Czy to prawda ze.....

19.01.09, 20:56
...gdy facet przestaje sie odzywac istnieje mozliwosc ze poznal inna
kobiete?

wyprzedze wszystkie pytania
- byly smsy, telefony, maila..raz on raz ja..od paru dni nie ma nic
z jego strony, i to on zawsze byl to strona ktora wiecej dzwonila,
pisala itd
- traktor go nie potracil bo na internecie siedzi (ma sie te
sposoby;)

no to jaka jest mozliwosc czyzby poznal kogos i zapomnial o mnie?
    • tytus_flawiusz Re: Czy to prawda ze..... 19.01.09, 21:00
      brunetka84 napisała:

      > ...gdy facet przestaje sie odzywac istnieje mozliwosc ze poznal inna kobiete?

      niekoniecznie, być może po prostu nie przeszłaś castingu i wypadłaś na listę
      rezerwową albo na cąłkowity out.

      > - byly smsy, telefony, maila..raz on raz ja..od paru dni nie ma nic

      pierwsze testy przeszłaś pomyślnie, dalszy etap eliminacja Cie wykluczył - life
      • obrotowy niekoniecznie 19.01.09, 22:14
        > brunetka84 napisała:
        >
        > > ...gdy facet przestaje sie odzywac istnieje mozliwosc ze poznal
        inna kobiete?

        ta zawsze istnieje.
        czy sie odzywa, czy nie :)

        moze byc jednak tak, ze tej "obecnej" ma po prostu chwilowo dosc :)
        • brunetka84 Re: niekoniecznie 19.01.09, 22:25
          ee dobre, tego nie wzielam pod uwage:)
        • tytus_flawiusz Re: niekoniecznie 19.01.09, 22:26
          obrotowy napisał:

          >
          > moze byc jednak tak, ze tej "obecnej" ma po prostu chwilowo dosc :)

          gorzej gdy mamy do czynienia z funkcją okresową, taka sobie sinusoida
          uczuciowa... to jest dopiero atrakcja
    • moon_witch Ojjjjj 19.01.09, 21:55
      zadzwon i zapytaj co sie stalo. Moze nie koniecznie jest tak
      dramatycznie jak myslsisz.
      • brunetka84 Re: Ojjjjj 19.01.09, 22:04
        hej, dzieki za komentarze

        Tytus - super wyjasnienie z meskiego punktu widzenia i oto mi
        chodzilo dziekuje, a widzisz kobieta nigdy do konca nie jest pewna,
        a ja nie jestem taka co zaraz bedzie plakac ze mnie nie wybral
        itd..tylko po prostu to jest ta niepewnosc czy zlego sie cos
        powiedzialo, czy napisalo itd wiesz o czym mowie;)

        Moon witch - no wlasnie, z jednej strony mam ogromne pragnienie zeby
        zadzwonic, ale z drugiej strony zaciskam zeby i wmawiam sobie ze nie
        jestem taka slaba i nie zadzwonie..dlaczego to zawsze faceci maja
        batute w reku?
    • jan_stereo Re: Czy to prawda ze..... 19.01.09, 22:38
      w mojej krysztalowej kuli widze, ze ten facet zajada rzepe i tak mu ona smakuje, ze sie nawet nie odzywa...
    • 1czerwony1 Re: Czy to prawda ze..... 20.01.09, 09:48
      "i to on zawsze byl to strona ktora wiecej dzwonila, pisala itd" - no włąsnie,
      tu moze byc przysłowiowy "pies pogrzebany"
      on dzwonił, pisał, dał Ci do zrozumienia ze jest zainteresowany
      jak ktos powyzej wspomniał "przeszłas casting" itd itp
      a teraz czeka na ruch z Twojej strony
      czeka az mu pokazesz ze tez jestes zainteresowana
      "..bo w tym cały jest ambaras zeby dwoje chciało na raz.." - istnieje mozliwosc
      ze to jego zyciowa maksyma i skoro on jest na "tak" byc moze czeka az mu
      pokazesz ze tez jestes na "tak"
      zadzwon, napisz albo cokolwiek,
      moze sie okazac ze nie mam racji ale chyba lepiej załowac ze sie spróbowało i
      nie wyszło niz załowac ze sie nic nie zrobiło
      • shachar Re: Czy to prawda ze..... 20.01.09, 11:39
        super porada, a najlepiej pojedz do niego do domu, bo przez telefon on moze
        powiedziec ze ma kogos na drugiej linii i Ty nie bedziesz wiedziala, czy ma
        rzeczywiscie, czy udaje, i czy ta druga linia to taka metafora, no same znaki
        zapytania znowu.
        • 1czerwony1 Re: Czy to prawda ze..... 20.01.09, 17:50
          moze nie od razu "do niego do domu" ale jesli nie chcesz dzwonic i romawiac
          przez telefon, to moze spotkajcie sie i pogadajcie jak dorosli ludzie (bo
          przypuszczam ze jestescie dorosli)
          im szybciej tym lepiej, po co masz tracic czas na zastanawianie sie co z tym
          dalej robic
          jesli bedzie na "nie" - zapomnij o nim, nie jest jedynym facetem na swiecie
          jesli bedzie na "tak" - powodzenia :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja