bestyjaa 16.01.09, 18:43 idę sobie ulicą, najspokojniej w świecie, śniezek pada, cisza, spokój, cud miód i rodzynki. Nagle słyszę jakiś wrzask. Żałosne zawodzenie. Patrzę... patrzę.. . . . a tu polubu siedzi na chodniku i wrzeszczy, ze go okradli ! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
spinline Gorzej moglo byc. 16.01.09, 20:39 a tu polubu siedzi na chodniku i wrzeszczy, ze go okradli ! .... To moglas byc ty. Choroby nie wybiera sie. Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjaa Re: Gorzej moglo byc. 16.01.09, 23:08 no i jeszcze coś tam płakał, że krzyczy nie dlatego, że nikt mu nie pomógł, tylko dlatego, ze został okradziony.. Odpowiedz Link Zgłoś
shangri.la Re: Gorzej moglo byc. 16.01.09, 23:11 To mogła być przecież Mala.winka , przebrana za Psabaskervill w todze Tytusa! Trzeba było jej pomóc! Odpowiedz Link Zgłoś
tytus_flawiusz Re: Gorzej moglo byc. 16.01.09, 23:16 shangri.la napisała: > To mogła być przecież Mala.winka , przebrana za Psabaskervill w todze Tytusa! czy napisanie maila nie przekracza twoich umiejętności ? Odpowiedz Link Zgłoś
rina.bambina mala.winka siedzialaby w krzakach 17.01.09, 12:50 i...poznalabys ja po oczach swiecacych w mroku Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 17.01.09, 07:41 Przecież ja do sprawiedliwości pretensji nie mam to wy ją macie i wszyscy was okradają? Ja tylko wam wyjaśniam, że to nie was okradają tylko wy okradacie dzieci? To dopiero byłaby niesprawiedliwość gdyby z okradanego przez was dziecka nie mógł jeszcze bandyta wyrastać i uczyć was rozumu? To, dlatego ja do sprawiedliwości nie mam pretensji wiem skąd się biorą terroryści. Wy nie wiecie i do świata macie pretensje i nawet do Boga, który wymierza wam sprawiedliwość! Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz dlatego że zostało okradzione. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix-kiddo Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 17.01.09, 08:13 łomatko, bułkę po rodzicach mu zabrali? Tę przechodnią? Odpowiedz Link Zgłoś
bestyjaa Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 17.01.09, 09:00 no no tą własnie bułkę zapewne, co miała być oddana potomkom:) polubu, czasy Ci się pomieszały :) Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 17.01.09, 09:28 OD PRAWA DO ŻYCIA DO PRAWA DO SAMOSTANOWIENIA (o ewolucji praw przyznawanych dziecku) Dlaczego bułkę zabieracie dziecku? humanizm.free.ngo.pl/ewolucja.htm Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz dlatego że zostało okradzione. Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 17.01.09, 09:53 Byłem jeszcze przed antypedagogiką z rozumowaniem prostym nie okradać dzieci! Po co ludzkość taką długą drogę przeszła i jeszcze będzie przechodzić jak wystarczyło tylko nie okradać dziecka! Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz dlatego że zostało okradzione. Odpowiedz Link Zgłoś
beatrix-kiddo Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 17.01.09, 09:55 bestyjaa napisała: > no no tą własnie bułkę zapewne, co miała być oddana potomkom:) > No patrzcie państwo, co to się porobiło, co za ludzie, żeby się na czerstwą bułkę połakomić! Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 17.01.09, 21:03 Ale bełkotał niezrozumiale tak jak tutaj na forum, czy coś sensownego powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 17.01.09, 22:04 Niech darmozjady nie myślą, że im się pomoc należy! Pewno w ostatnim czasie zwiększyliście "pomoc" dla dzieci, bo im znacznie się pogorszyło! Odpowiedz Link Zgłoś
tapatik Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 21.01.09, 00:02 polubu napisał: > Niech darmozjady nie myślą, że im się pomoc należy! > Pewno w ostatnim czasie zwiększyliście "pomoc" dla dzieci, bo im > znacznie się pogorszyło! Tobie się na pewno pogorszyło. Mam tylko nadzieję, że nie masz dzieci, bo jak by te geny w świat poszły... Odpowiedz Link Zgłoś
