ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa

21.04.09, 16:30
Jak to jest, czy tylko mnie drażni wylewanie swoich uczuć na nk?
Chłopak, dziewczyna - wyznania widoczne dla każdego.
Kocham Cie Misiu, ble ble, ble
czy to jest zdrowe czy to strach, zaborczość...
    • martapawel1234 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 21.04.09, 16:35
      I nie chodzi mi o dzieci, młodzież - mówie tu o dorosłych 30 letnich
      ludziach.
      • lukaszklimek.blog.onet.pl Życie na pokaz jest dziś typowe 21.04.09, 16:52
        I odrazu wielu by mi teraz mogło zarzucić - i kto to mówi? Fakt bo
        prowadzę popularnego bloga :) Myślę że jakaś cząstka ekshibicjonizmu
        jest w każdym z nas. Staramy się pokazać ludziom z tej lepszej
        strony. Z tej, z której jesteśmy bardziej dumni. Wtedy w jakimś
        sensie przy okazji zapobiegamy złośliwym plotkom. Ludzie mogą
        twierdzić że ci to żyją na "kocią łapę", albo że ta jego narzeczona
        to idiotka. Przedstawienie jak to wygląda na NK ucina te spekulacje.
        Ktoś kto chce się coś o nas dowiedzieć może sam sprawdzić a nie ufać
        pogłoskom...
        • havokkk Re: Życie na pokaz jest dziś typowe 23.04.09, 10:25
          Popularnego bloga? Hehe, zdjęcie w c-b, jakaś wyświechtana maksyma, kiepskie
          kolory i beznadziejny skład tekstu - yet another blog ...
          • aniorek Re: Życie na pokaz jest dziś typowe 23.04.09, 11:11
            No pewnie o to mu chodzilo, zebys wlazl na bloga. ;)
          • tomek854 Re: Życie na pokaz jest dziś typowe 24.04.09, 21:06
            Ich troje też nie gra takiej muzyki, jak Henryk Mikołaj Górecki, a jest
            popularne. Widziałeś ile ma komentarzy?
          • lukaszklimek.blog.onet.pl Kolorów to szukaj na kobiecych blogach 25.04.09, 19:57
            Dla mnie liczy się treść. Proszę wskaż co mi konkretnie zarzucasz.
            Pisze w prosty sposób gdyż taka jest formuła bloga - by pisać w
            prosty sposób zrozumiały dla wszystkich. Wiele rzeczy z dziedziny
            psychologii i socjologii można pisać w prosty sposób. Gdybym zamiast
            pisać po prostu woda, pisałbym H20 - znaczyłoby to że nie szanuje
            swoich czytelników a jedynie próbuje się popisać wyszukanym
            językiem. Jako socjolog mógłbym pisać tak by mnie nikt nie
            zrozumiał. Pytanie jednak po co? Większość z tego można ująć prosto
            A co do popularności to 11 miejsce w Polsce 2 tygodnie temu daje mi
            podstawy twierdzić że blog jest popularny i trafia do ludzi. I nie
            jest to żadnym kłamstwem z mojej strony.
            Jeśli cokolwiek mi zarzucacie to proszę o konkrety!!! Jak nie macie
            konkretów to kulturalnie wypada zamilknąć...
        • tomalamas Re: Życie na pokaz jest dziś typowe 23.04.09, 11:15
          To raczej chwalipięctwo niż ekshibicjonizm. Najlepsze w nim jest jednak to, że 99% ludzi chwali się rzeczami popularnymi i normalnymi.

          Do tego dochodzą blogi, których autorom wydaje się, że mają coś ciekawego do powiedzenia. Najczęściej jednak powtarzają wyświechtane prawdy albo standardowe przemyślenia.

          Co więc otrzymujemy? Bełkot, którego nikt nie czyta...
          • tetlian Jest jeden wyjątek 23.04.09, 12:02
            > Do tego dochodzą blogi, których autorom wydaje się, że mają coś
            ciekawego do po
            > wiedzenia. Najczęściej jednak powtarzają wyświechtane prawdy albo
            standardowe p
            > rzemyślenia.
            >
            > Co więc otrzymujemy? Bełkot, którego nikt nie czyta...

            Dokładnie. A wyjątkiem tu jest poniższy blog 'Absurdarium'. Nikt nie
            ma takich przemyśleń jak te w nim zawarte:
          • lukaszklimek.blog.onet.pl A Tobie wydaje się że mądrze skomentowałeś... 25.04.09, 20:46
            Podczas gdy jedynie pokazałeś swą bezmyślność
        • eszuran Re: Życie na pokaz jest dziś typowe 23.04.09, 18:03
          Prowadzenie bloga nie wiąże się automatycznie z mówieniem o sobie - zresztą
          sprawdź link w stopce żeby się przekonać. ;) Co najdziwniejsze - w Internecie
          zazwyczaj ci, którzy mówią wszystko o życiu prywatnym i wygłaszają opinie, boją
          się podpisać imieniem i nazwiskiem, czego nie wstydzi się nikt inny. Nie
          rozumiem takiego zachowania. Skoro już się uzewnętrzniać, to czemu zatajać
          podstawowe informacje?
          -------------
          kultturystyka.blox.pl - serwis o popkulturze lat osiemdziesiątych
        • ranita_08 Re: Życie na pokaz jest dziś typowe 24.04.09, 09:35
          Zgadza się. Taka ekshibicjonistyczna tendencja istnieje, jednak jak
          na mój gust przekracza już często granicę dobrego smaku. Na NK
          szczególnie.

