Gość: moza
IP: *.aster.pl / *.acn.pl
03.12.03, 17:47
Witam, nurtuje mnie nastepująca kwestia - czy relacje między córką a ojcem
mogą mieć duzy wpływ, a jeśli tak to jaki, na życie seksualne córki w jej
późniejszym dorosłym życiu? Relacja córka-ojciec nie była najlepsza - ojciec
od córki dużo wymagał, mało ją chwalił, za to często krytykował, nie spędzał
z nią wolnego czasu, bo żył własną pracą. Córka ojca się bała, nie miała do
niego zaufania, bała się jego krytyki i gniewu o byle co. Ojciec trzymał
córkę krótko i tłumił wszelkie próby psychicznego usamodzielniania się jak i
przejawy stawania się kobietą (np. potępiał atrakcyjny strój, choć była
dorosłą kobietą). Córka nie miała w nim oparcia psychicznego, a najbardziej
dokuczliwa była krytyka i jego ostre reakcje na małe przewinienia (np. uwaga
w dzienniczku urastała do dramatu, z którym strach było wracać do domu).
Relacje ojca z matką też nie były dobre - w domu on był panem, i on miał
ostatnie słowo. Córka była jedynaczką. Proszę o poważne odpowiedzi, pozdrawiam