polubu Re: cholera!! co dzisiaj widziałam!!! 21.01.09, 07:39 Bez dzieci i tak nie będzie emerytury. Durny jest pomysł sam na siebie nie znając jeszcze matematyki! Jeśli cała ludzkość wpadnie na pomysł, aby nie mieć Np. Przez 50 lat dzieci to będzie żyła lepiej, bo nie będzie nikt zwracał kosztów swojego wychowania następnym dzieciom. Taka możliwość istnieje. Ta ludzkość zostanie jednak największym złodziejem, bo nie zwróci tych kosztów. Kiedyś kobiety nie miały praw wyborczych a murzyni byli niewolnikami to mamy mam nadzieję za sobą. Największe jednak okradanie i poniżanie trwa nadal, to okradanie i poniżanie dzieci, które rzekomo wszyscy kochamy! Ot jak kochamy! Fakty i mity o "pomocy" społecznej źródłem powstawania zła Dziecko od urodzenia jest źle traktowane przez dorosłych i później musi się odwdzięczyć. Dużą niesprawiedliwością byłoby gdyby z okradanych dzieci wyrastali dobrzy ludzie. Społeczeństwo traktuje dzieci jak przyszłych darmozjadów, o czym świadczy udzielanie im "pomocy". Kto traktuje dziecko jak przyszłego przeciętnego pracownika ten wie, że przeciętny nie potrzebuje pomocy? Jeśli dziecko nie ma, co jeść to dowód, że je ktoś okrada i to wbrew pozorom nie rodzice a ci gangsterzy, co dzieci nie mają. Jest Polska, w której żyją dwie charakterystyczne rodziny, jedna ma taką cechę, że "ubzdurała" mieć z pokolenia na pokolenie troje dzieci i dobiera się w pary z dziećmi gdzie w rodzinie również jest troje dzieci. Druga to rodzina, która ma jedno dziecko i dobiera się w pary z jedynaków. Dane: wszyscy przedstawiciele tych rodzin są nauczycielami, rozpoczynają pracę w wieku 25 lat, zarobki wszystkich to średnia krajowa, na emeryturę przechodzą w wieku 50 lat a żyją 75 lat. Ślub w wieku 25 lat, dziecko przed ślubem jedynak i trojaczki, emerytura to 2/3 średniej płacy. Rozpatruję życie jedynaka wybranego z dowolnego pokolenia tej rodziny. W wieku 0-25 lat przypada na niego 2/3*25*12=200 średnich. w wieku 25-50 lat 2/3*25*12=200 średnich. emerytura to 2/3*25*1`2=200 średnich. Razem w ciągu życia 600 średnich!! Przedstawiciel drugiej rodziny. W wieku 0-25 lat 2/5*25*12=120 średnich. 25-50 lat 2/5*25*12=120 średnich emerytura 200 średnich. Razem w ciągu życia 440 średnich płac. Różnica, więc 160 średnich*2500 zł=400 000 zł.(za taką samą pracę-co na to prawo, równość wobec prawa, itp. itd.) Przeliczając podobnie dla całej rodziny z dziesięciorgiem dzieci mamy (jeśli dziesięcioro dzieci i ich rodzice zarobią średnią krajową) że reszta społeczeństwa okrada tą rodzinę na kwotę, która w różnicy daje 9 000000 zł.(Gangsterzy są przekonani, że ich podatki idą na pomoc dzieciom-rozumowanie wynika z błędnego założenia, że te dzieci nie będą płaciły podatków) Przy tych rozważaniach nie brałem pracy przy dzieciach pod uwagę. Głównym punktem ekonomii wynikającym z tych rozważań to, że kto nie zwraca kosztów swojego wychowania dzieciom z następnego pokolenia jest złodziejem okradającym te dzieci! Dla zachowania sprawiedliwości te dzieci muszą się odwdzięczać. Wasze rodziny nie zostałyby patologicznymi, źle wykształconymi gdyby je tak okraść? Później za swoje okradanie wymierzamy okradanym karę śmierci. To, że ktoś nie może mieć dzieci to także jeszcze nie powód by okradać tych, co mogą je mieć! Dorosły człowiek powinien zwracać koszty swojego wychowania nie rodzicom, lecz następnym dzieciom (tak zrobili jego rodzice), Jeśli nie chce lub nie może mieć dzieci to powinien te koszty zwrócić innym dzieciom. Zwolnieni z tych opłat mogą być tylko ci, co nie mogą pracować lub nie mają pracy. Te koszty to 250 000 zł.(Który sołtys tyle nakradł?) Takie rozumowanie wynika ze zwykłej uczciwości, którą poniżej przedstawiam. Każdy człowiek powinien zapracować na całe swoje życie tzn. od zera do śmierci. Za okres dzieciństwa np. od 0 do 23 lat otrzymuje on na wychowanie od rodziców, dziadków, domu dziecka, itp. i właśnie to, co od kogoś otrzymał później musi zwrócić następnym dzieciom lub wpłacić do "puli" z przeznaczeniem na te dzieci. Kto tych kosztów nie zwraca jest złodziejem okradającym dzieci z nowego pokolenia? Przy czym nie idzie tu o sprawiedliwość, która zawsze jest constans- tylu jest w społeczeństwie bandytów, alkoholików, narkomanów morderców itp. na ilu to społeczeństwo zasługuje. Ja tylko wskazuję zgodnie ze zwykłą matematyką, że dzieci są okradane Najlepiej to co tu piszę sprawdzić robiąc takie założenie, że wszyscy ludzie są równi i wykonują jednakową pracę i dla takiego założenia które jest mocno uproszczone przyjąć płace. Kto tego nie potrafi zrobić prawidłowo(nikt się nie zgłosił) niech nie marzy, że potrafi to zrobić w społeczeństwie, w którym ludzie są różni? To tak jak mówić o matematyce bez ustalonych zasad! Pomoc dzieciom zaś to ich poniżanie. Kto dzieciom "pomaga" daje tym dowód, że traktuje dzieci jak przyszłych darmozjadów (wszak przeciętnym nikt nie może pomóc- cudów nie ma) Każdy dorosły był dzieckiem i otrzymywał "pomoc" od innych? Obowiązkiem dorosłego jest tą "pomoc" zwrócić następnym dzieciom, ten obowiązek to normalna ekonomia i ta zwykła uczciwość. Kto nie zwraca tych kosztów swojego wychowania jest złodziejem okradającym dzieci z nowego pokolenia? Pomoc dzieciom udzielana przez tych, co nie rozumieją swego błędu powoduje, że ci, co dzieci okradają mogą śmiało zwiększyć kwoty okradania. Owsiaki zwracają raptem po 100 zł i myślą, że należy im się nagroda za dobroć. 70 % Polaków "pomaga" dzieciom, to ci dopiero gangsterska afera! Jakiej ekonomii uczą w naszych szkołach? Jakich rachunków uczą w naszych szkołach, jakiego prawa uczą w naszych szkołach? Pomoc nie jest potrzebna, to normalna ekonomia jest potrzebna. 1. Dla dzieci jestem komunistą, uważam, że im wszystkim bez wyjątku należą się pieniądze od wszystkich dorosłych, bez łaski, bo to matematycznie pieniądze tych dzieci a na pewno dzieci nie potrzebują "pomocy" np. W.O.Ś.P.- TO PONIŻANIE DZIECI. Nie powinno być tak, że dorośli przyznają z ich pieniędzy im zasiłki rodzinne boś biedny, stypendia boś zdolny, pomoc boś ładny itd. Wszystkie te organizacje to NIEPOTRZEBNE IDIOTYZMY. Zamiast dzieciom pomagać należy przestać dzieci okradać. 2. Dla dorosłych jestem kapitalistą, uważam, że każdy dorosły musi zwrócić koszty swojego wychowania ( za okres dzieciństwa) zapracować na życie dojrzałe i odłożyć na emeryturę. Kto tego nie zrobi jest złodziejem okradającym dzieci z punktu pierwszego? Uważam, że Ktoś ten świat tak stworzył, by sprawiedliwość zawsze była constans. Dlatego nie idzie tu o sprawiedliwość. Wielką niesprawiedliwością byłoby jednak, gdyby z okradanych dzieci wyrastali dobrzy ludzie! Dlatego ci, co są za karą śmierci dowodzą, że nie znają się na ekonomii. Jeśli traktuje się dziecko jak przyszłego darmozjada to darmozjada się otrzymuje. Nikt nie jest tak mądry, aby potrafił nie kraść, ale co już znamy możemy prostować dla własnego dobra! 4. Najlepiej to, co tu przedstawiam sprawdzić robiąc takie założenie, że wszyscy ludzie są klonami i wykonują taką samą prace, jak powinna wyglądać płaca w takim społeczeństwie? Bóg stworzył ludzi równych, to ludzka niesprawiedliwość ich zróżnicowała. Wprowadzając normalną ekonomię ludzie znów gdzieś w nieskończoności mogą dojść do równości! Dziecko umiera z głodu lub głoduje nie, dlatego, że mu nikt nie pomógł, lecz dlatego że zostało okradzione. Odpowiedz Link Zgłoś