Paniczny lęk przed ciążą!

16.01.09, 19:27
Nie wiem co robić, obsesyjnie obawiam się zajść w ciążę od kiedy mąż
mi powiedział, że zdecydowanie nie chce 3 dziecka, za każdym razem
jak spóźnia mi się okres a spóźnia mi się zawsze to urajam sobie, że
jestem w ciąży, czuję ruchy dziecka, mam wszystkie objawy wczesnej
ciąży. Dodam, że zabezpieczamy się prezerwatywą, raz tylko mieliśmy
sytuację, że się zsunęła, ale to było w październiku, od tego czasu
2 razy miałam okres, w listopadzie miałam usg dopochwowe a dwa testy
ciążowe wyszły ujemne, nie ma raczej prawdopodobienstwa, że jestem w
ciąży. Seks przestał mnie cieszyć, co więcej staram się go unikać, i
mam chyba żal do męża, bo powiedział, że gdybym była w 3 ciąży to
musiałabym usunąć;((( Znamy się 10 lat, jest świetnym ojcem i nigdy
po nim nie spodziewałam sie takich słów. Nie wiem jak się przełamać,
nie chcę kochać się z moim mężem co powoduje napięcie między nami.
Ciężko mi, jak tak dalej pójdzie to związek mi się rozwali z mojej
winy. Dodam też że od zawsze zabezpieczaliśmy się prezerwatywą (poza
oczywiście momentami w których staraliśmy się o dzieci). Hormonalnej
antykoncepcji nie mogę stosować. Co mam zrobić? Co noc śnią mi się
ciąże i skrobanki;(((
    • marzeka1 Re: Paniczny lęk przed ciążą! 16.01.09, 19:59
      A powiedziałaś mu JAK odebrałaś te słowa? Poza tym jeśli się nie mylę, aby zajść
      w ciążę potrzeba 2 osób- mąż miałby w tym spory udział. Może spirala?
      Powiedz mu wprost, że seks po tym przestał sprawiać ci przyjemność, bo jedynie
      boisz się, że będziesz w ciąży.Jest taki wiersz A. Bursy o przewrotnym tytule
      "Miłość", są tam takie słowa "tylko rób tak, aby nie było dziecka"- tak to
      wygląda teraz u was.
      • cara.mordsith Re: Paniczny lęk przed ciążą! 16.01.09, 20:03
        W pełni popieram. Z tym panem nalezy porozmawiać chociaż... z doświadczenia doskonale wiem, że takie słowa mimo wszystko zostają w pamięci juz na zawsze i nie dają człowiekowi spokoju.
    • spinline Re: Paniczny lęk przed ciążą! 16.01.09, 20:43
      A inne srodki? Np. spirala.
    • solaris_38 Re: Paniczny lęk przed ciążą! 17.01.09, 13:14
      skoro to mąż nie chce dziecka
      mógłby podwiązać sobie nasieniowody

      to skuteczne i całkowicie rozwiązuje problem

      ty także możesz się sterylizować

      • alba27 Re: Paniczny lęk przed ciążą! 17.01.09, 14:30
        SPirala i podwiązanie nasieniowodów nie wchodzi w grę. Ja myślę, że
        problem jest we mnie, zablokowałam się, a przecież przez tyle lat
        nie miałam takiego problemu. Ja jestem przeciwnikiem aborcji, on
        zwolennikiem, wyraził tylko swoje zdanie - w jego mniemaniu, jakby
        to powiedziała kobieta to zapewne nikt nie widziałby w tym nic
        złego. POtencjalna ciąża jest mało prawdopodobna, prezerwatywa i sex
        w dni niepłodne powinny załatwić sprawę, ale to nie zmienia faktu,
        że dalej urajam sobie ciążę, przed każdym okresem jestem przekonana,
        że tym razem napewno "wpadliśmy" i pewnie mogłabym stosować
        wszystkie zabezpieczenia świata a moje nastawienie sie nie zmieni;
        (((( Dziękuję Wam za rady, muszę sobie to wszystko jakoś poukładać.
        • ca-ti Re: Paniczny lęk przed ciążą! 17.01.09, 14:52
          alba27 napisała:

          > Ja myślę, że
          > problem jest we mnie, zablokowałam się, a przecież przez tyle lat
          > nie miałam takiego problemu.



          A ja myślę, że problem jest w Tobie jedynie w takim sensie, że dałaś
          się zmanipulować mężowi. On postanowił, że nie będziecie mieć
          trzeciego dziecka, a odpowiedzialność za ewentualną ciążę przerzucił
          na Ciebie. Nie wziął w ogóle pod uwagę Twojego zdania. Mało tego -
          wiedząc, że jesteś przeciwniczką aborcji, postraszył Cię nią. To
          jest właśnie w tym wszystkim najgorsze. Ten człowiek nie liczy się
          ani z Tobą jako z parnerką w związku, ani z Twoimi poglądami.
          Możesz mu napomknąć o wspólnej odpowiedzialności za potomstwo oraz
          za jego jego płodzenie, a także taki "anachronizm" jak przysięga "na
          dobre i na złe". On to "złe", jak widać ,rezerwuje wyłącznie dla
          Ciebie.

          Wcale Ci się nie dziwię, że unikasz współżycia, oraz że boisz się
          tej ciąży. Ciekawa jestem przy okazji, jak on chciałby spowodować tę
          ewentualną aborcję, jakich metod użyje, szantażu, bicia?...Przecież
          Twoje zdanie w tej kwestii już zna; skoro nie wha się oświadczyć Ci,
          że jak by co, to ciążę usuniesz, widać wie również jak do tego
          doprowadzi.
          I dlatego tak się czujesz, bo człowiek, z którym spędzasz życie,
          nadużył Twojego zaufania i pokazał inną twarz.

          W tej sytuacji tylko szczera rozmowa z mężem, zrzucenie z siebie
          samej brzemienia wyłącznej odpowiedzialności i poinformowanie go, że
          to wasza wsplłna odpowiedzialność, a na aborcję nigdy się nie
          zgodzisz.
          Powodzenia!



        • elcia87 Re: Paniczny lęk przed ciążą! 05.03.09, 12:53
          być może nie mam takiego doświadczenia jeśli chodzi o pożycie
          małorzeńskie jednagże z twoich słów wynika iż twój mąż chce cie
          zdominować szantarzem emocjonalnym zastraszył cię konsekwencjami
          niepożądanej ciązy zrzucając jednocześnie na twoje barki
          odpowiedzialność za tę sytuacje bezwzględnie wykorzystuje twoje
          słabe i mocne strony przeciw tobie.Przdstaw mężowi na chłodno
          sposoby na uniknięci ciąży nie ulegaj mężowi pod żadnym pozorem
          jeśli będzie próbował pozostawić wszystko na twojej głowie zastosuj
          wstrzemięźliwość jeśli nie dojdziecie do porozumienia tłumacząc ze
          to najlepszy sposób by uniknąć ciąży!! Z SZANTARZYSTAMI SIE NIE
          NEGOCJUJE BO BĘDZIE JESZCZE GORZEJ...
Pełna wersja