co się wyrabia ze mną...

20.04.09, 22:30
Od kilku miesięcy dzieje się ze mną coś nie tak. Nie wiem co to jest, jakaś
depresja z otępieniem? :( Tak to wygląda, studiuje sobie już 3 rok, początkowo
było ok, ale teraz coś mnie te studia nie bawią. Większość wykładów kompletnie
nie rozumiem, jak bym miał zaniżone IQ. Wszystko robie baaardzo powoli,
baaardzo długo czasu zajmuje mi zrozumienie pewnych spraw (studia techniczne)
Fakt, są przedmioty których nie lubię. Ale jeżeli dostaję tępoty na tych co
wydają mi się ciekawe? Inna sprawa że ostatnio zaczynam mieć wszystko gdzieś
np kolowkium mogłem napisać na 5 bez problemu się dało nauczyć a tymczasem nie
miałem KOMPLETNIE ochoty na to i dostałem marne 3 :(
Odnoszę wrażenie, że IQ mam na poziomie krzesła :( Kompletnie nie chce mi się
uczyć i wogóle... Co robić :(
    • maniek800 Re: co się wyrabia ze mną... 20.04.09, 22:54
      A najlepsze jest to, że często nieśiwadomie zaczynam myśleć o zupełnie inych
      sprawach (głównie moje hobby) i na wykładach czy w trakcie rodzinnnych obiadów
      jestem obecny tylko ciałem :(
    • mskaiq Re: co się wyrabia ze mną... 21.04.09, 12:09
      Musisz polubic to co robisz, bo inaczej wszystko bedziesz mial
      gdzies i Twoje otepienie bedzie narastalo. Prawdopodobnie kiedy sie
      uczysz to myslisz o czym innym i dlatego Twoje IQ jest na poziomie
      krzesla.
      Poza tym kiedy jestes z ludzmi to staraj sie partycypowac w
      spotkaniach, nie mysl o czyms innym bo stracisz kontakt z ludzmi i
      nie bedziesz rozumial o czym mowia i co chca od Ciebie.
      Serdeczne pozdrowienia.
    • paco_lopez Re: co się wyrabia ze mną... 21.04.09, 13:13
      jakby w 1996 był internet , to napisałbym wtedy to samo. ojciec mnie
      pytał co ja będę robił po tych studiach a ja wzruszałem ramionami.
      póxniej było naet gorzej, bo mi sie nie chciało wstawać wcześniej
      niz o dziesiątej, ale przeszło. kwestia czasu.
    • horpyna4 Re: co się wyrabia ze mną... 21.04.09, 14:36
      Zrób badania. Może okazać się, że to choroba tarczycy albo
      najzwyklejsza awitaminoza. Większość tego typu objawów miewa podłoże
      somatyczne, a nie psychiczne.
      A jeżeli psychiczne, to może być początek depresji. Jednak zaburzenia
      somatyczne łatwiej zdiagnozować, choćby w celu ewentualnego ich
      wykluczenia - po prostu od tego trzeba zacząć.
    • szalonaburza Re: co się wyrabia ze mną... 21.04.09, 14:44
      Chwila załamania, odczucie rutyny, to normalne. Dołek chwilowy, niedługo znów
      będzie ok ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja