medius
06.11.03, 12:26
Witam. Rzucam temat:
"Jakie wady jesteśmy w stanie zaakceptować tylko w stosunku do jednej płci".
Chodzi mi o wady, które jesteśmy w stanie akceptować np. u kobiet ale u
mężczyzn już nie (i na odwrót).
Specjalnie pytam się o wady, bo z zaletami chyba nie mielibyśmy żadnego
problemu. Oczywiście ociera się to o schematy - ale chyba już nie w takim
stopniu jak przy zaletach. Liczę tez że będą dosyć rozbieżne zdania - okaże
się na ile jesteśmy tolerancyjni ... i czy nasza tolerancja jest różnicowana
ze względu na płeć ; )
MEDIus