Jak sobie poradzić z wtrącaniem matki narzeczonego

28.01.09, 15:22
Witam,

szukam rady - jak poradzić sobie z wtrącaniem przyszłej teściowej w nasz
związek? Otóż matka mojego Narzeczonego ma częsty zwyczaj DAWANIA RAD na zaś
(bez prośby o to), odwiedzin o późnych wieczornych porach - pod byle
pretekstem (np ma dla mnie spódnice)zapowiada się 5 min wcześniej,wypytuje o
mnie swojego syna, a potem w razie mojego i jej spotkania weryfikuje
zasłyszane informacje, po czym na moje ewent.odmowy w kwestiach, w ktorych
się nie zgadzamy próbuje mnie umoralnić na siłę !!! Zasłania się swoim
doświadczeniem i mądrością ! Natomiast w przypadkach, kiedy nie ma racji
zaczyna się nerwowo śmiać i żartować z tego co ja mówię.
Szczerze mam tego wszystkiego dość, bo przez to nasz związek wiele traci -
oboje z Narzeczonym staliśmy się nerwowi i często dochodzi do spięć z jej
powodu. Nie potrafię przyjąć, że ona ma zawsze racje ! Mam dość jej rad!
Nie chcę, żeby nasz związek marniał z jej powodu, tego, że muszę czasami
cedzić słowa, żeby nie urazić jej, bo potrafi byc przykra i nie znosi krytyki!
W ogóle nie chce jej widzieć !!!!!

pozdrawiam
Natalia
    • chalida Re: Jak sobie poradzić z wtrącaniem matki narzecz 28.01.09, 15:33
      No cóż, chyba musisz być bardziej asertywna i mówić częściej to, co naprawdę myślisz. Niestety nie rokuje to dobrze. Teściowa raczej się nie zmieni. Jeśli Twoja asertywność pogorszy czy zniszczy związek to może lepiej mieć to z głowy teraz niż męczyć się z kobietą całe życie. Sorry, na pewno chciałaś usłyszeć coś bardziej pozytywnego...
    • thea1982 Re: Jak sobie poradzić z wtrącaniem matki narzecz 28.01.09, 16:00
      Znam ten ból :)

      Co prawda to już nie narzeczony, tylko mąż, ale teściowa ma zwyczaj wtrącania
      się. Jeszcze mi powiedz, że Twoja teściowa to rozwódka :)
      Na Twoim miejscu poprosiłabym o wsparcie narzeczonego, bo to przede wszystkim on
      musi być po Twojej stronie. Niech najpierw sam zwróci uwagę matce, że się
      wtrąca, a nie powinna, bo już jesteście dużymi dziećmi i dacie sobie radę sami.
      Jak nie pomoże proponuję więcej asertywności. Najlepsza jest metoda zdartej płyty :)
    • horpyna4 Re: Jak sobie poradzić z wtrącaniem matki narzecz 29.01.09, 13:05
      Spytaj ją wprost, czy chce zniszczyć wasz związek. Prawdopodobnie
      zaprzeczy (przez grzeczność), to wtedy powiedz jej wprost, żeby tak
      się nie zachowywała, bo nie zdzierżysz i porzucisz jej syna, a on
      będzie cierpiał z tego powodu.
      A jak coś Ci będzie chciała podarować, to dziękuj i odmawiaj. Po
      prostu nie chcesz. Więcej asertywności, bo zupełnie wejdzie Ci na
      głowę (o ile tego już nie zrobiła).
    • ewiku to nie Ty masz reagować... 29.01.09, 13:13
      tylko narzeczony niech zrobi "porządek" z matką bo wygląda na to, że skoro do
      tej pory nie zareagował i definitywnie nie określił roli matki w swoim dorosłym
      życiu to w przyszłości też będzie reagował
      połowicznie a Ty przez lata będziesz "ustawiana" przez teściową.

      I tu potrzebne radykalne cięcie: albo Ty albo przyszła teściowa.
      I nie łudź się, że jak kiedykolwiek "schylisz" głowę to ktoś to doceni.


      ----------------------------------------------
      Sztuką jest minąć koniec i iść dalej...
Pełna wersja