ja czy mój facet - kto ma problem??

25.01.09, 21:27
mój chłopak jak zwykle po zajęciach z kumplami na piwie, nawet nie powiedział
o której wróci, nie chcę się już płaszczyć przed nim, dzwonić i pytać się
kiedy wróci, mam nadzieję że na serio spotyka się z kumplami a nie z inną;/ ja
chora siedzę w domu, jak on był chory to z zajęć jak najszybciej leciałam do
domu żeby nie czuł się samotnie, chyba za bardzo się poświęcam a on mnie
olewa, nie wiem co robić, nie wiem czy jest problem ze mną czy z nim ;/ niby
na co dzień wszystko między nami super ale jak on już gdzieś idzie beze mnie
to wiadomo że wróci późno albo nad ranem i nie widzi w tym nic złego,
mieszkamy razem od 2 lat i na początku też wychodził sam ale o wiele rzadziej,
kompletnie nie wiem co o tym mysleć
    • nienill Re: ja czy mój facet - kto ma problem?? 25.01.09, 21:41
      problem jak widac masz Ty, bo to Ciebie gnebi obecna sytuacja, nie
      Twojego partnera
    • zmeczony_pablo Re: ja czy mój facet - kto ma problem?? 25.01.09, 21:41
      a rozmawiałaś z nim o tym co Cię dręczy???
      • fergie18 Re: ja czy mój facet - kto ma problem?? 25.01.09, 21:47
        wiele razy, twierdzi ze musi podtrzymywac znajomosci z kumplami i koniec
    • tytus_flawiusz bez wątpienia, Ty masz problem 25.01.09, 22:04
      > mieszkamy razem od 2 lat i na początku też wychodził sam ale o wiele rzadziej,
      kompletnie nie wiem co o tym mysleć <

      te "18" w twoim nicku to wiek ?
      • fergie18 Re: bez wątpienia, Ty masz problem 26.01.09, 00:40
        to wiek w którym założyłam tu konto, teraz mam 22 lata
        • gadagad Re: bez wątpienia, Ty masz problem 26.01.09, 09:14
          Dokładnie."...za bardzo się poświęcam,a on mnie olewa".
    • greengrey Re: ja czy mój facet - kto ma problem?? 26.01.09, 09:52
      Ty masz problem.

      Rozwiązanie? Jeśli rozmowa nie przynosi zrozumienia pozostaje Ci
      najprościej- iść z koleżankami na imprezę i wróć nad ranem, nie
      mówiąc kiedy wrócisz

      Jeśli nie lubisz imprez- to dopiero masz problem :)
    • factory2 najlepiej przestań myśleć 26.01.09, 14:37
      chociaż - czy ty w ogóle myslisz?
      • fergie18 Re: najlepiej przestań myśleć 26.01.09, 17:13
        ???
        • martusss1 Re: 26.01.09, 22:00
          Zrób identycznie jak Twój chłopak! No chyba,że brak Ci
          odwagi.Pokazesz jemu,jak to fajnie,bo jesteście młodzi,wychowuj za
          młodu,bo inaczej rozumiecie LOJALNOŚĆ....
          • gadagad Re: 26.01.09, 22:30
            Akurat się go wychowa.Już tak jest ukształtowany i inny nie będzie.Może, pod
            wpływem nacisku,aby jednak nie tracić związku,przez jakiś czas, zmusić się do
            nudzenia się z tobą,ale jak tylko burza przeminie,znowu wróci do swojego stylu.A
            w małżeństwie będzie miał jeszcze większe parcie na konieczność przebywania poza
            domem.Bo co mu zrobisz?Powie,że musi po ciężkiej harówie się odprężyć i
            odpocząć,a ty go męczysz ciosaniem kołków na głowie i denerwujesz
            nieuzasadnionymi pretensjami,podczas kiedy on się tak dla rodziny poświęca.Albo
            się z takim zachowaniem pogódź,jeśli ma jakieś inne wspaniałe strony i używaj
            wolnego czasu i przestrzeni,którą ci pozostawia,albo znajdź sobie kogoś,kto
            potrzebuje więcej bliskości.Masz 22lata,studia, najlepszy czas przebierać.
    • solaris_38 Re: ja czy mój facet - kto ma problem?? 26.01.09, 22:35
      jesli to imprezowy typ i go kochasz to kochaj jakim jest
      Jeśli go nie kochasz tylko kochasz pod warunkiem ze będzie inny to masz problem
      Chcesz faceta bardziej stabilnego to takeigo znajdź

      raczej nei licz na zmianę

      Na razie problem masz ty
      nie ten facet i lek szukania tego który ma podobne priorytety i wartosci

      Mnie sie bardziej podobają twoje
Inne wątki na temat:
Pełna wersja