czykwadrat
24.12.08, 00:38
Zawsze chciałam być naukowcem, robić doktorat. Wybrałam za trudne studia. Nie
rozumiem mechaniki kwantowej. Ciągle słucham jakiegoś bełkotu. Nie mam czasu
by czytać, robię głupawe sprawozdania, zajęcia pochłaniają całą moją energię.
Nie mogę przerwać studiów, bo to oznacza koniec studiów jednolitych, nie mogę
dalej tego ciągnąć bo i tak dostanę dyplom z czegoś o czym nie mam pojęcia. Co
robić - na półmetku?