Czy facet wie czego chce?

IP: *.net / *.net 29.11.03, 17:42
Mam pewnien problem...może mi pomożecie, choć czuję chyba podświadomie, co
się święci...Poznałam z miesiac temu faceta.Po wymianie kilku maili-
spotkalismy się...Potem troszkę pomilczał, więc stwierdziłam,że mu się nie
spodobałam itd...Ale nie-znów ponowił prosbę o spotkanie, były smsy, kolejne
i po ostatnim zamilkł..mimo,że mówił,ze jak ma wolną chwilę zaraz
dzwoni...Mówił też wcześniej,że wieczorami nudzi się...Czuję się strasznie
głupio, bo nie lubię takich niedomówień.Wolę 100 razy ,żeby mi ktos
powiedział,że to nie to, ok...niż się tak męczyć w niepewności.Jak myślicie-
odezwać się?Czy ten facet wie, czego chce?
    • alfika Re: Czy facet wie czego chce? 29.11.03, 17:45
      jśli możesz nie przywiązuj się do tej znajomości
      z lekkością poczekaj na ciąg lub nieciąg dalszy

      jak Ci trudno
      to poznaj innych ludzi
      albo wsiaknij w nasze foro
      dobrze się tu ubawisz
      i do emeryturki jakoś czas zleci

      piszę śmiertelnie serio

      i pozdrawiam ciepło
      :)
      • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 29.11.03, 17:46
        Alfika:))).No tak, ale niebacznie juz się przywiązałam...
        • alfika Re: Czy facet wie czego chce? 29.11.03, 17:51
          cholera
          :)))
          a lekko odwiązać się nie da?
          choć troszkę?

          bo to by było najlepsze

          niech on sobie spokojnie w głowie życie układa
          wszak, do diaska, nie to nie

          a tak naprawdę - daj mu czas
          a pytać - bez prób przekonywania - zawsze warto
        • zalotnica Re: Czy facet wie czego chce? 29.11.03, 17:52
          Gość portalu: nena napisał(a):

          > Alfika:))).No tak, ale niebacznie juz się przywiązałam...

          jak na moj gust...to troche za szybko...
          • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 29.11.03, 17:59
            Fakt..może to wyczuł i dał nogę...?:))
            • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 29.11.03, 18:03
              A tak powaznie- nie nastawalam na kolejne spotkania, to on mówił,że mało
              gadaliśmy itd...Pytał o Andrzejki...I nagle taka cisza...Heh:(
              • alfika Re: a co w koncu z tymi Andrzejkami? 29.11.03, 18:04
                odpowiedziałaś coś?
                umówiliście się?
                • Gość: nena Re: a co w koncu z tymi Andrzejkami? IP: *.net / *.net 29.11.03, 18:09
                  No widzisz rozmowa była taka:on:co robisz w Andrzejki...ja:(jeszcze nie wiem;-
                  ))),on:może wyjedzie w Bieszczady z kolegami...Ja:nic, bo co będę się wtryniac
                  w jegoo towarzystwo.A tak naprawdę chyba była to aluzja, której nie podjęłam,
                  bo co ja mam się wpraszac?Mógłby być bardziej zdecydowany...
                  • alfika Re: a co w koncu z tymi Andrzejkami? 29.11.03, 18:14
                    Łooomatko

                    no - jak Ci zależy śmiertelnie, zadzwoń i zapytaj, czy wyjeżdża - jak nie, to
                    zaproponuj jakieś wyjście gdzieś

                    jak tak, to zaproponuj spotkanie w innym terminie

                    eeetam, ja bym nie wytrzymała i pytała wprost :)))
                    • Gość: nena Re: a co w koncu z tymi Andrzejkami? IP: *.net / *.net 29.11.03, 18:17
                      Hmmm Alfika...widzisz:)))A właśnie przyjęłam taktykę,że dam mu czas, niech
                      jedzie jak chce...Nie chcę się narzucać w końcu!Ale jutro mam zamiar się
                      odezwać- nie będę się męczyć dalej;-)
                      • alfika Re: a co w koncu z tymi Andrzejkami? 29.11.03, 18:19
                        trzymam kciuki
                        będzie dobrze, nie ma innego wyjścia

