dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie

IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 11:03
Moze ktos z Was mi pomoze? Spotykam sie z gosciem od 2 miesiecy, wszystko
rozwijało sie spokojnie i prawidłowo. W ostatni piatek na randce było
wyjatkowo czule i romantycznie...A wczoraj facet był zimny ja lod...Wpadł na
chwile i wypadł. Powiedział, ze "wpadnie w tygodniu, ale na chwilke by mi nie
przeszkadzac..." Moge sie domyslac, ze po prostu ostygł w swych uczuciach??
Why?? czy ja cos robie nie tak??
Dodam tylko, ze znam dobrze ta sytuację, zazwyczaj jak ja sie otwieram to
faceci sie ulatniają. A nie umiem grac na dłuzsza mete. O co chodzi??
    • andrzejjewski Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie 16.11.03, 11:08
      moze seks byl za szybko tzn on nie kochal a tu seks
      • Gość: Aga Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 11:09
        seksu nie było jeszcze:). wiec o co chodzi?
        • andrzejjewski Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie 16.11.03, 11:11
          Gość portalu: Aga napisał(a):

          > seksu nie było jeszcze:). wiec o co chodzi?

          czytalas ksiazke : kobiety sa z Venue itd?
          facet czesto jak sie zblizy bardzo do kobiety to potrzebuje "uciec do jaskini"
          Nie znaczy to ze uczucia ochlodzily sie, tylko potrzebuje odzyskac swoja
          przestrzen. Wroci - zobaczysz i znowu bedzie czuly. Daj mu troche luzu.

          • Gość: Aga Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 11:17
            Moze masz racje. dam mu czas. najgorsze jest to, ze mysle, ze za bardzo sie
            odkryłam ze swoimi uczuciami i i w ogole głupio sie zachowałam, napisałam smska
            o co mu chodzi ( o nic - odpisał, "czasami tak mam")
            boje sie, ze teraz wie, ze mi na nim zalezy, a to podobno najgorsze, bo wtedy
            facetowi przestaje zalezec? czy to prawda? co moge zrobic by to jakos naprawic?
            by nie czuł sie "osaczony" :)) co moge zrobic?
            • alfika Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie 16.11.03, 11:23
              zostaw to może tak jak jest - jak się zaczniesz wycofywać w kłamstwa - to się
              zamotasz - a poza tym nawet jeśli go zatrzymasz: to na jak długo? i po co?

              jeśli się zaangażowałaś - to, na litość boską, żadna ujma - wręcz przeciwnie!
              (o ile mu nie mówiłaś o terminie ślubu i gdzie postawicie łóżeczko
              niemowlęcia) :)

              poczekaj, niech on sobie powoli z tym pożyje - sama zobaczysz, co bedzie dalej

              --
              Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
              • Gość: Aga Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 11:30
                No nie o terminie slubu nie mowiłam,nawet nie myslałam..:))
                Zostawie to tak jak jest bo co innego mi pozostało..., ale to on chyba teraz
                powinien sie pierwszy odezwac, prawda?
                • alfika Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie 16.11.03, 11:38
                  powinien - nie powinien -
                  po prostu tylko daj mu trochę czasu

                  bez wtłaczania tego w sztywne normy
                  kto i co powinien

                  nie pisz scenariuszy - przecież jak się długo nie odezwie, to pewnie
                  zaproponujesz sama rozmowę

                  a co to jest długo? hmmmm

                  pokieruj się trochę intuicją - spokojnie
                  jeśli to ten, to i tak się ułoży
            • Gość: frustro co możesz zrobić? IP: *.future-net.pl 16.11.03, 11:31
              tak jak już Ci proponowano przeczytać lekturę o relacjach męsko-damskich lub
              eksperymentować za pomocą prób i błędów... ale to już chyba było grane. W
              książce Marsjanie i Wenusjanki na randce John Gray opisuje pięć faz chodzenia
              na randki i tak: faza pierwsza- atrakcyjność, druga- niepewność,trzecia-
              wyłączność,czwarta- intymność, piąta-narzeczeństwo...przebiegają one według
              określonych procedur. Dla zachęty cytat z tej lektury:"brak zrozumienia
              utrudnia związek.Kobieta możę błędnie założyć,że mężczyzna ,który ją zaprosił
              nie potrafi się zaangażować i rozstanie sie z nim.Mężczyzna natomiast może
              pomyśleć ,że ona jest jeszcze jedna kobietą z wygórowanymi potrzebami ,których
              on nie potrafi zaspokoić ,że chce odebrać mu wolność. W rezultacie traci
              zainteresowanie"
              • Gość: Aga Re: co możesz zrobić? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 11:39
                Chyba musze przeczytac ta ksiazke.
                No wiec co radzisz??
                • Gość: frustro dobre rady są najtańszym towarem na świecie IP: *.future-net.pl 16.11.03, 12:03
                  jestem facetem,który ma własna filozofię życiową... jest ona kompilacją wiedzy
                  zaczerpniętej z książek i osobistych doświadczeń,ale jedynie z kobietami...i
                  na własny rachunek. Sądzę,że jeśli nie literatura fachowa,to na pewno
                  dziewczyny z tego forum lepiej Ci doradzą... pewnie mają jakieś osiągnięcia na
                  tym polu...warte poznania... sam jestem ciekaw
    • Gość: Aga Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 12:06
      No wlasnie, dziewczyny, pomozcie?? mam sie pierwsza odezwac czy nie? np,.
      zyczac mu dzis miłego dnia?
      Jaka mam przyjac "strategie?" ;))
      • trufelka Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie 16.11.03, 12:47
        agusiu, daj sobie z tydzien czasu, a potem mozesz skontaktowac go.
        • malvvina Re: dziwne zachowanie chłopaka - poradzcie 16.11.03, 15:01
          masz chyba za duzo oczekiwan co do tego (krotkiego ) zwiazku
          ostatnio spotkalam sie z sympatycznym facetem
          odpisal mi po 7 dniach od randki
          nawet o nim nie myslalam przez ten czas
          a nie powiem - odpychajacy i glupi nie jest (bedzie grzmialo :-) )
          I wcale mi nie przeszkadza kino czy wyjscie zaproponowac gdy mam ochote
          Jak ucieknie tzn ze nie ten
          proste
        • Gość: klakiernet need for cognitive closure IP: *.future-net.pl 16.11.03, 16:31
          daj sobie spokój, a "efekt przerwy" sprawi,że za tydzień będzie po ptakach
          • Gość: aga szanuj sie IP: *.energis.pl 16.11.03, 18:37
            dlaczego skupiasz sie na tym, co on mysli, co on czuje, co on mogl sobie o
            tobie pomyslec, co on mogl zobaczyc co mu sie nie spodobalo, co moglo jego
            przestraszyc..to facet a nie jajo indycze, nie musisz sie tak trzesc kolo
            niego. zalezy Ci- nie jest to powod , by sie przestac szanowac. to nie slabosc,
            otworzyc na kogos swoje serce.
            nie mowie o tym, ze twoje dzialania pokazuja brak szacunku do siebie, tylko o
            tym, ze Twoje myslenie to pokazuje. jak bedziesz akceptowac siebie- jak na
            przyklad malwina:)- to nie przyjdzie Ci do glowy sie zamartwiac, tylko bedziesz
            sobie zyla i reagowala w zgodzie z tym, co czujesz. on jest milczacy, zamkniety
            w sobie- co ja na to?

            jak nie bedziesz sie bala, to wtedy moze okaze sie, ze on ma jakis problem i
            wstydzi sie podzielic, albo okaze sie, ze nie jest zaangazowany- i wtedy
            zobaczysz to szybciej i wyrazniej i nie bedziesz sie zwodzic jednoczesnie
            trajac w strachu. szanujac sie jestes w stanie duzo bardziej sie otworzyc
            jednoczesnie nei bedac wystawioną na zranienie, bo nie dajesz tej drugiej
            osobie do reki wladzy nad sobą.

            trochę to ostro moze wyszlo, przepraszam, chcialam w skrocie bo sie spiesze.
            rozumeim doskonale takie rozterki i strawilam wiele chwil ktore moglam spedzic
            przyjemniej zamartwiajac sie niepotrzebnie. dlatego sie teraz mądrzę:).
    • Gość: girlfriend no, masz.. ni stąd ni z owąd nieprawidłowo! ;D n/t IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.11.03, 15:12
      • Gość: Aga a on sie odezwał IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 16.11.03, 19:21
        Dzieki kochani za wpisy!! Na pewno skorzystam ,szczególnie dziekuje za wpis
        pt"Szanuj sie" , racja, to podstawa. Ale wiecie co: on przysłał smska i pytał
        jak moj nastroj i co dzis robiłam.. wiec chyba nie jest najgorzej?
    • komandos57 mowisz abstrakcyjnie!!!! 16.11.03, 19:57
      Gość portalu: Aga napisał(a):
      ostygł w swych uczuciach??
      zazwyczaj jak ja sie otwieram to
      > faceci sie ulatniają.
      XXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXXX
      Ale co otwierasz sloneczko,co?Poradze ci.Trzymaj racice zwarte.Kalafior jest w tym wszystkim najwazniejszy!
      • Gość: kobietka a ja nie rozumiem posta - Szanuj sie IP: *.eburwd1.vic.optusnet.com.au 16.11.03, 22:56
        czy ktos moze mi wytluamczyc o co chodzi w nim?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja