DlaczegoKobietyTakZachowująSię?

17.04.09, 12:09
Witam. Mam pare dylematów dotyczących kobiety/kobiet.
***Moja była mówiła mi, że jestem "wymarzonym facetem jej",
facetem "wymodlonym" i danym od Boga, a potrafiła mnie ranić
***Jak żeśmy się rozstali, to kupiłem jej 3 kwiaty, powiedziła "że
nie potrzebnie się wykosztowałem i wogole są piękne ale nie
potrzebne" a znajomym powiedziała- "żeby z nią być to powinienem
kupić większą ilośc kwiatów"
***powiedziłą że mnie nie kocha- a znaojmoym, że mnie kocha.
*** dlaczego kobiety dają sprzeczne sygnały facetowi/facetom?
***Powiedziała miże niechce mnie krzywdzić jak to ona potrafi i
zależy jej na moim szczęściu a mnie rani!Dlaczego?

*****Może mi kobiety wyjaśnią dlaczego wysyłają sprzeczne sygnały
facetowi? Po co to wy drogie Panie robicie?
***** Dlaczego nie umiecie przyznać się do pomyłki, do błędu tylko
tak w "bawełne owijacie"

Ja swojej w prost napisałem jak popełnieła błą, ale w prost
nieprzynała się do niego: "Każdy kto robi popełnia błędy, sztuką
jest zrozumieć swoje postępowanie, odwagą jest się przyznać do
błędów, a miłość- potrafi zrozumieć i wybaczyć"

Ja uważam że dobrego człowieka pozaniej się potym ile ma w sobie
odwagi do przyznania się do błędów
    • tylkozycie Re: DlaczegoKobietyTakZachowująSię? 17.04.09, 12:47
      Może chce żebyś pokazał, przekonał, że ją naprawdę kochasz i że jest
      tą jedna jedyną... ale nie chce jawnie sie o to dopominać, bo wtedy
      nie ma to większej wartości.. ech..
      czy wy faceci naprawdę tego nie rozumiecie, że Wasze kobiety chcą
      wiedzieć, że możecie zrobić dla nich wszystko?? ;-)
      • firstzgred Re: DlaczegoKobietyTakZachowująSię? 17.04.09, 14:12
        tylkozycie napisała:

        > czy wy faceci naprawdę tego nie rozumiecie, że Wasze kobiety chcą
        > wiedzieć, że możecie zrobić dla nich wszystko?? ;-)


        owszem, my to doskonale rozumiemy, tylko że nasz instynkt samozachowawczy do
        tego nie dopuszcza. kobieta, która wie, że jej facet "zrobi dla niej wszystko",
        zaczyna dokazywać, pokazywać pazury i wchodzić na głowę. :/
        • lo.rett.aa Re: DlaczegoKobietyTakZachowująSię? 17.04.09, 14:18
          owszem, my to doskonale rozumiemy, tylko że nasz instynkt
          samozachowawczy do
          > tego nie dopuszcza. kobieta, która wie, że jej facet "zrobi dla
          niej wszystko",
          > zaczyna dokazywać, pokazywać pazury i wchodzić na głowę.


          uwazam, ze nie masz racji
          tak robia niepewne siebie osoby
          badz rozwydrzone
          z normalnym czlowiekiem
          czy to bedzie kobieta czy mezczyzna
          zawsze mozna sie porozumiec
          wylozyc spokojnie swoje racje
          wysluchac czyichs
        • tylkozycie Re: DlaczegoKobietyTakZachowująSię? 17.04.09, 14:37
          Nie zgodzę się. Tak postępują osoby które zamiast cieszyć się byciem
          razem "walczą" ze sobą. A taka walka w związku zawsze zakończy się
          wcześniej czy później jego końcem lub poczuciem nieszczęścia u
          jednej ze stron...
    • gadagad Re: DlaczegoKobietyTakZachowująSię? 17.04.09, 20:37
      Dlaczego kobiety? Może inne atrybuty niż kwiatki, ale zachowania facetów identyczne.
    • solaris_38 Re: DlaczegoKobietyTakZachowująSię? 17.04.09, 20:58
      kobiety często sa pod wpływem sprzecznych emocji
      pragnęłyby partnera bezpiecznego czułego wybaczającego
      ale czasem trudno im go pożądać szanować gdy nie ma innych cech które ich podniecają
      to frustruje

      jednak jest wiele kobiet które wiedzą czego chca i nie są aż tak sprzeczne jak
      twoja kobieta

      szukaj TAKIEJ

      może się jednak okazać ze ciebie znów kręcą tylko te przewrotne gadające
      głupstwa póki im wygodnie
      może dla innych ci nie stanie ?

      :)

      szukaj dobrej kobiety
    • melaine1 Re: DlaczegoKobietyTakZachowująSię? 18.04.09, 18:16
      wegetujacyfacet napisał:

      > Witam. Mam pare dylematów dotyczących kobiety/kobiet.

      Rozumiem, że rozwianie dylematów dotyczących TEJ kobiety jest
      równoznaczne z rozwianiem tych dotyczących WSZYSTKICH kobiet? ;)

      > ***Moja była mówiła mi, że jestem "wymarzonym facetem jej",

      pierwsze co się rzuca w oczy, to że miała problemy ze składnią? ;)

      > facetem "wymodlonym" i danym od Boga, a potrafiła mnie ranić

      Zdolna bestyjka to potrafi ;) A poważnie, to dlaczego wg Ciebie
      jedno z drugim nie może współistnieć? Tylko kobiety tak mają Twoim
      zdaniem? To że Cię kochała znaczy, że musiała akceptowac wszystko
      bezgranicznie (np gdybys postanowił się stoczyć i zostać
      alkoholikiem lub kobieciarzem?)? Poza tym, to czy Ciebie ktoś zrani
      nie zależy tylko od tego kogoś, ale również, a może zwłaszcza od
      Ciebie.

      > ***Jak żeśmy się rozstali, to kupiłem jej 3 kwiaty, powiedziła "że
      > nie potrzebnie się wykosztowałem i wogole są piękne ale nie
      > potrzebne" a znajomym powiedziała- "żeby z nią być to powinienem
      > kupić większą ilośc kwiatów"

      No to chyba jest logiczne :D Niepotrzebnie się wykosztowałeś na 3
      kwiatuszki, bo nimi nic nie zdziałasz, a gdybys kupił 33 to może by
      się zastanowiła. Czego tutaj nie rozumiesz?

      > ***powiedziłą że mnie nie kocha- a znaojmoym, że mnie kocha.

      Nie równicześnie? ;) Może własnie tak czuła, gdy to mówiła do Ciebie
      i inaczej za jakiś czas czy wcześniej do znajomych. Może po prostu
      chciała Ci powiedzieć, że na skutek Twoich działań/zachowań/czy o co
      tam Wam poszło straciła ciepłe uczucia w stosunku do Ciebie. A może
      jeszcze coś, ale przeciez nie jestem jasnowidzką :) Ty tm byłeś
      (chyba?).

      > *** dlaczego kobiety dają sprzeczne sygnały facetowi/facetom?

      Tja.

      > ***Powiedziała miże niechce mnie krzywdzić jak to ona potrafi i
      > zależy jej na moim szczęściu a mnie rani!Dlaczego?

      Na takie konkrety trudno odpowiadać ;)
      >
      > *****Może mi kobiety wyjaśnią dlaczego wysyłają sprzeczne sygnały
      > facetowi? Po co to wy drogie Panie robicie?
      > ***** Dlaczego nie umiecie przyznać się do pomyłki, do błędu tylko
      > tak w "bawełne owijacie"

      Ciekawe, że przypisujesz to jako własciwość płci. Może tutaj po
      blizszym przyjrzenie się znajdziesz odpowiedź.

      > Ja swojej w prost napisałem jak popełnieła błą, ale w prost
      > nieprzynała się do niego: "Każdy kto robi popełnia błędy, sztuką
      > jest zrozumieć swoje postępowanie, odwagą jest się przyznać do
      > błędów, a miłość- potrafi zrozumieć i wybaczyć"

      Ciężko się odnieść, bo wypowiedź jest niezrozumiała i pełna, nomen
      omen błędów.
      Owszem miłośc potrafi wiele znieść, swoje granice jednak ma.


      > Ja uważam że dobrego człowieka pozaniej się potym ile ma w sobie
      > odwagi do przyznania się do błędów

      Według mnie to nie świadczy o dobroci, na szczęście.
      Podobno Fritzl też przyznał się do błędu.
    • coffeinka85 Re: DlaczegoKobietyTakZachowująSię? 18.04.09, 21:58
      ´tak samo jest z drugiej strony...facet tez mowi ze kocha wtedy
      tylko kiedy jest mu to na reke
      ja mam po tym schize...

      zakoncz zwiazek,poki nie jest za pozno
Pełna wersja