Kryzys w zwiazku!

23.02.09, 19:28
Hej
jestem w stalym zwiazku od osmiu lat. Nie przechodzilismy dotad
powazniejszych kryzysow, ale dopadlo nas teraz. I dobrze nie jest:(
Czy moglibyscie doradzic jakis sensowny poradnik w temacie? Jakas
pomoc? Niestety odpada pomoc konkretnej poradni czy psychologa bo
mieszkam na stale na wyspie.
Pozdrawiam i dzieki z gory za sugestie.
    • facettt nie odpada 23.02.09, 19:44
      dosc niedrogo wybrac sie tanimi liniami lotniczymi do kraju
      i zaopatrzyc w bogata literature - skoro problem jest powazny.

      liczenie TU na pomoc laikow - nie znajacych glebi twoich
      rzeczywistych problemow - to dopiero dziecinada :)
      • manfra Re: nie odpada 23.02.09, 19:51
        Totez nie o porade pytam, a o sugestie odnosnie owej bogatej
        literatury :)
        • paco_lopez Re: nie odpada 23.02.09, 19:56
          napisz o co się psztykacie. ja jestem specjalistą
          • manfra Re: nie odpada 23.02.09, 20:01
            o wszystkie mozliwe pierdoly Specjalisto :)

            • mds71 Re: nie odpada 02.03.09, 14:21
              nie pytaj tu o nic. niestety ludzie nie sa zyczliwi. ja tez chcialam
              sie poradzic i przeczytalam tylko jakies brednie.
              walcz dziewczyno o was. i nie czekaj na nic. dzialaj jak
              najszybciej. sluchaj swojej intuicji i serca. bo te pierwsze
              tygodnie sa najwazniejsze. ja tak zrobilam i jestem juz na dobrej
              drodze. nie mowie, ze jest znow sielanka, ale najwieksze zagrozenie
              zazegnane.
              • shachar Re: nie odpada 02.03.09, 14:29
                zawsze kiedy czytam 'walcz o was' ,zastanawiam sie na czym owa walka mialaby
                polegac. Zeby co robic, scierac kazdy pyl, zeby ten drugi ktos nie mial zadnego
                powodu do skrzywienia
                lubienie albo jest albo go nie ma, zapobieganie wykrzywianiom to jak latanie
                starej dentki w kreskowce
      • kaa.lka Re: nie odpada 03.03.09, 10:04
        no to nasuwa sie pytanie o wlasciwe funkcjonowanie forum na ktorym
        kwintesencja watkow jest problem braku zaufania. do zycia zaufania
        do drugiego czlowieka, do siebie. zaufania.

        pozdrawiam
        ka
        peesy
        walka jest wektorem sily,ktora jest przemoca.
        czy mozna zatem byc skutecznym gdy stan bezpieczenstwa paradoksalnie
        bedziemy warunkowac; walczac np o pokoj, milosc?


    • leda16 Re: Kryzys w zwiazku! 03.03.09, 07:47
      W UK? Ooo tam przecież jest mnóstwo psychologów gadających po polsku. Tylko honorarium biorą w funtach, ale to chyba dla Was nie problem?
    • kukuruqu Re: Kryzys w zwiazku! 03.03.09, 08:52
      Jestem w podobnej sytuacji. W rzeczach ważnych jesteśmy zgodni, a pierdoły nas
      zabijają. Wiem, że mój związek może przetrwać, ale pozostaną sami inwalidzi. W
      przypadku gdy się rozejdziemy, straci na tym dziecko. Czy może dziecko stracić
      więcej gdy będziemy nadal na wojnie?

      Widziałem cytat mniej więcej takiej treści:
      w języku chińskim kryzys określają 2 znaki: pierwszy oznacza problem, drugi nowe
      możliwości.

      Na koniec dodam, że kryzys nie rodzi się pewnego dnia, kryzys to proces, który
      kiedyś się zaczął i z pewnością kiedyś się skończy.
      Zrób sobie rachunek sumienia, czego rzeczywiście pragniesz i nie myśl tylko działaj.

      Powodzenia.
      • aiczka Re: Kryzys w zwiazku! 03.03.09, 18:14
        > Jestem w podobnej sytuacji. W rzeczach ważnych jesteśmy zgodni, a pierdoły nas
        > zabijają.

        Wydaje mi się, że w takich wypadkach wcale nie chodzi o "pierdoły", tylko raczej
        o wzajemną tolerancję, szacunek do upodobań itp. W życiu razem normalne jest, że
        z jednej strony starasz się nie robić rzeczy, które irytują drugą osobę, z
        drugiej nie robisz awantur o drobiazgi, które nie są tego warte - i to samo
        otrzymujesz w zamian. Kiedy awantury o drobiazgi jednak się zaczynają, to
        znaczy, że najwyraźniej dzieje się coś, co tępi wzajemną dobrą wolę. To
        rozdrażnienie może mieć rozmaite źródła endo- i egzozwiązkowe (np. stres w
        pracy) - warto się nad nim zastanowić.
    • anaisanais Re: Kryzys w zwiazku! 03.03.09, 11:18
      jestem przekonana ze na wyspie tez sa mowiacy po polsku
      psychologowie i terapeuci.
      ja mieszkam zagranica i to nie w tak obleganym przez polakow kraju i
      jest tu paru. trzeba sie rozejrzec tylko
    • asica74 Re: Kryzys w zwiazku! 03.03.09, 20:27
      www.relate.org.uk/
      zgloscie sie do tej poradni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja