ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 04.12.03, 07:04
nikogo przekonywac, ja mie musze odpowiadac na glupie pytania.
Ja nic nie musze !!!!!!
To ten co czyta, co co mam na stronach web musi zrozumiec.
Oczywiscie to nie jest calosc tematu !!!!!!
To tylko czubek gory wiedzy. Reszta zalezy od kazdego czytelnika.
Ja nie boje sie odpowiadac, ale nie bede czasu tracil na czlowieka ktory jest
aninimem.
To co pisze wymaga wlasnego zaangazowania sie kazdego cztajacego.
Wiec szmieszne sa te podbije ludzi ktorzy ciagle wyszukuja cos co im sie w
moich informacjach nie podoba. NIE CZYTAJ PO CO TRACISZ CZAS NA WALCZENIE.
To ze to jest forum daje mi mozliwisc pisania o czym chce.
---------
Ja wiem dlaczego tak duzo ludzi atakuje to pisze.
Bo zeby osiagnac to czy tamto w zyciu napierw trzeba przyznac sie do tego ze
takie czy inne osiagneicia czy porazki w zyciu zalezya tylko od nas samych.
NIE DA SIE ZWALIC WINY ZA NASZE PORAZKI NA INNCH LUDZI.
Na rodzicow, na zone, na dzieci, na rzad, na szkole.
Odpowiedzialnosc za siebie samego to tylko pocztek.
Wrecz optymista jest byc trudniej niz pesymista.
Optymista musi myslec jak robic cos lepiej i lepiej
Pesymista zawsze szuka winnych i nie musi sie napracowac aby zawsze mowic
" po co probowac i tak mi nie wyjdzie "
albo dolowac innych to zajecie dla nich nr 1
oraz czesto mowia swoim znajomym zwlaszcza kolegom
cos takiego
"i ty myslisz ze ci sie to uda"
Mialem takich kolegow, ale teraz oni sa tam gdzie byli. Nic sie do przodu nie
przesuneli.
------
To nie ja porzebuje tego forum tylko ludzie ktorzy szukaja pomocy moze znajda
cos co im pomoze.
Jaka postawe zyciowa reprezentujecie ?- pytam tych co najglosniej krzycza.
Macie za duzo czazu? Zolc musicie wylawac na to forum.
Nie ma zamaczenia czy ktos sie moze obrazi na mnie.
Prawda moze byc bolesna.
Nasmiewacie sie z milosci, nasmiewacie sie z dobrych rzeczy
-------------
KIM JESTESCIE PRZESMIEWCY ???????
JAKIMI LUDZMI BEZ UCZUC I KREGOSLUPA MORALNEGO.
BEZ ZASAD LUDZKICH
------
Ja pisze do tych co potrzebuja pomocy dlatego pisze na strony web
jeden sie ze nie jest anomimem
dla mnie jest bo kazdy moze wymyslic sobie nik nawet sie zarejestrowac i co z
tego i tak dalej nie wiadomo kim jest gdzie mieszka nawet kraj nie jest
wiadomy. ja nie musze wiedziec jest mi to obojetne.
Ale nie bede pisal i przekonawal takie osoby.
-----------
Kazdy sam musi zrozumiec, co czyta, zaakceptowac ortazx przdewszyskim
sam sie to tego czy tamtego zastosowac ja tego za niego nie zrobie.
Dlatego podaje tytuly i autorow.
Ale sa osoby ktorym sie to niepodoba. Dlaczego ?
Proste jak autor nie zyje to nie mozna sie nim klocic a do mnei mozna pisac.
Jakie to niskie !!!!!!
Dla miw wiele ksiazek bylo jak podrecznik krory czytalem wiele razy.
Potem szukalem podobne ksiazki czy informacje.
Sad moja pewnosc ???????
Jak w 50 czy 100 kiazkach mozna znalec podonbe rzeczy z roznch czasow.
To mozna nabrac przekonania 100 % ze sa rzeczy ktore sie wie.
ALE
To o czym ja pisze jest mozliwe do zastosowania jak sami bedzimy toworzyli
pytania i szukali odpowiedzi. Ja i nikt ma swiecie wam nie da zadnej
odpowiedzi. Wie o tym kazdy profesjonalista psycholog.
ADPOWIEDZ JEST W NAS SAMYCH.
Widze ze boicie sie tego bardzo !!!!!!!!
Bo na kogo mozna zrzucic wine za niepowodzia. CZemu pisze niepowodznia.
BO tylko na nagatywach sie koncentrujecie.
-------
Gdzie jest usmiech, radoc, zyczliwisc, pomoc innym.