          Idąc tropem wspomnianym przez ciebie jesli będą chodziły plotki że
          mam nie ładnme pośladki to mam je umieścić gołe w sieci żeby każdy
          mógł sam ocenić?

          Takie to troszkę śmieszne
    • sais.moi Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 21.04.09, 17:08
      Coz zlego w tym, ze dwoje zakochanych ludzi chce z calym swiatem podzielic sie
      swoim szczesciem?

      Ciekawe natomiast jest to, jaki problem maja ci, ktorych to drazni do zywego.
      • martapawel1234 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 21.04.09, 18:49
        Być może źle się wyraziłam, nie drażni mnie to a raczej zastanawia.
        Tez kocham swojego partnera natomiast daleka jestem od deklarowania tego uczucia wobec całego świata.
        Już samo przyrzeczenie przed ołtarzem, są tam tylko najbliżsi, bo to takie delikatne uczucie, bliskie.
        A pytanie moje było w kontekscie pewnego małżeństwa.
        Bylo 6 lat razem, potem zdrady, rozwód ... teraz do siebie wrócili, jedna strona mniej zaangażowana druga bardziej - ta bardziej zaangażowana codziennie wysyła długie epistoły na temat uczucia - robi to publicznie bo wie, że wszystkie osoby dramatu śledzą dalsze wypadki ...
        I tu właśnie pojawia się pytanie - czemu - czy ze strachu?
        A może takie odkrywcze uczucie ...
        Czy ktoś kto zdradził, zrobi to ponownie ?
        • titta Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 13:13
          Kazdy przypadek jest pewnie inny...ten troche odbiega pd kontekstu:
          te publiczne wyznania, to troche jak z sikaniem u psow: znaczenie
          swojego terytorium.
        • mujer82 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 19:44
          > Być może źle się wyraziłam, nie drażni mnie to a raczej zastanawia.
          > Tez kocham swojego partnera natomiast daleka jestem od deklarowania tego uczuci
          > a wobec całego świata.
          > Już samo przyrzeczenie przed ołtarzem, są tam tylko najbliżsi, bo to takie deli
          > katne uczucie, bliskie.
          > A pytanie moje było w kontekscie pewnego małżeństwa.
          > Bylo 6 lat razem, potem zdrady, rozwód ... teraz do siebie wrócili, jedna stron
          > a mniej zaangażowana druga bardziej - ta bardziej zaangażowana codziennie wysył
          > a długie epistoły na temat uczucia - robi to publicznie bo wie, że wszystkie os
          > oby dramatu śledzą dalsze wypadki ...
          > I tu właśnie pojawia się pytanie - czemu - czy ze strachu?
          > A może takie odkrywcze uczucie ...
          > Czy ktoś kto zdradził, zrobi to ponownie ?
          Czepiasz.Powodów takiego zachowania może być wiele-chęć odzyskania dobrego
          wizerunku, ponowne odżycie uczuć, chęć odzyskania zaufania ukochanej osoby, chęć
          obrony przed pokusami poprzez komunikat "kocham tę osobę i jestem zajęty", albo
          szukanie przygód-patrzcie jaki ze mnie amant.
          Swoją drogą nie masz się czym zajmować tylko cudzym życiem uczuciowym, plotami i
          przeglądaniem NK.Też mam tam konto, ale zaglądam tak sporadycznie ,że jak ciotka
          do mnie napisała to nie zauważyłam tego w ciągu miesiąca.Niektórym konto służy
          do podtrzymania kontaktu z ludźmi ze swojej szkoły i tylko do tego.Do czego
          służy innym? Ile ludzi tyle pomysłów i zastosowań.I to nie kwestia natury tego
          serwisu tylko natury ludzkiej.
      • ranita_08 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 24.04.09, 09:46
        Widzisz to nie jest kwestia tego że można w tym widzieć coś złego.
        Co może być złego w takich wyznaniach. Oczywiste ze nic.

        Od siebie powiem, że uporczywe manifestowanie głębi swych uczuć na
        forum publicznym jest po prostu mdłe a nie złe.

        Przykładem subtelnej różnicy pomiędzy zachowaniem miłym dla oka a
        natarczywym jest np. para siedząca na przystanku autobusowym i
        obejmująca się czule. To jest fajne. Dwoje ludzi się kocha i sobie
        to okazują.

        Jednak kiedy ta sama para na przystanku zaczęłaby się namiętnie
        całować i pieścić to już byłoby nie fajne i mdłe.

        Dlaczego? Dlatego że poprzez takie zachowania wpuszczamy innych do
        naszego bardzo intymnego świata, w którym niekoniecznie chcieli się
        znaleźć. Czyli ekshibicjonizm.

        Oczywiście można się odwrócić i nie patrzeć lub nie czytać, ale
        mdlić będzie jakiś czas:-)
    • moon_witch Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 21.04.09, 17:12
      ja mam ochote zamknac moje konto tam.
    • solaris_38 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 21.04.09, 22:52
      zawsze problem ma ten kogo drażni

    • zlotyswit Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 22.04.09, 09:28
      każdy ma w sobie trochę narcyzmu a przy tym potrzebę nadania swym uczuciom
      rzeczywistego wymiaru, tutaj też może zaważyć autofillia która jest największym
      bodźcem do ekshibicjonizmu i innego publicznego ukazywania dość intymnych uczuć
      solaris czy to dziwne gdy kogoś razi cudza intymność i obnoszenie się z nią
      publiczne? każdy okazuje publicznie uczucia ale powierzchowne, te głębsze chyba
      powinny być bardziej intymne a ich okazywanie subtelniejsze, nie sądzisz? jeżeli
      ktoś tym się obwozi i ma tego tyle że pola można nawozić to jego sprawa ale jaką
      wartość to ma dla niego i dla innych? może okazać się że jest to równie
      powierzchowne jak sposób w jaki to robi, a rzeczywistym jest w tym tylko korzeń
      lęku z którego wyrastają takie "kwiatki miłosne" ładnie się mieniące kolorami do
      słońca, tj do nas, a nie partnera:]
      z tym że mało mogę o tym wiedzieć, więc możecie mnie poprawić jeśli się mylę, ja
      to sobie tak tłumaczę ;)
    • anaisanais Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 22.04.09, 09:47
      moze ludzie jakos nie czaja ze kazdy to czyta?
      ja na NK nie wchodze ale czytalam w gazecie ze pewne osoby zostaly
      zwolnione z pracy po tym jak na facebooku napisaly jakies
      niepochlebne opinie o pracodawcy.
    • stinefraexeter Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 09:56
      Robią to, bo chcą by inni widzieli ich niebiańskie szczęście.

      Tylko niektórzy wyznają deklaracje nieświadomi tego, że są na forum publicznym.

      Mnie to nie tyle drażni, co czasem rozbawia.
    • mason_i_cyklista Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 09:58
      mnie tez to drażni niesamowicie...

      mam znajomego który w ramach nazwiska wpisał sobie taką oko formułkę:

      "Imię Nazwisko Na zawsze pozostane z Tobą i pomoge Ci przejsc przez życie !!
      (Kocham Cie Mycha !!!!!)"

      inny pod każdym zdjęciem wyznaje miłość, a jeszcze inny przekomarza się w
      komentarzach z dziewczyną kto kogo kocha bardziej...

      dla mnie żenada i tyle.
    • przylga Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 10:06
      To pic na wodę!!!!!!! Żona mojego kumpla ma taki profil, że jakbym
      nie znała prawdy to pomyślałabym,że to najlepsza para na świecie. A
      on rucha wszystko co popadnie , a ona o tym wie.
      • anusia13138 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 10:20
        a co uważacie o dodawaniu do galeri zdjęć, które przekraczają pewne granice? chodzi mi tutaj o wystwianie swojej prywatności na pokaz.Na NK można zneleźć nawet zdjęcia kobiet z porodu, który moim zdaniem jest taką chwilę dla mnie a nie dla wszystkich...
        • ja-27 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 10:32
          O matko z PORODU... to juz mnie powalilo...
          • tomalamas Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 11:07
            Może to po prostu jest metoda na przytłumienie kompleksów...
            Ja też mam dzieci..., ja też cierpiałam..., udało mi się zdobyć męża/żonę..., stać mnie na LCD, samochód...
            A przecież wyciągu z banku nikt nie dostanie i nie dowie się, że to wszystko na raty. Większość też się nie dowie jak się danej osobie żyje w rodzinie czy małżeństwie.
            W ten sposób ładnie się można wybielić, "ulepszyć", poprawić samopoczucie. Udowodnić, że nie jest się gorszym od kolegów/koleżanek z podwórka. A ze to tylko reklama?! Kto się tym będzie przejmował...

            Zatem "Co ludzie powiedzą" jest pytaniem dominującym na NK.
        • mujer82 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 19:50
          anusia13138 napisała:

          > a co uważacie o dodawaniu do galeri zdjęć, które przekraczają pewne granice? ch
          > odzi mi tutaj o wystwianie swojej prywatności na pokaz.Na NK można zneleźć nawe
          > t zdjęcia kobiet z porodu, który moim zdaniem jest taką chwilę dla mnie a nie d
          > la wszystkich...
          W historii państw była zasada "czyj kraj tego religia" czyli kto rządzi ten
          decyduje o tym jakie panują reguły, w tym jaka jest religia.Uważam,że w sprawie
          takich serwisów jest i powinno być podobnie-czyje konto, tego decyzja co na nim
          umieszczać o ile nie są to treści łamiące prawo-np.zdjęcia pedofilskie,
          nawołujące do przemocy, naruszające prawa osób trzecich (a za takie można w
          ostateczności uznać zdjęcia z porodu-za naruszające prawo do prywatności
          noworodka).Jeśli zdjęcia nie łamią prawa, nie ma powodu się czepiać.
          • cefek Jest jeszcze kwestia smaku. 24.04.09, 01:36
            n/t. To, co ludzie umieszczają, powinno przyświecać też tej zasadzie, by nie
            drażnić innych - a w ostateczności wszystkich.
          • ranita_08 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 24.04.09, 09:52
            Nie tak do końca. Nikt tutaj nie kwestionuje prawa tych osób do
            zamieszczania osobistych zdjęć. Jednak skoro ci ludzie to robią i
            wystawiają na forum publiczne intymne sprawy, zawartość mieszkania,
            status związku czy kolor majtek to my- publika, mamy prawo to
            ocenić. I to własnie robimy.
      • michalng Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 17:43
        > To pic na wodę!!!!!!! Żona mojego kumpla ma taki profil, że jakbym
        > nie znała prawdy to pomyślałabym,że to najlepsza para na świecie. A
        > on rucha wszystko co popadnie , a ona o tym wie.

        I to dowód ze nie są najlepsza para na świecie ? Skoro nie maja tajemnic i oboje
        aprobują taki układ to w czym problem ? Nie mieści się to w twojej
        małomiasteczkowej głowie ? :)
        • lukciu Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 24.04.09, 08:07
          Michałku w mojej małomiasteczkowej głowie też się nie mieści, chociaż mieszkam w
          całkiem sporym mieście. Może nie jestem "wyzwolony"??
          Poniekąd jednak także uważam, że skoro im to obojgu pasuje to ich sprawa.
          • michalng Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 24.04.09, 20:16
            > Poniekąd jednak także uważam, że skoro im to obojgu pasuje to ich
            > sprawa.

            To jednak dowód ze twoja głowa nie jest taka małomiasteczkowa jak ci się wydaje. :)
    • naprawdetrzezwy A po co tam łazisz? 23.04.09, 10:40
      Ktoś ci kazał?
    • kpaxxx Hmm 23.04.09, 11:09
      Myślę że to działa na zasadzie Mój ci on ... tak żeby żadna lafirynda ze studiów
      czy liceum sobie nie przypomniała że Józio to fajny chłopak był i można by go
      wyrwać :)
      • anusiaczek87 Re: Hmm 23.04.09, 11:41
        żal mi tych wszystkich syczących jadem osób...
        • kpaxxx Re: Hmm 23.04.09, 11:56
          Sugerujesz że syczę jadem ? Chyba nie masz poczucia humoru :)
        • ranita_08 Re: Hmm 24.04.09, 09:55
          A czemu?
    • agpagp Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 11:44
      mnie tam nic nie drażni
      może z takiego małego powodu jak brak konta na NK
      a po cholerę mi ?
      gdzieś zagubił się pierwotny sens NK
      teraz to już giełda kto, ile, za ile, kogo i gdzie
      • wojgall Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 13:37
        Witam.

        Mnie osobiście też to drażni. Najlepsze dla mnie są profile młodych
        matek, bo wiem czy mały zrobił kupke, siku, czy nie wiadomo jeszcze
        co. Łatwo sie dowiedzieć kto z kim kiedy zerwał bo widać po
        zdjęciach. Chociaż ogólnie uważam portal za pozytywny.
        • nissa.fr Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 17:38
          Wiesz, to zjawisko nazywa sie pieluchowym zapaleniem mozgu, ale nie wszyscy na to cierpia. Ja tez jestem mloda mama, na NK mam 3 zdjecia: swoje, z synem plus jedno samego malucha (bardzo ladne ujecie i umiescilam tylko ze wzgledu na walory artystyczne). Zdjecia wklejam wymiennie, nie tworze galerii 50 fotek typu: tu robimy siku, a tu kupke, a tu jemy obiadek, a tu .... Jedyne co moze "wkurzac" to zdjecie pod palma (tak mam, ze innych drzew w okolicy niet). Nie wkleilam zdjec ze slubu, porodu czy zareczyn (kolezanka zrobila zdjecie reki z pierscionkiem, dobre nie?). Galeria jest dostepna tylko dla znajomych i wylaczylam ocene zdjec. Tez uwazam ze portal za pozytywny, szkoda ze ludzie korzystaja dla wyladowania swoich frustracji i kompleksow.
      • meff Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 24.04.09, 07:44
        absolutnie się zgadzam ja również nie mam konta na NK i nie zamierzam go otwierać
    • nie_lubie_marchewki Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 14:11
      Mnie jakoś nie mierzi wylewanie uczuć na nk,
      bawi mnie natomiast moda na dodawanie zdjęć z cyckami wychodzącymi z dekoltów :D.
      Szczególnie u podlotków ale nie tylko.
      O i jeszcze zdjęcia z buziakiem czy czymś, taka minka, rybi pyszczek.
      :D
      • brunetka212 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 14:39
        Posiadanie konta na NK to zenua.
        Nie wiem po co ludzie tworza te baze danych.....
    • e.i.t.h.e.l Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 15:12
      A mnie to czasem śmieszy, czasem drażni, w zależności od humoru. A najbardziej podobało mi się co zrobił jeden z moich dalszych znajomych. Zdjęcia z ukochaną, jakieś opisy, że to ta jedyna, że tylko ona i na zawsze. Potem nagle wszystko zniknęło i po upływie około 2 tygodni pojawiają się zdjęcia z inną panną w uściskach, ale opisy takie same, że to ta jedyna, że to na zawsze itd itp. Nawet to zabawne patrząc tak z boku, z tym, że ten chłopak ma już ponad 20 lat, więc chyba to trochę nie poważne :)
    • joanna2405 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 23.04.09, 15:21
      NK dawno zatraciła pierwotny sens ,ci co mieli się znaleźć to się
      znaleźli a teraz w większości użytkownikami są ekshibicjoniści jak
      moja koleżanka z pracy co prawie co dzień zamieszcza swoje nowe
      zdjęcie
    • skarpetka_szara NK: same bachory i suknie slubne 23.04.09, 15:43
      Ja nie zauwazylam takich wyznan na klasie wsrod doroslych - tylko
      mlodych nastolatkow.

      Co mnie drazni na NK to te wszystkie matki ktore wklejaja zdjecia
      swoich bachorow. czasami chce odwiedzic profil kolerzanek, zeby
      zobaczyc co u nich slychac, a tam 30 zdjec tego samego bachora!!!
      No i kilka zdjec w sukni slubnej - oczywiscie standardowo. Czy one
      nie zozumieja ze ich dzieci nie sa wcale takie specjialne? ze
      istnieja miliony zjdec dzieci DOKLADNIE takich samych? Ze gdy
      widzi sie zdjecie jej "skarbusia" na kanapie, to naprawde nie musze
      ogladac tego samego bachora na dywanie, jak siega po cos tam, jak
      dlubie w nosie, jak siedzi i sie patrzy w prawo, albo gdy ma
      rozdziawiona buzie????

      Zygac mi sie chce gdy patrze na te mordy. Ale matki tego nie
      rozumieja.

      Zaczelam sie smiac ze NK jest strona aby poprzegladac najnowsze
      trendy sukni slubnej i przegladarka zdjec dzieciakow. Zreszta ja i
      wiele osob zbijamy sie z tego publicznie. Ja na swoim profilu
      umiescilam tez zdjecie dzieciaka - umalowanego jak klaun - z
      reklamy Mc Donald - podpisujac ze "to moj najukochanszy skarb".
      • robek680 Re: NK: same bachory i suknie slubne 23.04.09, 15:58
        Zapomniałaś jeszcze o zdjęciach z wakacji... zagramanicznych ma się
        rozumieć:) Mnie zato denerwują zbieracze znajomych. W ramach
        protestu ograniczyłem się do 23 w tym ze 4 fikcyjne:D A zapraszali
        mnie ludzie których na oczy w życiu nie widziałem tylko mieli
        naprzykład tosamo nazwisko. I tu też jest chyba problem z niską
        samooceną... miarą wartości jest ilość przyjaciół.
        • skarpetka_szara Re: NK: same bachory i suknie slubne 23.04.09, 16:01
          TAK!!! to musza byc nad-ludzie skoro maja 600 przyjaciol.

          Ja tez mam tylko ludzi ktorych znam: znajomi z klasy i rodzina.
          • wojgall Re: NK: same bachory i suknie slubne 23.04.09, 16:40
            Witam.

            Najbardziej lubie ludzi ktorzy maja wiecej niz 500 znajomych, dodane
            po 17-nascie różnych klasy typu "szkoła lansu i baunsu",
            "najsekowniejsze", "najseksowniejsi" itp. To jest po prostu miarą
            tego jak ludzie mają zaniżone poczucie własnej wartości. I jeszcze te
            wszystkie rozbierane prawie zdjęcia dla wszyskich śliniących sie na
            NK. Żenada
            • mrih Re: NK: same bachory i suknie slubne 23.04.09, 17:21
              Mi też chce się śmiać z tych dzieciaków i sukni ślubnych, tudzież szalenie
              zakochanych par. I te oryginalne komentarze: "Ślicznie razem wyglądacie" pod
              każdym zdjęciem 10 razy.
              Rozumiem jakieś nieintymne zdjęcie żeby uciąć spekulacje, w końcu nie ma co
              ukrywać że jest się z kimś, ale to manifestowanie i wywewnętrznianie się
              publiczne jest trochę żałosne i rzeczywiście jest oznaką niedowartościowania i
              trochę przyziemnego myślenia.
              • lukciu Re: NK: same bachory i suknie slubne 24.04.09, 08:17
                Moja była panna miała onegdaj nasze zdjęcie w swoim profilu a pod nim setki
                podpisów jej koleżanek "świetnie razem wyglądacie" itp.
                Dosłownie w niecały miesiąc po zerwaniu znajomości pojawia się zdjęcie z nowych
                chłopem a pod nim ten sam stek podpisów tych samych koleżanek "świetnie razem
                wyglądacie" :D
                Żałosne, doprawdy nie ma co dyskutować o tym że spora część Nklaswoiczów to
                zakompleksieni ludzie - toż to wiadomo od dawna.
    • 4v ani zdrowe, ani strach, ani zaborczość. 23.04.09, 17:48
      wiesz, każdy związek ma swój limit "kocham Cię".

      jak jest to związek prawdziwy, trwały, stabilny, mówią to sobie w chwilach
      ważnych, szczególnych, lub po prostu spontanicznie. ale nie za często. nie tak,
      żeby się to słowo zdewaluowało.

      związki sztuczne, gó...arskie, na pokaz... mają też swoje "kocham cię" na pokaz.
      niech się dowie cały świat, bo za 3 dni już będę mieć innego.

      internet jest świetnym miejscem na ten "ekshibicjonizm", jak to trafnie
      nazwałeś. połączony z ekstrawertyzmem i konformizmem tworzy świetną mieszankę,
      gó...arską, niedojrzałą, miałką i szalenie płytką.


      no ale oni są szczęśliwi przecież. na swój prosty, spaczony sposób. więc nie ma
      co ich uświadamiać, bo to jak walka z wiatrakami...
    • tangerka N-k zawsze na cenzurowanym 23.04.09, 18:12
      Mam już dość dyskusji, w których wszyscy wyżywają się na tym nieszczęsnym
      portalu i wyzwierzają się na absolutnie wszystkie przejawiane tam zachowania:
      zamieszczanie zdjęć z wakacji - źle bo się chwali podróżami, zdjęcia z
      mężem/żoną i dziećmi - źle bo chwali się rodziną, zdjęcia z pracy - źle bo
      chwali się stanowiskiem, prestiżową pracą w znanej firmie, zdjęcia twarzy i
      sylwetki - źle bo próżność, pustota i ekshibicjonizm itd. Co by nie zrobić, co
      by nie napisać - zawsze znajdą się krytykanci, dla ciebie publiczne wyznania to
      obciach, dla innych obciachem mieć 867 znajomych, jeszcze innym przeszkadza
      zapisywanie się do szkół, bo niektórzy mają ich dużo i dobrych co w innych budzi
      zawiść. A portale społecznościowe mają to do siebie że są emanacją rozmaitych
      ludzkich snobizmów, aspiracji i potrzeb i jeżeli komuś to przeszkadza, to po co
      tam wchodzić, czytać, śledzić i komentować? Przestań się tym zajmować jak ci się
      nie podoba, widocznie jakimś ludziom jest to potrzebne do szczęścia a tobie
      chyba w niczym nie przeszkadza, co?
      • ugenwillla dokładnie tak! 23.04.09, 18:30
        Mnie też śmieszą dyskusje o tym co wypada a co nie wypada robić na Naszej
        Klasie, a kto ustala te reguły i savoir vivre zachowań na tym portalu? Po to
        istnieją portale społecznościowe aby każdy mógł się na nich zaprezentować tak
        jak chce, jak potrafi, jak uważa że jest najlepiej. Chce światu pokazać swoją
        wspaniałą suknię ślubną - proszę bardzo, chce zamieścić 185 zdjęć swojego bobasa
        - nie ma sprawy, chce pozować przed swoim nowym domem - jego prawo. Różne rzeczy
        są dla ludzi ważne, dla młodej matki jej dziecko jest najfajniejsze i godne 1000
        zdjęć, dla fana motoryzacji jego podrasowane 15 - letnie bmw jest największym
        cudem i może po to mają tam swoje profile aby o tym opowiedzieć? Wam się nie
        podoba - nie wchodzicie, wchodzicie - akceptujecie wszystko co tam jest z
        dobrodziejstwem inwentarza! Nie macie monopolu na dobry gust, nie wszystkie
        profile muszą się wam podobać, widać po waszych postach że nie znosicie jak
        ludzie są od was różni i co innego ich kręci, jak mają inne niż wasze ambicje i
        zachowują się nie po waszej myśli. A wszak mamy demokrację.
        • brunetka212 Re: dokładnie tak! 23.04.09, 18:39
          ugenwillla napisała:A wszak mamy demokrację.

          Pewnie lec dodaj zdjecie.....
          • greeks A ja odwrócę sytuację... 23.04.09, 18:47
            ... ludziska zamieszczaja zdjecia jakie chcą. I niech sobie to
            robią. Mnie zastanawia co innego. Po ch... tracic czas na ogladanie
            tego????:)
        • skarpetka_szara Re: dokładnie tak! 23.04.09, 22:37
          nie moge sie z Toba zgodzic. Wiekszosc matek wlepia liczne zdjecia
          tego samego dzieciaka. Nie to ze jedna wkleja dzieciaka, inna
          kuchenne wyroby, inna pokazuje swoje cialko, itd... Tam 90% matek
          wkleja w 99% swoje potomstwo.

          To nie jest tak, ze wchodzisz na NK i widzisz Roznych ludzi
          robiacych rozne zeczy. Prawie Wszystkie nowo poslubione panny
          wklejaja swoje biale sukienki, a prawie wszystkie nowe matki
          wklejaja ich potomstwo razy 100 - i to jest nalogowe. Zaczyna to
          byc jakas krajowa choroba.

          I takie zachowanie wlasnie wkurza mniejszosc, ktorzy widza to
          CODZIENNIE, dzien w dzien. Te same sztuczne komentarze, "pieknie
          razem wygladacie" - ostatnio (jako zart) ktos podpisal sie tak pod
          moim zdjeciem na ktorym bylam ...tylko ja.

          I to JEST smieszne, i zbieranie 600 znajomych JEST zenada. i
          klejanie tysiaz zdjec dziecka JEST kompulsywne. I to nie jest
          gust - to jest po prostu fakt.
          • nospam-net I co w tym dziwnego? 24.04.09, 01:03
            ameryki raczej nie odkryłaś stwierdzeniem, że wszystkie młode matki mają fioła
            na punkcie swoim dzieci a wszystkie panny młode chętnie prezentują świeżych
            małżonków i ślubne wdzianka, tylko co z tego?
            fakt że tak cię to wkurza świadczy chyba o małej zielonej zazdrości wyłażącej z
            ciebie na widok rodzinnych sukcesów koleżanek, bo u ciebie na nie się nie zanosi
            ... Inaczej wzruszyłabyś ramionami, pooglądała zdjęcia z zainteresowaniem
            porównując dzieci, mężów i kiecki ze swoimi i nie wypisywała, że to takie dziwne
            i żenujące, bo to jest norma, o czym ludzie mają tam pisać, czyje zdjęcia
            zamieszczać, jak nie najważniejszych ludzi w życiu czyli najbliższych? Dziwne to
            jest chyba tylko dla singli pozujących ze swoim laptopem i komórką ...
            • skarpetka_szara Ups, a co? ty wkleilas az tak duzo zdjec? 24.04.09, 21:29
              To nie jest zazdrosc - raczej smiech i irytacjia. Takie myslenie
              ze Jej dzieciak jest najwazniejszy na swiecie - jest dla mnie
              paranoja.
              Widze to tak: czy poza dzieckiem kobieta nie POWINNA miec innych
              zajec? Przeciez dzieci to nie bogowie, a tak te dzieciaki i
              sukienki slubne sie czci na NK.

              Rozumiem wkleic kilka zdjec swoich pociech, tak rozumiem, rodzina,
              itd... jest czescia jej - ale 90% zdjec dziecka??? Jej profil ale
              90% o dziecku? Dla mnie taka osoba nie ma swoich zajec, hobby, ani
              nic innego do pokazania. Tylko jak stado innych matek moze pokazac
              ze: WOW ! Zostala zaplodniona i ona! Tak jak miliardy innych
              matek - no i co z tego???

              Co z tego ze ma dziecko? czy to zasluguje aby miec 90% zdjec w JEJ
              profilu? czy ona sie nie liczy juz po porodzie? Ona juz zrobila
              to, na co zostala "stworzona"???

              Wierz mi, znam normalne matki, ktore maja i dwoje dzieci, i tez
              maja ich zdjecia, ale w proporcjiach. I przez inne zdjecia widze
              ze maja poukladane priorytety, i maja zycie oprocz pieluch. I to
              mi sie podoba. Chyba wlasnie o to mi chodzi: zeby utrzymac
              proporcjie.

              Bo Nasza Klasa, jak sama nazwa wskazuje powinna byc do odnajdywania
              starych znajomosci, a nie wystawianie swoich dzieciakow na
              wystawe. Na to mozna stworzyc inne portale - wlasnie do tego. A
              to, ze matki siedza w domu i sie nudza to wklejaja slepo te
              zdjecia, bo dziecko mrugnelo, bo dziecko pierdnelo. brrrrr. Tak
              czy owak to jest MOJA opinia, troche surowa, ale mam do niej
              prawo. Tak jak ty masz prawo miec inna.
      • wojgall Re: N-k zawsze na cenzurowanym 23.04.09, 18:51
        Witam.
        Te opisy "sliczna fotka, slicznie wyszlaś, slicznie razem wyglądacie"
        • hukers Re: N-k zawsze na cenzurowanym 23.04.09, 22:15
          okazywanie uczuć za pomocą naszej klasy a nie np. live, jest
          niewątpliwie żenadą sensu stricto
          • kat_ja1 Re: N-k zawsze na cenzurowanym 24.04.09, 02:12
            Moja koleżanka ma 109zdjęć, w tym chyba 9, to ona,mąż, suknia ślubna i fakt, że
            oto ona doświadczyła tego szczęścia, jakim jest małżeństwo, a a ok 100, to jej
            czwórka dzieci, której dorobiła się w 5lat....Spodziewam się, że będąc w pełni
            sił płodnych, w ciągu paru następnych lat, jej konto powiększy się o kolejne 4,
            albo i więcej dzieci...a co za tym stoi, jakieś kolejne 100zdjęć na których
            każde z tych dzieci siedzi z tym samym misiem i w takiej samej pozycji....Jak
            widzę, że dodała kolejne zdjęcia, to nawet nie wchodzę....Dlatego drogie
            matki....nie wklejajcie setek zdjęć swoich "pociech", bo przeważnie każdy co
            najwyżej "luknie"ile macie owych skarbów, a potem pies z kulawą nogą nie
            zajrzy....Co mnie ostatnio jeszcze bardziej denerwuje, to ludzie, którzy zamiast
            swoich zdjęć, wklejają zdjęcia dzieci, które potrzebują pomocy....Ja nawet nie
            mieszkam w Polsce, nie korzystam z polskich sieci komórkowych i nawet gdybym
            chciała, nie wyślę żadnego sms-a, bo moja sieć nie bierze udziału w
            akcjach;pomóż Kubusiowi, Oli, itd. Przeprasza, jeżeli to kogoś urazi, ale na tej
            nk zrobił się już stragan typu pomóż, kupuj, sprzedaj, skorzystaj....Nie muszę
            dodawać, że jak widzę, że w/w zamieściła kolejne zdjęcie potrzebującego, to też
            nie wchodzę....Tak samo jak na konto koleżanki, która poleca usługi swojego męża
            i jego gabinetu odnowy, leżąc na zdjęciu w ręczniku na pośladach i pod mocnym
            uściskiem męża/masażysty...

            aha, ja mam 7 zdjęć na nk...z dzieciństwa, z czasów studenckich,
            obecnych(36-lecia)...dla moich znajomych z różnych okresów życia;) I wystarczy.
            • sommernachtstraum Re: N-k zawsze na cenzurowanym 25.04.09, 20:36
              > czwórka dzieci, której dorobiła się w 5lat....Spodziewam się, że będąc w pełni
              > sił płodnych, w ciągu paru następnych lat, jej konto powiększy się o kolejne 4,
              > albo i więcej dzieci...

              a to jest akurat przerażające, nie zabawne.
    • leda16 Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 24.04.09, 07:35
      martapawel1234 napisała:

      > Jak to jest, czy tylko mnie drażni wylewanie swoich uczuć na nk?


      Jak Cię drażni to nie czytaj. Zadaj sobioe pytanie, dlaczego Cię drażni i czy u Ciebie to jest zdrowe czy to strach, zaborczość...?
    • mary_an Opis zdjecia: "A tu placze po tatusiu" 24.04.09, 08:47
      Dla mnie to byl szczyt - zdjecie zaplakanej kolezanki i opis, ze wlasnie placze
      po umarlym ojcu. Na naszej klasie. Myslalam, ze spadne z krzesla. W porownaniu
      do tamtego zdjecia te wszystkie "kocham cie" itp. nie robia na mnie zadnego wrazenia
      • martapawel1234 Re: Opis zdjecia: "A tu placze po tatusiu" 24.04.09, 11:16
        Faktem jest, że nie muszę tego oglądać, czytać, komentować...
        Natomiast temat podjęłam jako dziwne zjawisko - przyznaje - użyłąm
        niefortunnego "drażni mnie" a powinnam "dziwi mnie" takie zachowanie.
        Ale rozbawiły mnie również inne komentarze a propos np. "ślcznie
        razem wyglądacie" buahahahah
        Jeżeli chodzi o zdjęcia dzieci - czasmi moze ludzie zamiast wysyłać
        e-mailem zdjęcia do babć, dziadków, ciotek, rodzeństwa - wklejaja na
        nk ??? I to jestem skłonna zrozumieć.
        jeszcze o znajomych - Nasza klasa jak sama nazwa wskazuje to ludzie
        z którymi się uczyliśmy, klasa, szkoła a tymczasem jeszcze inne
        zjawisko się pojawiło - praca - ostatnio dostaje zaproszenia od
        ludzi z pracy (od koleżanek i kolegów z biurka obok)
        Po jaką cholere ja się pytam?
        I to mnie drażni - zapytanie "dlaczego nie zaakceptowałaś mojego
        zaproszenia ?" - dlatego, że mam 30 ( pere ;) lat i jak przewiduje
        będę jeszcze chciała cos zmienić jeżeli chodzi o pracę zawodową -
        wiec potem co? Kasować? Czy zbierac przez całe życie ??
        Wtedy to lista byłaby imponujaca.
        Ostatnio dostałam zaproszenie od siostry mojej kumpeli którą
        poznałam na małej imprezce ... czy ja kiedykolwiek zobacze? zameinię
        z nią słowo - wątpie...
        Jeżeli chodzi o najseksowniejsi, najpiękniejsi, te same nazwisko,
        milośnicy Warszawy, Poznania, Wroclawia, milosnicy kotów, psów,
        szczurów .... Rozumiem intencje osób które zakałdaja tego typu
        konta - wyciągnięcie informacji, dodanie do znajomych osób które
        chcemy sobie pooglądać a które to nie przyjęłyby od nas zaproszenia.
        Nie rozumiem natomiast osób które przyjmuja tego typu zproszenia -
        nie chodzi tu o niska samoocene - raczej o głupote, skrajna
        głupote...
        • Gość: Sebastjan Do martapawel1234 IP: *.c198.msk.pl 24.04.09, 15:00
          Droga martapawel1234 0glądanie,czytanie a co najgorsze komentowanie
          obcych sobie osób na portalu "Nasza Klasa" jest nie tylko przejawem
          braku dobrego wychowania i osobistej kultury ale po prostu zwykłym
          chamstwem.Twój tupet a właściwie zwykła głupota jest porażający.Jak
          śmiesz obrażać nieznanych sobie ludzi próbować ich poniżać i
          ośmieszać?Jestem oburzony twoim zachowaniem i wydaje mi się że
          jeżeli masz chociaż trochę odwagi,powinnaś za swoje zachowanie
          przeprosić.
      • jestemsobiemalymis Refleksje pośród szczebiotliwości. 24.04.09, 16:30
        Nasza Klasa zaspokaja moją ciekawość co do losów poszczególnych
        osób, które się kiedyś znało lepiej lub gorzej.
        Jeśli chodzi o kobiety, które dla mnie coś znaczyły z wzajemnością
        czy bez, czy ze zwykłą znajomością to czuję się trochę (chodząc po
        NK) jak Wiktor Ruben, który po 10 latach przybywa do Wilka żeby
        skonfrontować swoje dawne wyobrażenia o miłości, życiu,
        rozmyślaniach etc...i zobaczyć ile z tego było złudzeniem a ile
        rzeczywistością. Wiem o takich romantycznych wyobrażeniach o mnie z
        drugiej strony wyznanych po latach.
        Książka Iwaszkiewicza "Panny z Wilka" to jedna z najbardziej
        przejmujących i subtelnych opowieści o przemijaniu, dojrzałości,
        wypaleniu, poczuciu niespełnienia, które dotyka wszystkich w
        mniejszym czy większym stopniu.
        Takie moje refleksje niezbyt pasujące do szczebiotliwego wizerunku
        Naszej Klasy.
    • zaref Re: ekshibicjonizm emocjonalny - nasza klasa 25.04.09, 14:02
      A najbardziej mi się podobało, gdy parka znała się przez 2 tygodnie przez
      internet, spotkała się i dwa dni po spotkaniu już pojawiły się zdjęcia w
      uściskach, pocałunkach, dekoltach, przytulalach i :"kocham Cię", "już niedługo
      ślub" itd.
      Myślę, że jest to spowodowane kompleksami i nie ma nic wspólnego z prawdizwymi
      uczuciami. TO jest obwieszczanie trofeum, albo tego - jakim to się jest zdolnym,
      zdolną, jakąsię ma popularność itd. O ile oczywiście nie ma się nic poza ....
      tymi zdjęciami na nk i sianem w głowie :)
      Acha, a ta parka to grubo ponad 30 :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja