aby być skromną. I to się nie podoba
ludziom z jej otoczenia. Chociaż nie wywyższa się nad nimi!
Czy Wy również widzicie takie sytuacje? Sami jesteście posądzani o
zarozumialstwo, bo lubicie siebie lub Wy kogoś posądzacie? Napiszcie
coś, proszę, na ten temat, bo mnie to osobiście intryguje.