mala.el 01.03.09, 14:28 Niektórzy uważają, że facet, który ogląda nagie laski w internecie to zboczeniec. A co wy sądzicie na ten temat? Fakt, że istnieje powiedzenie "kto inaczej nie potrafi, szuka szczęścia w pornografii." Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
moon_witch Wielu oglada 01.03.09, 14:43 Oni tak juz maja. Jest okazja to ogladaja. Nie ich problemme bym sie zajela, ale tymi golymi dupkami. No coz poki mlode to maja co pokazac, beda stare to beda mialy co wspominac:=))) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: Wielu oglada 01.03.09, 14:56 moon_witch napisała: Nie ich problemem bym sie zajela, ale tymi golymi dupkami. tez tak mysle, ze problemu nie ma :) skoro sa juz gole, to po prostu pora na ciag dalszy :) Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Uzależnienie jak każde inne 01.03.09, 15:10 wiadomosci.o2.pl/?s=512&t=10868 > skoro sa juz gole, to po prostu pora na ciag dalszy :) jaki dalszy? ślinienie się do ekranu i la grande finale tzn. zwalenie konia w kiblu tak się robi na emigracji? bo Ty przecież wyemigrowałaś do alternatywnej rzeczywistości > moon_witch napisała: > > Nie ich problemem bym sie zajela, ale tymi golymi dupkami. Raczej tymi bidulami, które żyją w takim " związku ". Schemat podobny do życia z alkoholikiem. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt zycie - jak kazde inne :) 01.03.09, 15:46 tlustakrowa napisał: tak się robi na emigracji? > bo Ty przecież wyemigrowałaś do alternatywnej rzeczywistości tak sie robi w kazdej sytuacji. chyba, ze masz "alternatywny" temperament :) Odpowiedz Link Zgłoś
pomdetersote Re: Wielu oglada 01.03.09, 15:20 facettt napisał: > moon_witch napisała: > > Nie ich problemem bym sie zajela, ale tymi golymi dupkami. > > tez tak mysle, ze problemu nie ma :) > skoro sa juz gole, to po prostu pora na ciag dalszy :) Swoją drogą musieliście stanowić dobraną parę. Jak rozumiem znudził się. Ten typ tak ma. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: Wielu oglada 01.03.09, 15:39 > Jak rozumiem znudził się. > Ten typ tak ma. W sumie trudno dorównać pannom z Photoshopu. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt to prawda 01.03.09, 15:48 tlustakrowa napisał: > W sumie trudno dorównać pannom z Photoshopu. To prawda. Ale po co chcialbys - by tak bylo?? Liczy sie w koncu pragnienie i chec - a nie physis :) Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: to prawda 01.03.09, 15:54 Co prawda? ze znudziła się i poszukiwania kolejnej naiwnej trwają. Nie kontynuuj tej żenującej dyskusji na swój ulubiony temat tzn. porno, bo tylko się ośmieszasz. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt to belkot :) 01.03.09, 17:25 tlustakrowa napisał: > Nie kontynuuj tej żenującej dyskusji na swój ulubiony temat tzn. porno, bo tylko się ośmieszasz. - niestety, dziecie, marnie to swiadczy o Twojej percepcji :) temat porno nie jest bowiem moim ulubionym :) zapewniam, ze po obejrzeniu jakichs 1000 filmow ma sie tego serdecznie dosc :) moim ulubionym jest temat - ZDRADA :))) Odpowiedz Link Zgłoś
pomdetersote Re: to belkot :) 01.03.09, 17:37 > temat porno nie jest bowiem moim ulubionym :) > zapewniam, ze po obejrzeniu jakichs 1000 filmow > ma sie tego serdecznie dosc :) > moim ulubionym jest temat - ZDRADA :))) No tak nudzisz się jedną dla kolejnej Ktoś się czuje zdradzony. Czy raczej chodzi o paranoję zazdrości? Tak czy tak przypadek beznadziejny. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt i to belkot cd....:) 01.03.09, 20:08 pomdetersote napisał(a): > No tak nudzisz się jedną dla kolejnej > Ktoś się czuje zdradzony. > > Czy raczej chodzi o paranoję zazdrości? czujesz sie zdradzona? rozumiem i wspolczuje :) Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: Gołe panienki w internecie 01.03.09, 16:46 Bez przesady Wszystko w nadmiarze szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
wichrowe_wzgorza Re: Gołe panienki w internecie 01.03.09, 17:50 A kobiety nie lubią patrzeć na nagość? Fakt, ona mało ma wspólnego z rzeczywistością ( photoshop i tak dalej:), wyraża raczej tęsknotę za ciałem idealnym, ludzką, aczkolwiek niebezpieczną, bo wzbudzającą nienawiść - zwłaszcza młodych dziewcząt i kobiet - do własnego ciała. :) Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: Gołe panienki w internecie 01.03.09, 18:03 > A kobiety nie lubią patrzeć na nagość? Fakt, ona mało ma wspólnego z > rzeczywistością ( photoshop i tak dalej:), wyraża raczej tęsknotę za ciałem > idealnym, ludzką, aczkolwiek niebezpieczną, bo wzbudzającą nienawiść - zwłaszcz > a > młodych dziewcząt i kobiet - do własnego ciała. > :) Kobiety raczej nie są wzrokowcami. __________________ Śmieszne to forum: Malawinaka gada głównie sama ze sobą, trochę z gadagem i trochę z moon_witch. Dawno nie widziałam czegoś śmiśniejszego. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: Gołe panienki w internecie 01.03.09, 18:14 tlustakrowa napisał: > Kobiety raczej nie są wzrokowcami. Taa brzydkie pewnie nie Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el Faceci - wzrokowcy - dobre sobie 01.03.09, 18:33 Mój mąż może tygodniami chodzić koło naderwanej firanki - jakoś jej nie zauważa, a przebywa w tym pokoju codziennie Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Gołe panienki w internecie 01.03.09, 18:37 .To taki przesąd post freudowski, że jak ewidentnie podniecenia nie widać, to go nie ma.A lubią sobie kobitki popatrzeć.Ba,przy badaniach wyszło,że bez żadnych specyficznych preferencji,kobiety podnieca widok całujących się par, jakichkolwiek.Podczas kiedy mężczyźni reagowali wyłącznie preferencyjnie (pomijając lesbijskie pary,na te reagowali czasami hetero). Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: Gołe panienki w internecie 01.03.09, 18:39 > tlustakrowa napisał: > > > Kobiety raczej nie są wzrokowcami. > > Taa > brzydkie pewnie nie > oczywiście, że brzydkie nie tylko ładne Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: Gołe panienki w internecie 01.03.09, 19:14 przecież nie mówiłem tego poważnie poza tym podobno nie ma brzydkich kobiet, są tylko takie które o siebie nie dbają... z tym że powód dla którego o siebie nie dbają to pewnie brzydki charakter heh ;) Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: Gołe panienki w internecie 01.03.09, 18:14 ocho, nastepna tlusta sirota, ktora odkryla forum i malawinke w nim Odpowiedz Link Zgłoś
moon_witch Doprawdy? 01.03.09, 20:42 Kobiety raczej nie są wzrokowcami. ... Przezabawne:=) Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: Doprawdy? 01.03.09, 20:46 Kobiety są wzrokowcami,kobiety patrzą o wiele bardziej niż mężczyźni,akurat utarło się,że je to nie podnieca. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el powrót do 01.03.09, 18:37 Ale Drodzy Państwo, piszcie no mi na temat .... Siedzi taki - jak się utarło - prawie każdy - i gapi się i trzęsie by żona czasami nie zauważyła i kombinuje, bo chce uchodzić za "porządnego". Skoro takie hobby w dzisiejszych czasach jest normalnym zachowaniem, to dlaczego większość facetów ukrywa się z tym? Temat jest niebagatelny - liczę na twórczy rozwój dyskusji. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: powrót do 01.03.09, 18:48 > Temat jest niebagatelny - liczę na twórczy rozwój dyskusji. To się raczej przeliczysz. > Siedzi taki - jak się utarło - prawie każdy - i gapi się i trzęsie by żona > czasami nie zauważyła i kombinuje, bo chce uchodzić za "porządnego". Onanizują się przy porno, bo to szybkie, łatwe i przyjemne. > Skoro takie hobby w dzisiejszych czasach jest normalnym zachowaniem, to dlaczeg > o > większość facetów ukrywa się z tym? Bo ogólnie przyjętym jest, że seks uprawia się z drugą osobą, a nie z własną ręką. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: powrót do 01.03.09, 18:53 Ależ,ogólnie przyjęte jest,że seksu się nie uprawia,fuj fuj. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: powrót do 01.03.09, 18:57 > temat jest niebagatelny, a to dobre istotnie, malawinka rozpoczęła karierę na tym forum właśnie od takiego wątku widocznie bliski jest jej serc ( czy tam czemuś innemu ) Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: powrót do 01.03.09, 19:00 no i co z tego? a Ty co TK, onanizujesz sie czy nie? Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: powrót do 01.03.09, 19:55 > a Ty co TK, onanizujesz sie czy nie? Tylko intelektualnie, ale nie na tym forum. To forum, to jest teatr jednego aktora i trollownia w jednym. Eldorado dla sfrustrowanych rozwodników. Żałosne. Dialogi na cztery nogi. Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: powrót do 01.03.09, 20:02 co niby jest zalosne? sfrustrowani zalobnicy, aktorscy rozwodnicy, podkuci na cztery nogi trollmani? czy paniusia z piorkiem w kapeluszu i tiszercie I am onanizujaca sie intelektualistka Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: powrót do 01.03.09, 20:13 > co niby jest zalosne? sfrustrowani zalobnicy, aktorscy rozwodnicy, podkuci na > cztery nogi trollmani? czy paniusia z piorkiem w kapeluszu i tiszercie I am > onanizujaca sie intelektualistka Onanizm intelektualny uprawia większość osób na tym forum. Przytakując sobie wzajemnie. Nie przeinaczaj moich słów. Nie zrozumiałeś trudno. Napisz coś jak Ci starcze niewyrozumienie przejdzie. Spadam z tej trollowni. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: powrót do 01.03.09, 19:21 mala.el napisała: > Ale Drodzy Państwo, piszcie no mi na temat .... > Siedzi taki - jak się utarło - prawie każdy - i gapi się i trzęsie by żona > czasami nie zauważyła i kombinuje, bo chce uchodzić za "porządnego" właśnie. problem nie leży w onanizowaniu się tylko w chęci udawania tego "porządnego" ale cieszcie się że chociaż niektórzy się starają, mimo że to wg was może być odebrane jako udawanie. taka mentalność zachodnia, udawanie to podstawa naszej cywilizacji i my w tym "udawaniu" doszliśmy niejako do perfekcji i nam nie przeszkadza czasami jej po prostu nie zauważamy. poza tym jeśli nie onanizowanie to narzekałybyście na instrumentalne traktowanie. to tyle jeśli chodzi o większość facetów. twój przypadek tyczy się faceta którego jak widać nie jesteś już w stanie zaspokoić. ciesz się że cie zdradza z ręką a nie z inną. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: powrót do 01.03.09, 19:31 Jak wykazały badania (Schneider’s 2000), 68% par, które pozostają pod wpływem wirtualnego seksu i odpowiadających temu zachowań, straciło zainteresowanie współżyciem z małżonkiem, przy czym wielu ludzi w tej grupie nie współżyło od miesięcy a nawet lat. Kobiety w tego rodzaju małżeństwach mają tendencję do wikłania się w pułapkę całkowitego zamknięcia się w sobie, obawiając się, że nie będą zrozumiane, jeśli głośno przyznają się do swojego problemu. Wstyd, szok, niesmak, zażenowanie, zakłopotanie i skrępowanie powodują, że w ogóle wycofują się z poszukiwania pomocy. Wiele z nich doświadcza fizycznych skutków, takich jak zmęczenie, zmiany apetytu i pociągu seksualnego. Żony mężczyzn uzależnionych od seksu i wykazujących zachowania kompulsywne często przymuszane są do praktyk seksualnych, które uznają za znieważające (np. seks z wieloma partnerami czy praktyki sadystyczne). Tego rodzaju traumatyczne doświadczenia powodują głębokie zranienia. Nic zatem dziwnego, że potrzebują one opieki terapeutycznej. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Reszta artykułu 01.03.09, 19:38 Wyniki dotychczasowych badań wykazują, że większość ludzi zmagających się z uzależnieniem seksualnym, jako następstwem korzystania ze stron pornograficznych, stanowią żonaci heteroseksualni mężczyźni. W efekcie problem ten dotyka w znacznym stopniu także ich żon. W małżeństwach, w których istnieje tego typu uzależnienie seksualne, pojawia się zmniejszona intymność i wrażliwość, niepokój, skrytość, izolacja oraz zaburzone poczucie bezpieczeństwa związane z lękiem przed utratą pracy czy niezdolnością spłacenia zaciągniętych długów. Wśród dalszych, tragicznych skutków seksualnego zniewolenia wymienia się separację i rozwód. Konsekwencje nie są zatem ograniczone tylko do konsumenta - odbiorcy. Z emocjonalnego punktu widzenia, kobiety w takich związkach powszechnie przyznają, że odczuwają głębokie zranienie, zdradę, odrzucenie, emocjonalną dewastację, samotność, wstyd, izolację, poniżenie, zazdrość, złość, utratę poczucia własnej wartości, lęk przed utratą pracy, podwyższoną nerwowość, a w niektórych przypadkach myśli samobójcze. Kobiety przyznają, iż głównym źródłem ich głębokiego zranienia są kłamstwa, które powtarzają mężowie. Boleśnie doświadczają, że „wirtualne zdrady” są równie dotkliwe jak zdrady w świecie rzeczywistym. Żony mężczyzn uzależnionych seksualnie przyznają się do porównywania siebie z interentowymi rywalkami, co zawsze wypada dla tych pierwszych niekorzystnie. Czują się bezbronne, gdy chodzi o zdolność sprostania wymaganiom partnera. Wiele żon wini siebie za problemy męża, stają się one przeczulone, angażują się nawet w działania natury detektywistycznej. Wątpią również we własną atrakcyjność i seksualność, wykazują skłonność do chronicznej depresji i nerwowości. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: powrót do 01.03.09, 19:40 Dziwne wnioski poparte jakimiś tam badaniami Końcówka dotyczy ekstremalnych i pewnie promilowych przypadków. Czego gazety nie zrobią by stworzyć ciekawy temat Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: powrót do 03.03.09, 20:25 Końcówka dotyczy tego co jest nazywane przez niektórych nieumiejętnością zaspokojenia mężczyzny przez kobietę. I bez trudu można to sobie wyobrazic, w związku, gdzie on ma silniejszą pozycję. Uzależnienie od porno, uzależnienie jak każde inne. Tyle tylko, że na inne wymyślono już w miarę dobre metody leczenia. Alkoholik może się zaszyc, narkoman pójśc na terapię. Uzależniony od porno co zrobic jak to takie nieszkodliwe, a zona go nie rozumie i wcale ze sobą nie spią. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: powrót do 03.03.09, 20:30 w takim wypadku jedyne co może zrobić żona to... porno... dla męża. od wszystkiego można się uzależnić i zawsze można przerwać z nałogiem życie jest takie proste ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pomdetersote Re: powrót do 03.03.09, 20:37 > w takim wypadku jedyne co może zrobić żona to... porno... dla męża. albo sięgnąć po jakieś gadżety, których nie akceptuje a może swinging Jak każdy narkoman będzie potrzebował coraz silniejszych bodźców, żeby odczuwać satysfakcję. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: powrót do 03.03.09, 20:37 > życie jest takie proste ;) keep dreaming Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el zaspokajanie potrzeb 01.03.09, 19:44 zlotyswit, więc uważasz, ze dopóki kobieta zaspokaja faceta, dopóty on nie sięga do tych fotek? Co do instrumentalnego traktowania - ja akurat tak mam, ze lubię być blisko "psychicznie" z facetem, zanim zbliżę się fizycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: zaspokajanie potrzeb 01.03.09, 19:48 tak. sądzę że dopóki partnerzy się zaspokajają dopóty nie będą się zdradzać. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: zaspokajanie potrzeb 01.03.09, 19:50 zaspokajać można się na wielu płaszczyznach w późniejszych latach z namiętności i ciekawości zostaje solidarność i wspomnienia. tak przynajmniej zostało napisane ;) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt zaspokajanie potrzeb cd... 01.03.09, 20:12 ile razy mowie, ze przy Tobie, nie chce mi sie pisac, gdyz odbierasz mi chleb ? no, ale wiadomo zgoda. lubisz wszystko, co na p... np. pomarancze i pomidory? gdyz ja tak. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: zaspokajanie potrzeb cd... 01.03.09, 21:13 to super, za tydzień zmiana warty, ja czytam, ty piszesz. końcówki nie rozumiem, ale jestem hetero ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el Re: zaspokajanie potrzeb 01.03.09, 23:01 Dobrze napisane - jeśli oboje zaspokajają swoje potrzeby, oboje A jeśli facet sam sobie ogląda, to zaspokaja sam swoją potrzebę. Więc zona jest mu wtedy zbędna - i rzeczywiście sprawdza się wtedy scenariusz, o którym pisała tlustakrowa - życie seksualne takiej pary zaczyna się sypać Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: zaspokajanie potrzeb 01.03.09, 23:16 zgadzam się wygląda to tak ale na odwrót najpierw zaczyna się sypać życie seksualne pary, a potem mężczyzna zaczyna pociągać za odpowiednie sznurki, a raczej sznur, by ratować się przed zdradą. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el Re: zaspokajanie potrzeb 01.03.09, 23:37 Nie myślałam do tej pory w ten sposób - że oglądanie może być ratowaniem się przed zdradą. Jest to dla mnie bardzo cenna uwaga, dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el zdrada 01.03.09, 19:58 więc uważasz oglądanie erotyki, czy pornografii za zdradę? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: zdrada 01.03.09, 20:00 nie ale to zależy od mentalności. pewnie znajdą się tacy którzy tak uważają. niektóre pary razem oglądają porno. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt i owszem. 01.03.09, 20:17 zlotyswit napisał: > niektóre pary razem oglądają porno. i to wiecej niz nudne :) nie wiem, czy dla nich, lecz dla ogolu z pewnoscia :) Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: i owszem. 01.03.09, 20:23 Absolutnie zawładnąć seksualnością drugiego można tylko z pomocą czarnej magii,inaczej ,niestety, muszą działać gadające głowy.Jak się nie porozumieją, dogadają albo odrzucą, to wspólnego seksu nie będzie, nawet jakby był. Odpowiedz Link Zgłoś
facettt Re: i owszem. 02.03.09, 13:57 gadagad napisała: Jak się nie porozumieją, dogadają albo odrzucą, to wspólnego seksu nie będzie, nawet jakby był. Ujelas mnie tym za... serce :) Odpowiedz Link Zgłoś
moon_witch Biedny facet, 01.03.09, 20:46 po prostu pantoflarz i nic wiecej. Normalny facet ma cala biblioteczke z porno filmami i zonie nic do tego.:=) Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: Biedny facet, 01.03.09, 22:21 > po prostu pantoflarz i nic wiecej. Normalny facet ma cala > biblioteczke z porno filmami i zonie nic do tego.:=) pasujecie do siebie:) Jeszcze raz zachęcam. Odpowiedz Link Zgłoś
moon_witch Nie dosc zes i tlusta i krowa 02.03.09, 10:22 to tego 'mleka' u ciebie za nic. Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa nie dośc zes moon to jeszcze witch 03.03.09, 20:17 rynsztok droga pani Odpowiedz Link Zgłoś
pomdetersote Jaka to melodia? 02.03.09, 00:08 A gdy się zejdą razy czy drugi bardzo się męczą przez czas długi zachęcam:=) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el A tak poważnie ... 01.03.09, 19:18 ... że, jest to zboczenie - to autentyczna opinia. A co z miłością, czystością i takimi tam .... Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: A tak poważnie ... 01.03.09, 19:23 to wlacz sobie dziennik i przestan juz pie...c bo to sie kupy nie trzyma Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el co cię tak ukurza? 01.03.09, 19:33 shachar - a co Ty się tak unosisz? czyżby jakiś słaby punkt? Odpowiedz Link Zgłoś
shachar Re: co cię tak ukurza? 01.03.09, 19:53 wlasnie sama nie wiem po co, to pewnie starcze niewyrozumienie Odpowiedz Link Zgłoś
facettt A tak poważnie ... zboczeniem jest przemoc 01.03.09, 20:19 mala.el napisała: > ... że, jest to zboczenie - to autentyczna opinia. zboczeniem jest przemoc... jakakolwiek. i nic wiecej :) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el Re: A tak poważnie ... co z tym zboczeniem 01.03.09, 23:10 Przemoc jest skrzywieniem psychicznym - więc rzeczywiście jakimś zboczeniem z normalnej drogi. Oglądanie panienek = zboczenie? Co to jest zboczenie? Chciałam sie od Was dowiedzieć coś więcej na ten temat. A Wy tu sobie kpiny robicie, jakbyście się wystraszyli czegoś. Zboczenie to pewne zaburzenie. Więc jeśli facet zaspokaja się oglądaniem, to nie jest to nienormalne? A jeśli się tak właśnie zaspokaja, to czy to już nie jest zdrada? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: A tak poważnie ... co z tym zboczeniem 01.03.09, 23:19 jest nienormalne że nie potrafisz go zaspokoić a on się czai po kątach trzęsąc wacka :F pewnie robicie to na mnicha przez 5 lat a on chciałby np na pingwina or smth sprawdź co tam lubi oglądać i zaproponuj mu jakieś urozmaicenie pantoflarz jakiś :/ Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el Re: A tak poważnie ... co z tym zboczeniem 01.03.09, 23:42 Nie wiem, czy to robi. Opieram się na opiniach ludzi - piszą, że jak facet się napatrzy, to musi dać upust. Ale czy każdy tak ma? nie wiem A świadomość, że on je ogląda jakoś mnie zniechęca do starań i zabiegów o niego :( Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: A tak poważnie ... co z tym zboczeniem 01.03.09, 23:46 Prosto? Jak ma je jak jeden kieliszek wina do kolacji,to będzie lepiej niż z tym co pije ziółka.A jak alkoholik,to z butelką nie wygrasz. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: A tak poważnie ... co z tym zboczeniem 02.03.09, 00:52 mala.el napisała: > Nie wiem, czy to robi. > Opieram się na opiniach ludzi... >domość, że on je ogląda jakoś mnie zniechęca do starań i zabiegów o niego > :( nic już z tego nie rozumiem :( Czy ty mówisz tutaj o kimś z kim jesteś blisko czy o koledze? :F Zazwyczaj jak się napatrzy to musi dać upust, ale znałem takiego który się szczycił tym że jest twardy i go to nie rusza tzn nie zmusza do ruszania, heh ale taki jest chyba 1na100 ps poza tym masz średniowieczną mentalność powinni cię wysłać do skansenu i wytykać palcami ;P z drugiej strony to dobrze wiedzieć że moralność w narodzie nie ginie =) Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el średniowieczna mentalność 02.03.09, 12:59 A ja żyłam w przekonaniu, ze każdą kobietę "boli" gdy jej facet ogląda za plecami lalunie w internecie. to tak jakby zdradzał, jakby mu partnerka nie wystarczała itd. Trochę inaczej sprawa wygląda gdy ogląda się razem jakiś film - wiadomo - w celu podglądnięcia, podniecenia itp - taka może gra wstępna. Może by i nic nadzwyczajnego nie było w zerknięciu gdzieś samemu, ale (jak piszesz) powinno to zwiększyć ochotę na sex. Mój zaś odwrotnie - miął niechęć na sex ze mną - pewnie rozmarzył się o tamtych, a może poza mną realizował te podniety. W każdym razie oglądanie to, nie przyniosło nic dobrego - akurat w moim wypadku Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: średniowieczna mentalność 02.03.09, 13:23 niektóre "boli" niektóre nie z tych na nie można wyróżnić jeszcze te które tępią takie kolekcje u swoich chłopaków, a faceci zwalają całą winne na swoich kumpli itd :/ ale przecież, jak już było powiedziane, nic w nadmiarze nie szkodzi. gorzej gdy to już jest nałóg. Sprawdź, może problem nie leży tylko w nim. może twój konserwatyzm go onieśmiela, zawstydza i boi się zaspokoić, pójść na całość w łóżku. może lubi sex analny albo oralny a jak widzę z twoimi poglądami to raczej nie przejdzie. ciekawość to pierwszy stopień do piekła a jeśli chodzi o kobiety to ciekawość męska jest przemożna ;] Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el Re: średniowieczna mentalność 02.03.09, 14:10 zlotyswit - dobrze mi sie z tobą gada - tak bez owijania w bawełnę. Na nieszczęście dla siebie i mojego męża jestem właśnie taka konserwatywna - ale chyba tu bardziej chodzi o zazdrość - a może jeszcze co innego - zamyka mnie to oglądanie i boli. jestem teraz baaardzo zblokowana i zagniewana. Moje myśli to - jak sobie je ogląda, to niech się z nimi zaspakaja. I nie mogę sie z tego uwolnić. I raczej nie problem w upodobaniach i pozycjach. to blokada psychiczna i brak porozumienia i spełnienia potrzeb. Odpowiedz Link Zgłoś
moon_witch problem istnieje 02.03.09, 14:58 W waszym zwiazku, jednak tu na forum nikt Wam nie pomoze. Moze specjalisci od porad rodzinnych? Uwazam, tak na serio, ze jezeli ogladanie pornografi sprawia zonie psychiczne rozterki, to maz nie powinien tego robic. w koncu chodzi tu o szacunek dla zony.Kim ona jest dla niego, skoro wybiera i podnieca go obgladanie obcych nieznanych kobiet w neglizu. Ale z drugiej strony nie roznieclabym ognia nad tego typu slabosciami ludzi, bo jest to bardzo powszechne. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: średniowieczna mentalność 02.03.09, 15:11 mala.el - dzięki to miłe. tutaj ogólnie z każdym można miło porozmawiać ;) Niby nic takiego a jednak skomplikowała nam się cała ta sprawa. Dochodzimy do takiego momentu gdzie trudno mi coś powiedzieć i należało by cię wysłać do specjalisty. Osobiście spróbował bym rozładować napięcie które powstało i postarał się o otwarcie a nie zamknięcie. wykaż się wyrozumiałością, zdystansowaniem. zagraj na nim. zażartuj z tematu albo wyraź pragnienie wystąpienia w sesji topless niech ciebie ogląda :]. naprawdę nie ma co się katować takimi rzeczami i chować ich głęboko jak urazę. zauważ że bardziej bezwzględny typ po prostu znalazł by sobie jakąś inną która go zaspokoi. w każdym razie otwartość i dystans do tematu to jedyne rozwiązanie jakie widzę. może ktoś inny doradzi lepsze. jeszcze jedno, on może to odbierać całkiem inaczej i bardziej niewinnie niż ty ale w to raczej należy powątpiewać... średniowiecze normalnie heh :P... więc postawa typu "niech się zaspokaja" jest moim zdaniem niesprawiedliwa, poza tym chyba go nie złapałaś na gorącym uczynku? Mamy dowód zbrodni, ba mamy nawet narzędzie gotowe do jej popełnienia, ale czy naprawdę mamy winnego? Domniemanie niewinności powinno cię obwiązywać i zobowiązywać do mniej pesymistycznych scenariuszy. Poza tym jest powiedziane że otwarci ludzi więcej zyskują, nie wierzę w to i nie brał bym tego jako regułę ale są przypadki kiedy tak jest. Tak poza tym to mam problemy z zobaczeniem problemu. mamy inną moralność. Jak na mój gust to robisz z igły widły. powinnaś od razu zrobić haje i w akcie zemsty wgrać na swój komp zdjęcia ze stadami murzynów z 1 białą or smth, powinno mu dać do myślenia ;) Odpowiedz Link Zgłoś
facettt średniowieczna mentalność - istotnie :) 02.03.09, 15:46 mala.el napisała: > Na nieszczęście dla siebie i mojego męża jestem właśnie taka konserwatywna - na szczescie dla samej siebie, w koncu sama sobie udzielilas prawidlowej odpowiedzi. pamietaj jednak , ze wiekszosc (a zwlaszcza mezczyzn taka konserwatywna nie jest :)) przyjmij wiec ten fakt do wiadomosci. PS. zabilbym (a conajmniej porzadnie zbesztal) babe, ktora robila by mi awanture o ogladanie jakiegos filmu porno. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el pytanie 02.03.09, 22:54 moon_witch dzieki za wsparcie - trochę mi lepiej, że ktoś może mnie choć ciut rozumie. Dzięki również panom, za łagodniejsze już potraktowanie. W tym momencie nie jestem w stanie inaczej spojrzeć na problem. Jakoś nie dociera do mnie, ze proceder jest tak powszechny. Z mężem jest już lepiej - tzn. nie jest raczej maniakiem - mówi, ze mu przeszło, że to oglądanie nic nie daje - a może to ściema dla mnie. Gorzej ze mną - z moim odbiorem, jakoś nie mogę się z tym pogodzić. Też sobie chłoptasia wrzuciłam na pulpit - usunął po jakimś czasie - więc chyba, choć twardziel - jakoś na niego zadziałało. Ale nie jest to w moim stylu działanie - raczej akt desperacji i wściekłości. Wciąż myślę, ze te kobiety skądś się biorą - to czyjeś córki, żony, matki. Powiedzcie - czy zgodzili/chcielibyście aby wasza córka, dziewczyna, żona lub matka pojawiły się tak właśnie rozłożone dla wszystkich w internecie? Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: pytanie 03.03.09, 00:39 Oczywiście że bym się nie zgodził. Tak jakbym nie chciał by moja córka/dziewczyna/żona była pośrednikiem czy spekulantem. Ale to złe pytanie, nie mierz ludzi swoją wiarą, każdy ma inne wartości którym hołduje. dla jednych są one wyznaczone przez religie dla innych przez społeczeństwo. w naszym społeczeństwie nadrzędną wartością jest pluralizm i konsumpcjonizm w których wszystko się rozmyło, wymieszało i poplątało żeby nie powiedzieć... popieprzyło. Pieniądze - szybko, dużo i łatwo - to dość by skusić do niejednego. Odpowiedz Link Zgłoś
mala.el dobre pytanie 03.03.09, 11:11 I z tym się nie zgodzę - wartości są ponadczasowe, ponad normami społecznymi. Nie jest to kwestia jednostkowej wiary. Fakt - obecnie wszystko się pomieszało - szczególnie ludziom w głowach. Czasami czuję się jakbym była jedna na świecie. Moje pytanie jest dobre i zasadnicze, gdyż za zasłoną anonimowości i akceptacji współczesnego zepsucia za normę przyjmuje się coś co w rzeczywistości jest obrzydliwe. Niechby jedna z drugą usiadły nago na skrzyżowaniu dróg lub wystawie sklepowej - to było by "dziwne", prawda? Lecz w internecie ok. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotyswit Re: dobre pytanie 03.03.09, 11:33 Każdy ma inny system wartości, szanuj to. Dziwna jest twoja średniowieczna mentalność broniąca ludzi przed ich własnymi wyborami. Wolność niesie za sobą pewne konsekwencje. Należy szanować przede wszystkim wolność a potem tolerować wybór innych ludzi. To nie zepsucie tylko wiara w ludzi a nie kodeksy i wartości, w to że człowiek jest istotą rozumną i sam wie najlepiej co dla niego jest dobre. > Niechby jedna z drugą usiadły nago na skrzyżowaniu dróg lub wystawie sklepowej nigdy nie widziałaś demonstracji nagusów przechadzających się ulicami? albo dzisiejsze ubrania które mają więcej wspólnego z nagością niż z ubiorem? ;> może o to chodzi by sex nam spowszedniał przestał być tematem tabu i zaprzątał najciemniejsze zakamarki naszej głowy, wyszedł na światło dziennie i tam wypłowiał. wydaje mi się że są na świecie ważniejsze rzeczy niż golizna. Zauważ że religia nie oznacza moralności a każde ograniczenie odbywa się jakimś kosztem. Odpowiedz Link Zgłoś
gadagad Re: dobre pytanie 03.03.09, 16:35 Z tego co piszesz,można się domniemać,że więcej z tego co związane z cielesnością uważasz za obrzydliwe.Może dlatego twojemu mężowi cieplej z zimnym ekranem, niż z tobą. Odpowiedz Link Zgłoś
gocha033 dobre pytanie i zla odpowiedz :) 03.03.09, 17:21 mala.el napisała: > I z tym się nie zgodzę - wartości są ponadczasowe Ale ludzie nie sa ponadczasowi , lecz "czasowi" :) I ta swiadomosc wystarczy - by niejednego skusic do pogoni za czasowymi korzysciami, przyjemnosciami itd... Odpowiedz Link Zgłoś
tlustakrowa Re: Gołe panienki w internecie 07.03.09, 10:59 Zachęcam. __________________ lub tutaj matrymonialne.rosjanki.biz/zachęcam taka ugotuje, opierze, nie będzie miała żadnych pretensji, full service całą dobę Odpowiedz Link Zgłoś