                        ;)
                        • Gość: nene jeszcze coś... IP: *.net / *.net 29.11.03, 18:24
                          Nie wiem czy zmienia to postac rzeczy, ale on był wiele lat z dziewczyną, która
                          wyszła za mąż za innego faceta...Chyba ma przez to jakieś pomniejszone poczucie
                          wartości(ciągle dopytywał się czy się nie nudze)i nie wiem, czy nie szuka tego,
                          samego, co miał tyle lat...Ostatnio ogladaliśmy filmy, dogadaliśmy się na temat
                          muzyki,pocałowałam go w policzek na pożegnanie...Nie sądziłam,że się nie
                          odezwie, serio bardzo dziwne.Boi się?...
            • alfika Re: Czy facet wie czego chce? 29.11.03, 18:03
              ale sa na świecie bardziej zdecydowani, chętni i silni mężczyźni, pamiętaj

              przynajmniej na tyle silni, by "znieść" zaangażowanie kobiety...

              a nawet się nim cieszyć ;)
              • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 29.11.03, 18:05
                Tak wiem, ale mi na razie ten jeden siedzi w głowie i nie zyskam spokoju, póki
                nie wyjaśnię sytuacji (dopiero wtedy będę spokojna).Miałam już faceta, co
                znajomośc zakończył milczeniem...było to najgorsze, co mogło mnie spotkac...
                • Gość: intermaniak [...] IP: *.dialsprint.net 29.11.03, 18:13
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: nena Re: musisz wiedzec, ze z przjemnoscia....... IP: *.net / *.net 29.11.03, 18:15
                    A własnie się nie dobrał hehe...;-)
    • Gość: frustro możesz być tego pewna,że wie czego chce n/t IP: *.future-net.pl 29.11.03, 18:12
      • alfika Re: frustro :))) oświeć! :)))) (nt) 29.11.03, 18:15

        • Gość: frustro jak nie wiadomo o co chodzi IP: *.future-net.pl 29.11.03, 22:39
          to chodzi o oszczędność wysiłku i kapitału. Facet najczęśćiej nastawiony jest
          na cel więc mierzy kroki... Liczy na łatwiznę albo na dojrzałość. W pierwszym
          przypadku prowadzi akwizycję i korzysta z promocji, w drugim czeka aż owoc sam
          dojrzeje i spadnie mu do nóg... a wtedy już śmiało może celować w dziesiątkę,
          którą kobiety mają najczęśćiej w tym samym miejscu,więc trudno nie trafić
          nawet po omacku
    • fanka_andrzeja_leppera Re: Czy facet wie czego chce? 29.11.03, 18:22
      a może ów facet ma dziewczynę/narzeczoną/żonę(niepotrzebne skreślić)
      nie zastanawiałas się nad tym.
      Skąd jest? z północy?tam takich nie brakuje.
      • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 29.11.03, 18:26
        Ów facet nie ma żadnej z powyższej- wiem dobrze, bo okazał się znajomym mojej
        przyjaciółki:)
        • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 29.11.03, 19:04
          Heh..jeszcze jakieś komentarze?
          • Gość: amy Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 29.11.03, 21:08
            Spłoszyłaś go?
            • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 30.11.03, 14:18
              Właśnie dowiedziałam się,że nie powinnam faceta pocałowac w policzek na
              pożegnanie na 3 randce.Panowie, czy taki gest może kogos spłoszyć???Niczego juz
              nie rozumiem:(
              • Gość: frustro Re: policzek był prawy, czy lewy? n/t IP: *.future-net.pl 30.11.03, 14:40
                • Gość: nena Re: policzek był prawy, czy lewy? n/t IP: *.net / *.net 30.11.03, 14:42
                  Lewy(musiałabym mu/sobie nieźle skrzywic glowę,żeby trafić w prawy- siedział za
                  kierownicą hehe;-)))
                  • Gość: nena Re: policzek był prawy, czy lewy? n/t IP: *.net / *.net 01.12.03, 22:41
                    Jest ciag dalszy- po wysłaniu mu niezobowiazujacego smsa-OCZYWISCIE chce się
                    spotkac.Nic nie rozumiem.Facet bez inicjatywy?Spotyka sie dla zabicia czasu?
                    • Gość: frustro trafiają się i mężczyźni co nie potrafią IP: *.future-net.pl 01.12.03, 22:47
                      odmówić
                      • Gość: nena Re: trafiają się i mężczyźni co nie potrafią IP: *.net / *.net 01.12.03, 22:51
                        Co frustro trafił się masochista?:)Akurat wiem,że potrafi odmówić (odmawiał,
                        ale nie mnie...)
                        • Gość: frustro to dopiero początek, a prawdziwych mężczyzn IP: *.future-net.pl 01.12.03, 22:56
                          poznaje sie na końcu
                          • zdzichu-nr1 Do Neny 02.12.03, 00:09
                            Przede wszystkim to ile ten gościu ma lat? To ważne, bo może tak się zachowuje
                            z młodzieńczej nieśmiałości...

                            Podejrzewam jednak,że wręcz przeciwnie, facet jest zaawansowanym w latach
                            sfrustrowanym koniowałkiem wspominającym w kółko ową pannę która kiedyś tam
                            kopnęła go w dupę. W takim przypadku radzę wysondować, że czy on się już
                            całkiem znarowił w swoich starokawalerskich odjazdach, czy też może jeszcze
                            wyjść na ludzi. Jeśli czepia się pocałunku w policzek na trzeciej randce, to
                            znaczy, że ma początki zdrowego odpału. Spytaj się czy nie wyobraża sobie może
                            związku jedynie z dziewicą, albo coś w tym rodzaju...

                            MOJA RADA. Po prostu - spotkaj się z tym gościem i porozmawiaj z nim na temat
                            otaczającego świata zadając mu parę kontrolnych pytań w stylu postawionych
                            wyżej. Powinno wyjść szydło z worka. Pozdrawiam Zdzichu
                            • Gość: Nena Re: Do Zdzicha IP: *.net / *.net 02.12.03, 14:56
                              Facet ma 28...a kopniecie w d...przez babkę przeżył okropnie.Nie wiem czy
                              wyjdzie na ludzi.Teraz ja wyszłam z inicjatywą (po co czekac i sie męczyc w
                              końcu mamy XXI wiek)i nie odmówił.Zobaczymy.
                  • Gość: gf hihihi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.03, 00:23

                    > Lewy(musiałabym mu/sobie nieźle skrzywic glowę,żeby trafić w prawy- siedział
                    za
                    >
                    > kierownicą hehe;-)))

                    kierowcę zaczepiałaś?
                    widziałaś "Crash" nieodpowiedzialna kobieto? ;)
    • Gość: Bi Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.igik.edu.pl 02.12.03, 09:29
      Przerabialam cos takiego niedawno. Tez czekalam, myslalam, dawalam czas (na co?!), tesknilam. W koncu zapytalam o co biega. Bajka sie
      skonczyla. Jak chce czegos (czegokolwiek) to znajdzie droge do Ciebie. Jak nie znajduje - daj sobie spokoj. Im szybciej tym lepiej. Nie pozwol sie
      soba bawic. Przeryczysz to, kwestia czasu. Boli? Ciezko? A pewnie ze tak.
      Banalne? Wiem. Przerobilam to. Czy warto bylo? Dopiero teraz zaczyna sie widziec wlasne bledy.
      • Gość: Nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 02.12.03, 14:58
        Wiem o tym, ale czasem szczęściu można pomóc...A jak się z nim spotkam- to ja
        już pogadam!Pozdrawiam serdecznie.
        • Gość: Bi Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.igik.edu.pl 02.12.03, 15:37
          Tez wychodzilam z takiego zalozenia... Zycze zebys miala wiecej szczescia.
          • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 02.12.03, 17:46
            No cóż ja ją też chyba znam...tak się tylko samooszukuję...
    • agresja4 Re: Czy facet wie czego chce? 02.12.03, 18:08
      Depresja.
      Nie licz na nic.
      • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 02.12.03, 19:34
        Szkoda,że na spotkaniach okazywał takie zainteresowanie...Byłoby mi łatwiej...A
        moze co się zaczyna źle- dobrze się skończy?...
        • Gość: Bi Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.igik.edu.pl 03.12.03, 08:39
          Jakbym siebie slyszala. DOKLADNIE tak samo kombinowalam...
          I wtedy ktos tu na forum mi napisal "gdyby mu na Tobie zalezalo to by sie okreslil, bo balby sie ze Cie straci". Pomysl o tym.
          • Gość: nena Do Bi IP: *.net / *.net 03.12.03, 18:01
            Dzieki za Twoją emptię.Wysłałam mu jednak smsa i oczywiście zgodził się na
            spotkanie, moze sroda, może czwartek..sroda mija o on nic...Zobaczymy. Ale mam
            troszkę tego dośc- juz mi tak nie zależy.Mam inne kłopoty(zmiania pracy)
            • Gość: Bi Re: Do Bi IP: *.igik.edu.pl 04.12.03, 08:43
              Wiesz, to pewnie glupie co napisze, ale jak tak czytam Ciebie i widze w tym moje wlasne zachowania (a z tym sms-em, to jakbys czytala w moich
              myslach) to nieco mnie to pociesza, ze to nie tylko ja bylam taka naiwna. Do pewnych rzeczy trzeba dojrzec. Dojrzewasz tak jak ja dojrzewalam.
              Albo woz albo przewoz. Najgorsza prawda jest lepsza niz niepewnosc nie? Zobaczysz, nawe jak Ci powie, ze ma Cie gdzies to Ci ulzy. Ciezko
              bedzie, ale jakos tak lepiej.
              Trzymam kciuki.
            • j_ar Re: Do Bi 04.12.03, 08:55
              wiesz nena, sroda albo czartek...olej goscia, mowie szczerze, gostek nie chce
              sie spotkac teraz a powody moga byc: nie chce sie wogole spotytkac ale jest
              dupek i nie wie jak powiedziec,..dwa: wie, ze zalezy tobie na nim i jak bedzie
              mial ochote to laskawie sie z toba spotka i poprzytula..a moze i do kina
              wezmie.. no powiedz szczerze, chcesz sie spotykac z takim dupkiem?...
    • sdfsfdsf Re: Czy facet wie czego chce? 02.12.03, 20:58
      moze jest niesmialy?
    • seksuolog Co to za facet? 03.12.03, 13:22

      Spotkania wstepne sluza przeciez sondowaniu
      kto jest kto zeby sie przekonac czy warto inwestowac
      czas w sprawe albo moze przerzucic sie na cos innego.

      Wiec co sie dowiedzialas o tym facecie?
      • Gość: nena Re: Co to za facet? IP: *.net / *.net 03.12.03, 17:55
        No cóż pewnie on nie chce dalej inwestować, a i mi się nudzi bawić w
        ciuciubabke i zabieganie o faceta.Fakt jak będzie chciał- znajdzie drogę.Pozdr.
    • jmx Re: Czy facet wie czego chce? 03.12.03, 18:32

      Myślę, że ten facet doskonale wie czego chce, cały problem w tym, żeby
      zechciał to wyartykułować ;-).

      Czy to jakiś dyshonor okazać, że na kimś nam zależy?
      • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 03.12.03, 20:12
        Widocznie bardzo trudno...Zwłaszcza jak była narzeczona cię oszukuje na tydzień
        przed ślubem z innym,że nie wychodzi za mąż za innego...
        • jmx Re: Czy facet wie czego chce? 03.12.03, 22:53

          Chyba niezbyt jasno się wyraziłam poprzednio ;-). Czy DLA CIEBIE to taki
          dyshonor okazać mu, że Ci na nim zaczęło zależeć? Bo tak interpretuje Twoje
          słowa, że jak będzie chciał to sam znajdzie drogę. Po takich przeżyciach może
          zbyt sie obawiać jakichkolwiek deklaracji wobec kogokolwiek.

          Z drugiej strony - krótko się znacie i być może on traktuje Cię "tylko" jako
          zwykłą znajomą, z która lubi spędzać czas i to wszystko. Jakkolwiek jest -
          jeśli nie porozmawiacie, nie poznacie się lepiej to się nie dowiesz.

          Na zakończenie link z sąsiedniego forum o podobnej sytuacji.
          Może tak być, nie musi, ale poczytać warto:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=343&w=8341110

          Pozdrawiam :-))
          • j_ar Re: Czy facet wie czego chce? 04.12.03, 08:58
            a mi to sie wydaje, ze to zwkly leszczu, ktory na biednego doswiadczonego
            misia, wrazliwego i delikatnego sie robi, a w rzeczywistosci to taki zwykly
            frajer co to klamie tak aby kobiety w to wierzyly, a kobierty wierza w takich
            biednych wrazliwcow
            • Gość: Bi Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.igik.edu.pl 04.12.03, 12:48
              J_ar mi kiedys tez pomogl oczy otworzyc....jakas racja w tym co napisal jest.
              • jmx Re: Czy facet wie czego chce? 04.12.03, 13:46

                Oni się znają miesiąc...!! Co ten facet ma zrobić, żeby się nie okazało, że
                jest "kłamliwym frajerem" - oświadczyć się? Ech ludzie... ;-))))
                • j_ar Re: Czy facet wie czego chce? 04.12.03, 13:59
                  hehehe... zaraz oswiadczyc... ale przynajmniej pierscionek kupic, z rodzicami
                  porozmawiac:)))

                  - jezeli ktos w ciagu miesiaca juz naopowiadal historyjek aby sie w swietle
                  pewnym ukazac - a taki przeciez nieufny i skrzywdzony mis..ech... no przytulic
                  tylko ;(, i to w swietle dosc dziwnym ale dosc znanym dla nas, to jest to
                  czesto sprawa dosc oczywista, taki maly manipulant co to chce miec jakby co
                  mozliwosc bycia z dziewczynka ale dopiero jak nie wyjdzie mu z inna
                  • Gość: nena Do ja_ra IP: *.net / *.net 04.12.03, 19:27
                    Oczywiście masz rację.Napisał wtorek , czwartek i nie zadzwonił.Nie mam ochoty
                    spotykac się z takim dupkiem, nie ma co tracić czasu na myslenie o nim i
                    przeżywanie.Faktycznie, juz na 1 spotkaniu opowiadał o swej byłej, jak to juz
                    miał wszystko poukładane.A ja go wcale nie pocieszałam.Też kiedys mi się coś
                    rozpadło(poważnego) i nie myslę, nie wracam , nie żałuję.A on żałuje.Po co mi
                    to? Jestem atrakcyjną , młodą kobietą i na dupka czasu tracić nie będę
                    wypatrując w komórkę.Dzieki ja_r, Bi i inni- ****)
                    • Gość: nena Re: Do j_ra nie ja_ra oczywiście- sorry;-) IP: *.net / *.net 04.12.03, 19:29
                    • jmx jaki problem? 05.12.03, 01:55
                      Gość portalu: nena napisał(a):

                      > Jestem atrakcyjną , młodą kobietą i na dupka czasu tracić nie będę
                      > wypatrując w komórkę.

                      Nie ten to inny ;-DDDDDDDDDDDDDDDD
                      • Gość: nena Do jmx IP: *.net / *.net 05.12.03, 22:44
                        W tym problem,że on mi baaaardzo pasował...jak żaden inny......Pozdrawiam,
                        dzięki za komentarze.
                        • jmx Re: Do jmx 06.12.03, 03:31
                          Gość portalu: nena napisał(a):

                          > W tym problem,że on mi baaaardzo pasował...jak żaden inny......

                          Twoje zachowanie temu przeczy...
                    • Gość: Bi Re: Do ja_ra IP: *.igik.edu.pl 05.12.03, 09:23
                      Jak znam zycie i tak czekasz...:)
                      Bedzie dobrze, zobaczysz.
    • Gość: Camilla10 Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.12.03, 10:18
      Jestem przekonana że nie wie. Albo nie chce tego samego co ty... Mężczyzna
      jeżeli wie czego chce, jeżeli mu zależy, to jest w stanie naprawdę dużo zrobić.
      Na towim miejscu powiedziałabym do widzenia i szukałabym dalej
      faceta "jasnego", bo nie ma nic gorszego niż niepewność w związku. Spotkaliści
      się już kilka razy i nic, on dalej nie chce sie otworzyć, szczerze ci radzę daj
      sobie spokój bo z człowiekiem który nie jest szczery nic szczerego nie
      wyjdzie.Pozdrawiam serdecznie.
      • jmx Re: Czy facet wie czego chce? 06.12.03, 03:30
        Gość portalu: Camilla10 napisał(a):

        > Jestem przekonana że nie wie. Albo nie chce tego samego co ty... Mężczyzna
        > jeżeli wie czego chce, jeżeli mu zależy, to jest w stanie naprawdę dużo
        zrobić.
        > Na towim miejscu powiedziałabym do widzenia i szukałabym dalej
        > faceta "jasnego", bo nie ma nic gorszego niż niepewność w związku.
        Spotkaliści
        > się już kilka razy i nic,

        No właśnie! "Ciemniak" jakiś, miał paść na kolana ofiarowując pierścionek
        zaręczynowy albo ją zaciągnąć do łóżka. Czyżby "prawo trzeciej
        randki"? ;-))))))
        • Gość: aaaga Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.12.03, 16:03
          no cóż temat skądinąd mi znany..Tez poznalam kogos kto nie moze sie zdecydowac
          i cóz chyba sobie daruje, chociaz latwo nie jest. W sumie trudno spotkac kogos
          wartosciowego, ale wiem tez ze malo znam tego faceta i chyba dorobilam sobie
          troche teorie na jego temat. Mozliwe ze gdybym go blizej poznala to okazaloby
          sie ze wszystko co o nim myslalam bylo tylko zludzeniem. Wiem jednak ze albo
          cos dzieje sie od razu albo w ogóle, nie ma co sie łudzic ze nagle wybuchnie
          wielkie uczucie........
          • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 06.12.03, 17:10
            Chyba msz rację...na początku poznawania były spotkania co 2-3 dni, smsy, coś
            kwitło.Więc tym bardziej nie wiadomo, co się stało,że nagle przestał...Tylko mi
            o to własciwie chodzi.Ale nie ma się łudzić,że się dowiem...Całkiem zamilkł,bez
            sensu.
            • Gość: nene Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 07.12.03, 21:44
              Właściwie wiem czego chce...niczego ode mnie:(
              • md4 Re: Czy facet wie czego chce? 07.12.03, 21:51
                Zapytałaś go wprost? Skąd masz taką pewność
                • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 07.12.03, 22:24
                  Jak mam go zapytać skoro wyraźnie napisał,że teraz on sie odezwie?Droga
                  zamknieta, bo ja mam swój honor i się nie odezwę!
                  • jmx Re: Czy facet wie czego chce? 08.12.03, 00:07
                    Gość portalu: nena napisał(a):

                    > Jak mam go zapytać skoro wyraźnie napisał,że teraz on sie odezwie?Droga
                    > zamknieta, bo ja mam swój honor i się nie odezwę!

                    Więc jednak chodzi o honor... (moje pierwsze pytanie).
                    A nie możesz go na razie traktować jak dobrego kolegi? Chyba nie ma niczego
                    niehonorowego w odzywaniu się do znajomych? ;-)
                    • Gość: alfika Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.12.03, 00:14
                      on nie chce
                      zawsze można mu napisać: "to już nie pisz"
    • Gość: Vegert Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.12.03, 22:36
      Powim krótko jest zwiazany lub ma żonkę
    • paramol Re: Czy facet wie czego chce? 07.12.03, 23:59
      Tak czy inaczej - odpuść sobie. Jak się przywiązałaś, to się odwiąż. Po prostu.
      • Gość: do neny Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.chello.pl 08.12.03, 01:00
        Mało który facet wie czego chce. Ten z pewnością ma kogoś typu - ŻONKA.
        Wybacz, ale chyba jesteś bardzo młoda skoro takie pytania zadajesz NA FORUM,
        ponieważ odpowiedż jest banalnie prosta - DZIEWCZYNO NIE ZAWRACAJ SOBIE NIM
        GŁOWY, ON NA 100% ma kogoś. Najprawdopodobniej żonę!!!!!!
        • Gość: nena Re: Czy facet wie czego chce? IP: *.net / *.net 13.12.03, 11:39
          Takiego finału nie spodziewałam się.Dzięki uprzejmosci naszego wspólnego kolegi
          dowiedziałam się,że traktowałam te znajomość za poważnie(ciekawe po 1, 2 czy 3
          spotkaniu to stwierdził???), a w ogóle jak mnie zabrał do mieszkania to
          chciałam czegoś więcej.Chyba się upiłam tak tą kawą i herbatą którą mnie
          poczęstował,ze nie pamiętam;-))).Żartuję.On ma 28 lat, a reakcje na
          poziomie...15????Nadal nie rozumiem tego faceta, faceci piszcie może mi sie coś
          rozjaśni;-)
    • witch-witch Re: Czy facet wie czego chce? 13.12.03, 13:20
      Gość portalu: nena napisał(a):

      > -
      > odezwać się?Czy ten facet wie, czego chce?
      -----
      Moim zdaniem to ten "pan" nie wie co chce.
      Postaw siebie sama w calkiem podobnej sytuacji:
      gdy ty sama jestes kims zainteresowana to nie stwarzasz sytuacji
      niedomowionych,czy jak? Widocznie ma wiele innych spotkan.
      "Olej" go i zapomnij! Zycze ci nastepnej ciekawszej randki.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja