Nie rozumiem tego zachowania

IP: *.daminet.pl 03.11.03, 23:07
Prowadzę z moją koleżanką własną firmę. Do firmy przychodzi często jej narzeczony. Problem tkwi w tym, że on zaczyna się dziwnie zachowywać w stosunku do mojej osoby. Mówi mi nonstop komplementy, jego żarty mają wyraźny podtekst erotyczny. Próbowałam z nim rozmawiać, bo niezręcznie czuję się w tej sytuacji. Jednak on pokornieje tylko w obecności mojej koleżanki.

Mam pytanie do mężczyzn: Czy możecie mi powiedzieć o co mu chodzi (to jest facet 45 - letni) i co z tym zrobić?
    • antyk1 Re: Nie rozumiem tego zachowania 03.11.03, 23:08
      Tylko do mezczyzn?
      • Gość: Joasia Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.daminet.pl 03.11.03, 23:10
        Oczywiście, że nie tylko :)
        • antyk1 Re: Nie rozumiem tego zachowania 03.11.03, 23:17
          Sadze ze widzi w twoich oczach to czego szuka.Musisz miec ponentna twarz.Ponetna w sensie negatywnym.Bo prawdziwej damie taki lapserdak nie osmieli sie
          dawac propozycji lozkowych,ot tak sobie.Zaloz ciemne okulary.Bedziesz wygladala jak prawdziwa dama.
        • Gość: girlfriend Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:20
          No to czas powiedzieć mu stanowczo, że sobie tego nie życzysz i
          zagrozić "donosem".
          • Gość: Joasia Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.daminet.pl 03.11.03, 23:23
            W tym sęk, że już powiedziałam, że sobie tego nie życzę. Wyszło na to, że jestem straaasznie poważna i nie znam się na żartach.
            • Gość: girlfriend Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:27
              No to przyznaj mu rację, że się nie znasz, skoro tak jej pragnie :)
              to musi być jakiś nieszczęśnik, skoro słyszy "nie" i dalej prze.
              ułomny jakiś pewnie i niedopieszczony ;)
              załammy nad nim ręce i podumajmy nad jego niedolą ;)

              powiedz mu że jeszcze raz i żona się dowie.
              teoretycznie go to powinno przyhamować.

              albo się zakochał może? ;)
        • Gość: frustro nie mówiła Ci mamusia ? IP: *.future-net.pl 03.11.03, 23:27
          ładne dziewczyny i szklanki są cały czas narażone
    • ta Re: Nie rozumiem tego zachowania 03.11.03, 23:19
      Gość portalu: Joasia napisał(a):


      > Mam pytanie do mężczyzn: Czy możecie mi powiedzieć o co mu chodzi (to jest
      >facet 45 - letni) i co z tym zrobić?

      Zadaj mu to pytanie w obecności koleżanki.
      Ona będzie wiedziała co zrobić zarówno z pytaniem, jak odpowiedzią, jak i z
      facetem :D
      --
      Poważnie? Żartujesz!
    • sdfsfdsf Re: Nie rozumiem tego zachowania 03.11.03, 23:23
      jak cie zlapie za (tu wstawic odpowiednia czesc ciala) kopnij go w jaja
      powinien zrozumiec
      • Gość: Joasia Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.daminet.pl 03.11.03, 23:26
        > jak cie zlapie za (tu wstawic odpowiednia czesc ciala) kopnij go w jaja
        > powinien zrozumiec

        w tym sęk, że tu chodzi wyłącznie o słowa.
        • Gość: girlfriend Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:28
          dlatego dokonaj "ataku wyprzedzającego" ;)
    • antyk1 Re: Nie rozumiem tego zachowania 03.11.03, 23:32
      Masz jeszcze inna opcje.Na strusia.Rozbierz sie,wsadz glowe w trawe i niech sie dzieje wola nieba,z nia sie zawsze zgadzac trzeba.Zycze sukcesow.
      • Gość: Joasia żałosne... IP: *.daminet.pl 03.11.03, 23:36
        Słuchaj antykilestam jak nie masz nic mądrego do powiedzenia więcej to połóż sie na półce w antykwariacie. A nóż ktoś jeszcze kiedyś zechce posłuchać Twoich rad?

        Pozdrawiam
        • antyk1 Re: żałosne... 03.11.03, 23:40
          Dlaczego?Pytalas? Pytalem?Pozwolilas mi sie wypowiedziec? I mowisz ze zalosne?Przepraszam bardzo.
          Jakie pytanie,tak odpowiedz.A szczera napewno.Tez pozdrawiam.Metode jednak zapamietaj.Moze byc ci przydatna.
          • Gość: Joasia odpowiedziałeś a ja mam prawo IP: *.daminet.pl 03.11.03, 23:47
            powiedzieć, że to jest żałosne

            Jakie pytanie,tak odpowiedz.A szczera napewno.Tez pozdrawiam.Metode jednak zapa
            > mietaj.Moze byc ci przydatna.

            Ten kto w taki sposób radzi, napewno ma w zwyczaju stosować takie metody.
            • Gość: rr Re: odpowiedziałeś a ja mam prawo IP: *.chello.pl 03.11.03, 23:51
              ANTYK
              BRRRRRRRRRAWO!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: grego Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:57
        hehehe nie wiedziałem, że tirówki też się tutaj udzielają!!

        ale wiesz twoje ulubione metody raczej nie są dla normalnych ludzi :)
        • cossa Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 00:01
          tirowki powiadasz? a gdzie o nich mowa?

          pozdr.cossa
          • Gość: girlfriend Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:04
            czego to się człowiek w tym necie nie dowie - tirówki wkładają głowy w trawę ;)
            chyba trawa im w głowie, to jeszcze... ;)
            • cossa Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 00:05
              ze nago w trawie to niby ze jak?
              cholewcia! ;)

              pozdr.cossa

              Gość portalu: girlfriend napisał(a):

              > czego to się człowiek w tym necie nie dowie - tirówki wkładają głowy w trawę ;)
              > chyba trawa im w głowie, to jeszcze... ;)
              • Gość: girlfriend Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:09
                ale jak to w trawie, skoro to tirówki? to w tirach nie?

                co to się porobiło na tym świecie - tirówki w trawie, Imagine się obraził,
                komandos nas porzucił, Alfika się obżarła i śpi snem sprawiedliwego, Ryb nam
                sie wydziela po kawałku - co my biedni będziemy robić? :)
                • cossa Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 00:20
                  popilnuj mi ubrania, a ja skocze w trawke i pomysle co z tym fantem zrobic ;)
                  swiat sie wywraca do gory nogami! ;)

                  pozdr.cossa
                  • Gość: girlfriend Yesoo, czemu Ty chcesz goła po dworze nocą latać?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:30
                    Yesoochryście - teraz to koniec świata się zbliża jak nic! ale za to fajnie, że
                    nie wygląda on na żałosny ;)))
          • Gość: grego Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:04
            no jak to?!? ten antyk to przecież PODSTARZAŁA tirówa :)

            przynajmniej z mentalności :)




            miłych snów
            • cossa Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 00:07
              z mentalnosci???
              o kurka ;)
              podstarzala jeszcze na dodatek?
              moj zmysl tekstu chyba szwankuje ;)

              ide sie podszkolic
              jak Ty grego to widzisz wszystko?? ;)

              pozdr.cossa
              • Gość: girlfriend Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:10
                grego patrzy oczami wyobraźni ;)
        • Gość: rr Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.chello.pl 04.11.03, 00:09
          jeśli to do mnie to muszę stwierdzić, że z inteligencją u Ciebie nie jest
          najlepiej
    • Gość: ryb Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 03.11.03, 23:51
      To moze byc niebezpieczna sprawa, jemu moze chodzic o kase. Chce was poznic,
      doprowadzic do rozbicia partnerstwa. Potem bedzie stal obok Twojej
      przyjaciolki i wszystkiego sie wypieral a ona obok niego wierzac mu do konca.
      Dla Ciebie wtedy juz nie bedzie miejsca...


      ryb
      • Gość: girlfriend kompletnie oftopik ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.11.03, 23:53
        dobry wieczór :)
        fajnie, że jesteś :)))
        • Gość: ryb Re: kompletnie oftopik ;) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 03.11.03, 23:56
          Witaj :)

          Jestem przez kilka minut i do wyra...:(

          ryb
          • Gość: girlfriend Re: kompletnie oftopik ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:00
            słusznie - bo to bezpieczna dawka ;)
            • Gość: ryb Re: kompletnie oftopik ;) IP: *.cable.ubr06.croy.blueyonder.co.uk 04.11.03, 00:03
              Girlfriend, co zrobilas Imagine ze on Cie od aniolow wyzywa?


              ryb
              • Gość: girlfriend Re: kompletnie oftopik ;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 00:05
                Mnie się wydaje, że on dziś najpierw postawił na podłodze lewą nóżkę ;)))
      • Gość: h Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.chello.pl 03.11.03, 23:59
        jest to zwykły podrywacz, należy go zdemaskować przed koleżanką.
        • antyk1 Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 00:09
          Joasiu,widze twoja bezradnosc w tym temacie.Przypomnial mi sie dowcip.Trzy kolezanki poszly do parku.Dwie zostaly zgwalcone.Trzecia wraca i opowiada
          mezowi ze tamte zostaly zgwalcone.Jej maz pyta.A ty? Ona na to- ja nie chcialam.
          Metaoda na strusia bedzie jednak najbardziej odpowiednia w twoim wypadku.Miej nadzieje ze cie nie rozpozna.
    • Gość: Joasia Dziękuję... IP: *.daminet.pl 04.11.03, 00:08
      Dzięki wszystkim tym, którzy mają coś konstruktywnego do przekazania i nie próbują zrobić z autorki wątku (czyli ze mnie) idiotki. A ci "antyczni" i ich klakierzy niech zastanowią się nad swoją sfrustrowaną naturą.
      • antyk1 Re: Dziękuję... 04.11.03, 00:32
        Oczekujesz odpowiedzi takiej,jaka wiesz ze padnie?Dlaczego wiec pytasz?Dlaczego zmuszasz moja piekna glowe do myslenia nad twoimi problemami?Wstyd!

        Gość portalu: Joasia napisał(a):

        > Dzięki wszystkim tym, którzy mają coś konstruktywnego do przekazania i nie prób
        > ują zrobić z autorki wątku (czyli ze mnie) idiotki. A ci "antyczni" i ich klaki
        > erzy niech zastanowią się nad swoją sfrustrowaną naturą.
        • malvvina Re: Dziękuję... 04.11.03, 00:36
          a jak ona robi ze zmusza bo ja bym tez chciala ?
          • antyk1 Re: Dziękuję... 04.11.03, 00:40
            Malvvino,Malvvino!
            Kota wykrecasz ogonem.
        • Gość: Joasia Re: Dziękuję... IP: *.daminet.pl 04.11.03, 00:37
          Oczekujesz odpowiedzi takiej,jaka wiesz ze padnie?Dlaczego wiec pytasz?Dlaczego
          > zmuszasz moja piekna glowe do myslenia nad twoimi problemami?Wstyd!

          No dobrze. Co więc Ty byś zrobił/zrobiła na moim miejscu? Bardzo jestem ciekawa ..
          • Gość: rybkaa Re: Dziękuję... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.11.03, 00:58
            Mnie też cięzko sobie wyobrazić że kobieta która nie życzy sobie takiego
            zachowania wobec siebie nie potrafi tego wystarczajaco jasno dać do
            zrozumienia. No, chyba że jesteś wyjątkowo delikatną i wrażliwą osóbką. W
            takiej sytuacji mogę się tylko domyślać że twoja bezradność i zakłopotanie
            dodatkowo go podkręca. Im bardziej ty się peszysz, tym większą on ma radochę.
            • ziemiomorze Re: Dziękuję... 04.11.03, 12:46
              Gość portalu: rybkaa napisał(a):

              > Mnie też cięzko sobie wyobrazić że kobieta która nie życzy sobie takiego
              > zachowania wobec siebie nie potrafi tego wystarczajaco jasno dać do
              > zrozumienia. No, chyba że jesteś wyjątkowo delikatną i wrażliwą osóbką. W
              > takiej sytuacji mogę się tylko domyślać że twoja bezradność i zakłopotanie
              > dodatkowo go podkręca. Im bardziej ty się peszysz, tym większą on ma radochę.

              mysle, ze to nie fair zrzucac wine za niefrotunne propozycje na ich 'ofiare'
              badz ofiare; takie myslenie jak 'zgwalcili ja, bo tego chciala' - przeciez to
              absurd

              trudno powiedziec, czemu facet to robi - i mysle, ze raczej marne sa szanse na
              dowiedzenie sie o jego motywacje; wazne, zeby zrozumial, ze swoim zachowaniem
              nie osiagnie swojego celu
              jesli jestes zdesperowana i mozesz zaangazowac i czas i pieniadze, radzilabym
              Ci iść na warsztat asertywnosci (najcześciej taki warsztat trwa dwa dni), gdzie
              mozna poznac narzedzia psychologiczne, ktore pomagaja w trudnych sytuacjach a
              takze przecwiczyc te konkretna

              mam wrazenie, ze moze Ci pomoc swietna ksiazeczka 'Stanowczo, lagodnie i bez
              leku' Krol-Fijewskiej (do kupienia on-line w wielu sklepach internetowych)

              trzymaj sie
              ziemiomorze
              • Gość: rybkaa Re: Dziękuję... IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.11.03, 14:50
                Ale ja zupełnie nie rozumiem twojej analogii, jeśli sądzisz że ja uważam ją
                odpowiedzialną za to co sie dzieje, to jesteś w głębokim błędzie. Stwierdzam
                tylko że prawdopodobnie jest osobą delikatną, nieśmiałą, a takie osoby łatwo
                stają się obiektem różnego rodzaju ataków. Nie ma w tym oczywiście ich winy.
          • antyk1 Re: Dziękuję... 04.11.03, 00:58
            Gdyby taki facet sie do mnie podwalal to dostalby w latarnie,kopa miedzy nogi,w same jadra,nozem po oczach i lancuchiem po dupie.I do sadu o molestowanie
            seksualne.Jasne?
            Gość portalu: Joasia napisał(a):
            > No dobrze. Co więc Ty byś zrobił/zrobiła na moim miejscu? Bardzo jestem ciekawa
            > ..
            • brytan autorko serio prowadzisz firm??? 04.11.03, 06:40
              a nie masz na tyle oleju by mu odpowiedziec stosownie????

              Wystarczy: nie lubie tego typu zartow, jak bedzies nadal to powiem kolezance.
              Albo zacznij sie ubierac i malowac jak prawdziwa dama a nie tirowka
              • Gość: girlfriend Re: autorko serio prowadzisz firm??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 12:12
                ohoho!
                a co to znaczy "ubierać sie jak prawdziwa dama"?

                "Wysoki Sądzie, przecież ona aż się proiła, taką krótką kieckę miała"...
    • j_ar Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 12:32
      pomijam fakt zapytania, ze nie wiesz o co chodzi, bo to faktycznie zabawne
      pytanie w twojej sytuacji;)
      -rozumiem, ze nie chcesz z jakiegos powodu informowac wspoludzialowczynie w
      firmie, ze cos takiego ma miejsce, bo inaczej sprawa by byla zalatwiona,
      rozumiem tez, ze zalotnik nie reaguje na zwrocone uwagi i prosby o stosowne
      zachowanie, proponuje abys opowiedziala o tym swojemu
      chlopakowi/mezowi/bratu/ojcu i zeby on porozmawial z wesolkiem wesolo
      • ziemiomorze Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 12:50
        j_ar napisał:

        > pomijam fakt zapytania, ze nie wiesz o co chodzi, bo to faktycznie zabawne
        > pytanie w twojej sytuacji;)

        napewno zabawne?
        facet moze chciec sie z nia przespac
        moze bo bawic jej zaklopotanie, lek lub bezradnosc, bo jest sadysta z malym
        fiutkiem
        moze, jak napisal ryb, chodzic mu o sklocenie dwoch wspolniczek
        itd itd

        > -rozumiem, ze nie chcesz z jakiegos powodu informowac wspoludzialowczynie w
        > firmie, ze cos takiego ma miejsce, bo inaczej sprawa by byla zalatwiona,
        > rozumiem tez, ze zalotnik nie reaguje na zwrocone uwagi i prosby o stosowne
        > zachowanie, proponuje abys opowiedziala o tym swojemu
        > chlopakowi/mezowi/bratu/ojcu i zeby on porozmawial z wesolkiem wesolo

        to znaczy przestawil mu nos, zeby on go mogl potem spokojnie podac do sadu?

        ejze,
        ziemiomorze
        • j_ar Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 12:54
          > napewno zabawne?

          owszem, osoba, ktora ma na tyle inteligencji aby prowadzic firme potrafi
          rowniez miec na tyle wyobrazni aby wyciagnac wnioski w zaleznosci od tego jak
          sie zachowuje 'zalotnik'


          > to znaczy przestawil mu nos, zeby on go mogl potem spokojnie podac do sadu?

          porozmawial, poprosil o niewprawianie w sytuacje zaklopotania, zapytal 'czy ma
          cos do powiedzenia'... ty od razu nosy bys przestawiala, nosy to w
          ostatecznosci i z glowa a nie tak jak napiasalas....
          • ziemiomorze Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 13:14
            j_ar napisał:

            > owszem, osoba, ktora ma na tyle inteligencji aby prowadzic firme potrafi
            > rowniez miec na tyle wyobrazni aby wyciagnac wnioski w zaleznosci od tego jak
            > sie zachowuje 'zalotnik'

            dlaczego 'powinna'?
            znam mnostwo ludzi, ktorzy prowadza firme, a nei sa telepatami
            szczerze - to nie znam tylko jedna, ktora potrafi czytac w myslach :-)

            powzniej - jasne, ze idealna szefowa czy szef powinien to lub tamto, albo cale
            mnostwo, ale mysle, _kazdy_ ma prawo nie byc idealem, niezaleznie od zamowanego
            stanowiska

            ludzie maja prawo nie rozumiec innych, kiedy zachowanie tych drugich jest 'nie
            wprost' - tak jak w tej sytuacji

            > porozmawial, poprosil o niewprawianie w sytuacje zaklopotania, zapytal 'czy
            > ma cos do powiedzenia'... ty od razu nosy bys przestawiala, nosy to w
            > ostatecznosci i z glowa a nie tak jak napiasalas..

            stawiam ryzykowna teze, ze w sytuacji przemocy psychicznej kobieta jest sobie w
            stanie poradzic, a jesli - jak w tym przypadku - nie, to jest w stanie nauczyc
            sie sobie radzic
            fajnie, kiedy nie musze sie bac, bo stoi za mna przyjazny tarzan, ktory nie da
            mnie skrzywdzic
            ale jeszcze fajniej jest nei bac sie, bo sama nie dam sie skrzywdzic

            ziemiomorze


            • Gość: girlfriend Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 13:21
              Ziemomorze, uważam, ze nie ładnie nazywać deszczu nawałnicą.
              Używasz sformułowania "przemoc psychiczna"...Moze nie przesadzajmy, bo jak
              wtedy prawdziwy mobbing sklasyfikujemy?
              Źle wychowany i pozbawiony wrażliwości facet robi sobie zarty, które Joannę
              konfudują, bo jest dobrze wychowana i nie wali na odlew, a poza tym nie spotyka
              się z takimi typami na codzień. Wpadamy na różne pomysły, jak faceta
              spacyfikować, ale może nie "leczmy" Joanny, bo na razie nie napisała, że sobie
              w ogóle z ludźmi nie radzi.
            • j_ar Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 13:30
              > dlaczego 'powinna'?
              > powzniej - jasne, ze idealna szefowa czy szef powinien to lub tamto, albo
              cale mnostwo, ale mysle, _kazdy_ ma prawo nie byc idealem, niezaleznie od
              zamowanego stanowiska
              >
              > ludzie maja prawo nie rozumiec innych, kiedy zachowanie tych drugich
              jest 'nie wprost' - tak jak w tej sytuacji


              nie robmy z bohaterki osoby malo kojarzacej, sytuacja nie jest az tak
              skomplikowana coby trzeba bylo wielowatkowo ja traktowac


              > stawiam ryzykowna teze, ze w sytuacji przemocy psychicznej kobieta jest sobie
              w> stanie poradzic,

              moze

              a jesli - jak w tym przypadku - nie, to jest w stanie nauczyc
              > sie sobie radzic
              > fajnie, kiedy nie musze sie bac, bo stoi za mna przyjazny tarzan, ktory nie
              da
              > mnie skrzywdzic
              > ale jeszcze fajniej jest nei bac sie, bo sama nie dam sie skrzywdzic


              a tutaj przychylam sie do zdania girlfriend- nie 'leczmy' joanny
              • ziemiomorze Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 13:36
                j_ar napisał:

                > nie robmy z bohaterki osoby malo kojarzacej, sytuacja nie jest az tak
                > skomplikowana coby trzeba bylo wielowatkowo ja traktowac

                fajnie, ze masz taka pewnosc
                ja te sytuacje znam z opisu jednej tylko osoby, dosc skrotowego i nie mam
                takiej pewnosci

                > a tutaj przychylam sie do zdania girlfriend- nie 'leczmy' joanny

                nie mam takiego zamiaru, nie czuje sie kompetentna
                wszystko, co napisalam, ma charakter luznych propozycji i luznych refleksji, w
                dodatku z mocno naiwnej perspektywy
                joanna poprosila o pomoc, staralam sie byc pomocna

                czolko,
                ziemiomorze
                • j_ar Re: Nie rozumiem tego zachowania 04.11.03, 13:40
                  > fajnie, ze masz taka pewnosc
                  > ja te sytuacje znam z opisu jednej tylko osoby, dosc skrotowego i nie mam
                  > takiej pewnosci

                  ano znam klimaty takich gnojkow i nie ma tutaj (przynajmniej z opisu nie
                  wynika) nic coby wykraczalo poza jakies standardy zachowan ichnich

                  > > a tutaj przychylam sie do zdania girlfriend- nie 'leczmy' joanny
                  >
                  > nie mam takiego zamiaru, nie czuje sie kompetentna
                  > wszystko, co napisalam, ma charakter luznych propozycji i luznych refleksji,
                  w
                  > dodatku z mocno naiwnej perspektywy
                  > joanna poprosila o pomoc, staralam sie byc pomocna

                  alez jak my wszyscy:)


                  > czolko,

                  hihihi... czolko czolko
        • Gość: girlfriend Re: Nie rozumiem tego zachowania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.03, 12:56
          > napewno zabawne?
          > facet moze chciec sie z nia przespac
          > moze bo bawic jej zaklopotanie, lek lub bezradnosc, bo jest sadysta z malym
          > fiutkiem
          > moze, jak napisal ryb, chodzic mu o sklocenie dwoch wspolniczek
          > itd itd


          Ani chybi chce ją wręcz życia pozbawić...lub co jeszcze gorszego...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja