Gość: Aga
IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl
16.11.03, 11:03
Moze ktos z Was mi pomoze? Spotykam sie z gosciem od 2 miesiecy, wszystko
rozwijało sie spokojnie i prawidłowo. W ostatni piatek na randce było
wyjatkowo czule i romantycznie...A wczoraj facet był zimny ja lod...Wpadł na
chwile i wypadł. Powiedział, ze "wpadnie w tygodniu, ale na chwilke by mi nie
przeszkadzac..." Moge sie domyslac, ze po prostu ostygł w swych uczuciach??
Why?? czy ja cos robie nie tak??
Dodam tylko, ze znam dobrze ta sytuację, zazwyczaj jak ja sie otwieram to
faceci sie ulatniają. A nie umiem grac na dłuzsza mete. O co chodzi??