noa85
28.01.09, 15:22
Witam,
szukam rady - jak poradzić sobie z wtrącaniem przyszłej teściowej w nasz
związek? Otóż matka mojego Narzeczonego ma częsty zwyczaj DAWANIA RAD na zaś
(bez prośby o to), odwiedzin o późnych wieczornych porach - pod byle
pretekstem (np ma dla mnie spódnice)zapowiada się 5 min wcześniej,wypytuje o
mnie swojego syna, a potem w razie mojego i jej spotkania weryfikuje
zasłyszane informacje, po czym na moje ewent.odmowy w kwestiach, w ktorych
się nie zgadzamy próbuje mnie umoralnić na siłę !!! Zasłania się swoim
doświadczeniem i mądrością ! Natomiast w przypadkach, kiedy nie ma racji
zaczyna się nerwowo śmiać i żartować z tego co ja mówię.
Szczerze mam tego wszystkiego dość, bo przez to nasz związek wiele traci -
oboje z Narzeczonym staliśmy się nerwowi i często dochodzi do spięć z jej
powodu. Nie potrafię przyjąć, że ona ma zawsze racje ! Mam dość jej rad!
Nie chcę, żeby nasz związek marniał z jej powodu, tego, że muszę czasami
cedzić słowa, żeby nie urazić jej, bo potrafi byc przykra i nie znosi krytyki!
W ogóle nie chce jej widzieć !!!!!
pozdrawiam
Natalia