Kto zruzumie co napisalem to dobrze zycze szczscia !
Kto nie zroumie to juz jego problem nie moj.

BYLY TO SPRAWY DO PRZEMYSLENIA JESZCZE RAZ

Witold




    • alfika Re: ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.12.03, 07:21
      Gość portalu: Witold napisał(a):

      > nikogo przekonywac, ja mie musze odpowiadac na glupie pytania.
      > Ja nic nie musze !!!!!!
      > To ten co czyta, co co mam na stronach web musi zrozumiec.

      Przeczytaj to, co napisałeś.
      Ty nic nie musisz, inni muszą.
      Wiesz juz, dlaczego twoje "teorie" nie trafią do ludzi?

      To jest pospolita agresja, chłopie, a nie asertywność.
      spróbuj polubić i zrozumieć ludzi, wtedy pójdzie Ci świetnie, choć całkiem inną
      drogą.
    • olek13 Re: ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.12.03, 08:59
      Witold,
      napisałeś:
      ..."NIE DA SIE ZWALIC WINY ZA NASZE PORAZKI NA INNCH LUDZI."...
      oraz
      ..."KIM JESTESCIE PRZESMIEWCY ???????
      JAKIMI LUDZMI BEZ UCZUC I KREGOSLUPA MORALNEGO.
      BEZ ZASAD LUDZKICH"...
      Jak myślisz - kto ponosi odpowiedzialność za to, że z takimi ludźmi masz do czynienia?
      Pozdrawiam
      • kadriana Re: ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 08.12.03, 22:27
        hihi no tak podobne przyciaga podobne:), karma jeszcze nie raz wroci .
    • j_ar :)))) tez che byc taki... 04.12.03, 09:04
      witold..powiedz jak to osiagnales, ze ci sie udalo byc takim jakim jestes?...
      to cud.. az trudno w to uwierzyc... chyle czola..zdradz tylko tajemnice jak
      mozna stac sie takim jak ty....bo wiem, ze nie byla to prosta droga :(...
      pelen podziwu i wogole .. no cos tam wogole
      • alfika Re: :)))) tez che byc taki... 04.12.03, 09:59
        no jak to - wystarczy amputacja kręgosłupa
        • j_ar Re: :)))) tez che byc taki... 04.12.03, 10:06
          i juz? to niemozliwe...to musi byc cos wiecej..lata medytacji, transformacji,
          lewitacji, puszczania baczkow moze tez ????
          • Gość: m.malone Re: :)))) chcesz byc taki.???:))) IP: *.aster.pl / *.acn.pl 04.12.03, 10:12
            Witajcie Dzieci:)))))

            Alfika po co zaraz kręgosłup.
            Wystarczy, że jedna klepa we łbie się poluzuje:0
            A TY naprawdę Jar byś chciał8-)
            POzdro
            MM
            ___
            ...wystarczą 3 kwarty whiskey
            • j_ar Re: :)))) chcesz byc taki.???:))) 04.12.03, 10:19
              no wiesz m.malone.. ujmuje mnie stoicki spokoj witolda, zdrowe podejscie,
              elegancja wypowiedzi, szacunek dla rozmowcy, sila argumentacji, mnogosc
              doswiadczen, to wszystko... i tak zastanawia, jak to sie stalo, ze to wszystko
              w jednym czlowieku tak potrafi wspolgrac.... chociaz, gdzies tam cichutko jakis
              glosik mi mowi "witold, ale ty jestes weterynarzem' ....:)
              • alfika Re: :))))))))))) 04.12.03, 10:26
                a z tymi bączkami, drogi Jar_ku, to - za przeproszeniem pań i panów -
                po amputacji kręgosłupa prędzej bączki puszczają człowieka niż odwrotnie

                --
                Sygnaturka jaka jest każdy widzi :)
              • procesor Re: :)))) chcesz byc taki.???:))) 04.12.03, 10:26
                j_ar napisał:
                > no wiesz m.malone.. ujmuje mnie stoicki spokoj witolda, zdrowe podejscie,
                > elegancja wypowiedzi, szacunek dla rozmowcy, sila argumentacji, mnogosc
                > doswiadczen, to wszystko... i tak zastanawia, jak to sie stalo, ze to
                > wszystko w jednym czlowieku tak potrafi wspolgrac.... chociaz, gdzies tam
                > cichutko jakis glosik mi mowi "witold, ale ty jestes weterynarzem' ....:)

                Jar wiesz, bo to że Witold osiągnął tak wiele - to efekt stosowania głoszonych
                przez niego metod.. Aż się chce spróbowac - wyobrażasz sobie jaki świat byłby
                piekny?! Sami pozytywnie myslacy ludzie!! Zupełnie jak Witold!!
                ;D
                • alfika Re: łooomatko! 04.12.03, 10:34
                  a ja od razu widzę, że jeśli wszyscy jak witold,
                  to z boczku monitorka malutkie działko wycelowane
                  i ani się człowiek schyli
                  już po rozstrzelaniu

                  za inne zdanie
                  za chęć dyskusji
                  za pochodzenie niesłowiańskie
                  czy takie tam
                  za uśmiech
                  za brak uśmiechu
                  za własne zdanie

                  dajcie mi paragraf -

                  - Witold Kafka
      • procesor Re: :)))) tez che byc taki... 04.12.03, 10:23
        j_ar napisał:
        > witold..powiedz jak to osiagnales, ze ci sie udalo byc takim jakim jestes?...
        > to cud.. az trudno w to uwierzyc... chyle czola..zdradz tylko tajemnice jak
        > mozna stac sie takim jak ty....bo wiem, ze nie byla to prosta droga :(...
        > pelen podziwu i wogole .. no cos tam wogole

        JAR!!!!!
        Zasmarkałam sie ze śmiechu prze zciebie!!!!
    • kvinna cześć i czołem 04.12.03, 10:24
      Się nie znamy, a masz dość oryginalny sposób pisania, nacechowany niezwykle
      emocjonalnie ;)
      Zatem..ja chciałabym poczytasz i dowiedzieć się, dlaczemu się tak pieklisz,
      człowieku.

      Linka mi daj!

      :)
      • Gość: Witold odpowiem Ci prywatnie ............. IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 04.12.03, 16:35
        Jezeli Cie to interesuje.
        Witold
        • kvinna Interesuje 09.12.03, 14:49
          Wyłóż mi swoją filozofię życiową w 10. zdaniach. Więcej nie przeczytam.
          Czekam na maila. Amen.
    • Gość: Richelieu* Wzruszyłam się, że kolejny wątek poświęcasz mi IP: *.localdomain / 213.77.25.* 04.12.03, 12:50
      tchorzu
      bo nie wiem jak w inny sposob okreslic twoje zachowanie.
      Anonim? wszyscy jestesmy anonimami. ty rowniez. Czy uwazasz, ze odajac imie i
      nazwisko i facjate stajesz sie mniej anonimowy od reszty?
      Zreszta ja pewnie jestem jednym z najwiekszych ekshibicjonisttow na tym forum.

      A ty, boisz sie zajzwyczajniej odpowiedziec na moje watpliwosci. Albo nie
      potrafisz. Dlaczego? Jesli student pyta sie mnie, a ja rzeczywiscie nie wiem,
      to mowie ze przykro mi bardzo ale nie wiem i dopiero wtedy odsylam do
      literatury, ale moim psim obowiazkiem est byc przygotowanym na kazde zajecia i
      jesli pytanie studenta dotyczy lekcji, a ja nie wiem, wtedy jest "obciach" na
      calego.
      Tutaj zas nie widze zadnej proby dialogu. Skopiowales z jakichs stron kilka
      linijek tekstu, nawet ich nie rozumiejac, a teraz chcesz swiecic na forum.
      naucz sie dzieko, zrozum to co sam napisales, a dopiero potem zacznij
      dyskusje, bo to zdaje sie podobnym do magistranta, ktory kupil prace mgr,
      przeczytal ja sobie raz i byl oburzony, ze na egzaminie dyplomowym wredna
      komisja sie czepiala szczegolow. Taki jestes wlasnie. Kupiles sobe czyjes
      mysli, ale co tam jest niewiadomo, grunt ze ladnie brzmi.

      Richelieu
      Katarzyna Jakastam
      nr muta 36
      nr odziezy 36
      kolor wlosow granatowo-fioletowy przefarbowany z czarnego
      kolor oczu ciemny szary
      przekonana polityczne centrum ze wskazaniem na PO, ale w gruncie rzeczy malo
      mnie to obchodzi
      wyznanie katolik hipokryta czyli ateista
      ilosc wizyt u wrozek 0
      ilosc plomb w szczece 3
      ilosc siwych wlosow 0

      • Gość: Witold znowu mnie rozsmieszyles !!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 04.12.03, 16:43
        wystarczy mi twoje pierwsze slowo, nawet nie zdanie jak poprzednio
        < tchorzu >
        CZEGO JA MAM SIE BAC
        CIEBIE HA HA HA

        osmieszasz sie tylko, nie masz pojecia o co chodzi
        a ja nie jestem twoim nauczycielem
        i basta.
        Nawet za pieniadze nie chcialbym bym nim byc dla ciebie

        zegnam
        Witold
        • alfika Re: znowu mnie rozsmieszyles !!!!!!!!!!!!!!!!!!! 04.12.03, 16:50
          czy to znaczy, że już tu nie wracasz wituśku???

          O niebiosa!!!!
          O cudzie miłosierdzia!!!!!
        • Gość: Richelieu* Witoldzie, wyjasnij ! IP: *.localdomain / 213.77.25.* 04.12.03, 22:07
          nie chodzi o bycie nauczycielem, a o zwykla dyskusje na jakich to forum sie
          opiera. Chce dyskutowac, Ty mi nie dajesz szansy.
          Zacznij rozmowe wreszcie.
          Nawet religia stracila u mnie w oczach bo ja nie wierze w dogmaty, w prawdy
          oswiecone, ktorych nikt nie raczy objasnic.
          Wyjasnij Ty, sam, nie odsylajac do ksiazek.
          Mowie o tym juz po raz kolejny

          Twoje wykrzykniki spelniaja taka sama role jak moje slowo "tchorzu", zwrocic
          tylko uwage.
    • Gość: gf zasługujesz wyłącznie na wzruszenie ramion IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 14:06
      ty nie jesteś chory
      ty jesteś zły
    • Gość: gf jak myslisz Witold? w czym problem? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 16:46
      Imagine'a wszak nie ma...nie da się na niego zwalić.
      Co jest więc?
      świat się sprzysiągł przeciwko Tobie?

      p.s.RR is female.
    • Gość: Witold czemu optymista.us wywoluje take emocje IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 04.12.03, 17:21
      ciekawe zjawisko socjologiczne.
      Piszcie dalej robi sie bardzo ciekawie.
      • alfika Re: czemu optymista.us wywoluje take emocje 04.12.03, 17:23
        jaki optymista????
      • Gość: gf bez przesady - wywołujesz niechęć i chichot IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.12.03, 17:41
        co najwyżej :)

        oświecę Cię

        1.wtargnąłeś tu w agresywny, nietolerancyjny sposób
        2.Twoja postawa przeczy propagowanym treściom, a nawet zabawnie z nimi
        kontrastuje
        3.ani Ci się śni podejmować dyskusji - co jest istotą forum - wolisz za to
        obrzucać epitetami tych, którzy, jak RR, spokojnie zadają Ci pytania.
        prawdopodobnie dla tego, ze bawi Cię jedynie rola kaznodziei - tyle, że chyba
        nie ma zapotrzebowania
        4.za grosz nie masz poczucia humoru i dystansu do siebie (w odróżnieniu od
        wiesz kogo :))

        rzeczywiście, jesteś ciekawym zjawiskiem, ale psychologicznym
        problem lezy w Tobie, a nie w tym, w co wierzysz
        to nie optymizm ktokolwiek tu odrzuca

        dodam, że ja szczególnie wierzę w optymizm, więc nie wciskaj mi kitu, że się
        boję odpowiedzialności za swoje życie itp.
        • Gość: Witold 2-ja nie na temat, pytanie bylo strone optymista IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.12.03, 01:49
          a nie o moja osobe
          • Gość: gf więc ja Ci mówię, że rzecz nie w stronie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:31
            ani tym bardziej w jej treściach, tylko w Tobie i Twojej postawie.
    • cossa Re: ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 01:22
      alez oczywiscie, ze nie musisz ;)
      tylko czemu tak krzyczysz?
      probujesz nie tylko nas, ale
      i sam siebie tez o tym przekonac?

      i kim jestes, ze oceniasz, ktore pytania sa glupie a ktore nie?

      pozdr.cossa

      Gość portalu: Witold napisał(a):

      > nikogo przekonywac, ja mie musze odpowiadac na glupie pytania.
      > Ja nic nie musze !!!!!!
    • jmx Re: ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 01:42
      Gość portalu: Witold napisał(a):

      > nikogo przekonywac, ja mie musze odpowiadac na glupie pytania.

      > -------------
      > KIM JESTESCIE PRZESMIEWCY ???????
      > JAKIMI LUDZMI BEZ UCZUC I KREGOSLUPA MORALNEGO.
      > BEZ ZASAD LUDZKICH
      > ------

      Wydaje mi się, ze masz potrzebę ('musisz') obrażania innych, piszących na tym
      forum... Dlaczego?


      > Gdzie jest usmiech, radoc, zyczliwisc, pomoc innym.

      No właśnie? Nie widać tego u Ciebie.
      • kurde.bemol Re: ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 01:51
        mysle, ze ten facet jest uodporniony na tego typu sugestie. widze go jako
        kogos, nie uwazajacego siebie samego za czesc wiekszej calosci. taki wyciety
        z rzeczywistosci, niepotrafiacy autoanalizowac siebie samego. dla mnie to
        ma cechy jakiejs maniakalnosci.
        • cossa Re: ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 05.12.03, 01:55
          swoje dwa grosze
          dziwgnal sie albo nawet nie musial
          poznal, doswiadczyl
          i kurczowo trzyma sie tego co udalo mu sie odkryc
          bez elastycznosci, bo kazdy ruch w inna strone spowodowalby
          ze konstrukcja moze legnac w gruzach
          otaczam sie ludzmi takimi samymi jak ja
          ci co nie ze mna - przciwko mnie

          co by to nie bylo
          pryszcz - nie kazdy ma dar nauczania
          ale z szacunkiem do drugiego czlowieka

          nic wiecej

          pozdr.cossa

          kurde.bemol napisał:

          > mysle, ze ten facet jest uodporniony na tego typu sugestie. widze go jako
          > kogos, nie uwazajacego siebie samego za czesc wiekszej calosci. taki wyciety
          > z rzeczywistosci, niepotrafiacy autoanalizowac siebie samego. dla mnie to
          > ma cechy jakiejs maniakalnosci.
      • Gość: Witold WOLNE ZARTY IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.12.03, 01:52
        pochopne wnioski, to nie ja zaczolem pisac idiotyzmy
        ja podalem stone web optymista
        a to ludziki ciagle szukaja dziury w calym


        NAPRAWDE SMIESZZNI JESTESCIE CI CO TAK PISZA

        Witold
        • cossa Re: WOLNE ZARTY 05.12.03, 01:56
          a moze Ty jestes smieszny?
          jestes Panem Bogiem?
          a moze Jego Ojem?

          pozdr.cossa

          pees. masz bardzo ladne imie ;)

          Gość portalu: Witold napisał(a):

          > NAPRAWDE SMIESZZNI JESTESCIE CI CO TAK PISZA
          >
          > Witold
        • kurde.bemol Re: WOLNE ZARTY 05.12.03, 01:57
          posluchaj no czlowieku. nawet jesli to inni zaczeli od bzdur, czy twoja
          pozycja o ktora tu walczysz, nie powinna byc troche bardziej wywazona i
          stonowana. przeciez ty masz piana na gebie. nie widzisz tego ? czy w ten sposob
          postepuja autorzy ksiazek, o ktorych tu mowisz ? czy od ataku na klienta
          zaczyna sie jakakolwiek terapia ? czy inni nie moga miec swoich obiekcji ?
          czy wlasnie pisanie tu o nich nie jest forma, ktora wybrali ? przeciez ty
          proponujesz tyranie. wiesz przeciez ze miloscia i pozytywnym mysleniem mozna
          gory przenosic. dlaczego tego nie stosujesz, tylko krzyczysz na innych ?
        • jmx jak ja to widzę 05.12.03, 02:01

          Na początek dziekuję za odpowiedź :-)
          Myślę, że to "ludziki" nie szukają dziury w całym ale usiłują z Tobą
          porozmawiać, podyskutować. Jakoś nie widzę w Tobie takich chęci... Inna
          sprawa, że posądzanie interlokutorów, ze nie maja kręgosłupa moralnego albo sa
          bez serca nie zachęcają ani do dyskusji ani do poważnego traktowania tego co
          piszesz i do czego zachęcasz.
    • Gość: Witold czy nikt nie potafi zajac sie tamatem poruszonym IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 05.12.03, 02:18
      na stronie web tylko moja osoba.
      Czemu optymizm wywojuje tak wielki atak na mnie.
      Bo pisze prawde do ktorej sie nie chcecie przyznac !!!!!!!!!!

      Co wam z tego przyjdzie NIC
      Nie dziwia mnie przekrety w polskim rzadzie, juz odpowiedz znalazlem na tym forum.
      Dla wielu osob nie ma znacznia czy colkowiek czytalem, czy cokolwiek przezylem
      na wlasnej skorze i wiem to czy tamto na 100%.
      Nie spochlebiam "moznym" tego forum i musza wyladowac swoja wsieklosc.

      Smutne to jest, ze tyle nienawisci jest w duzej ilosci osob ktore pisza na moj
      temat.
      Jaka rzecz osiagniecie przez taka postawe zyciowa.
      To jest postawa ludzi jeszczenie nie dorosych ktore mysla ze juz wszystko
      wiedza. Nie chce pisac dzieci. Bo sa ludzie w wieku 40 lat i postepuja jak dzieci.

      Jakie korzysci w swoim zyciu mozecie miec piszac takie idiotyzmy.
      Ja obram kogos ?
      Jak mozna obrazic kogos kto pluje zloscia na mnie w kazdym swoim poscie.
      Dziecinnada. Kochani moi. piszcie dalej z sensem prosze
      nie chce mi sie czytac tego wszyskiego co piszcie, a tym bardziej odpowiadac

      DLA TYCH CO NAPRAWDE INTERRESUJE SEDNO SPRAWY PODAJE KONTAK PO TYM Z LINKIEM
      www.volny.com/SimpleMail/contact_form.htmWitold


      • olek13 Re: czy nikt nie potafi zajac sie tamatem poruszo 05.12.03, 10:13
        Witld,
        mnie bardzo interesują sprawy związane z pozytywnym myśleniem, a nawet dużo więcej: wszytko co się wiąże z rozwojem świadomości. Ale podobnie, jak na wielu forumowiczów, Twoje wypowiedzi nie działają na mnie zachęcająco... :(
        Zdaje mi się, że umyka Ci bardzo istotna kwestia - Twoje problemy wewnętrzne (zaślepienie) odbierają Ci trzeźwy odgląd i zmuszają do działań (prowokacji) zupełnie odbiegających od celów, jakie deklarujesz.
        To nie jest atak, tylko mój ogląd sytuacji, a mam spore doświadczenie w tym względzie.
        Pozdrawiam
      • procesor Re: czy nikt nie potafi zajac sie tamatem poruszo 05.12.03, 10:41
        Bo Witold nie dośc że truizmy oowiadasz - to jescze do tego zachowujesz się w
        sposób który przeczy temu co głosisz.

        I tak jest tu na tym forum z e dwa lata..
        Obrażasz się, znikasz, miaja parę czy kilkanaści etygodni i wracasz - wciąz
        zaślepiony, wciąż agresywny, wciąz bez miłości bliźniego..
        Jezus głosił "kochaj bliźniego swego" - i nie rzucał sie z piana na ustach na
        tych co w Niego nie uwierzyli. Którzy nie słuchali.

        A ty głosisz potege pozytywnego myslenia - a twoje zachwania i wypowiedzi
        PRZECZA temu co głosisz. Jeśli nie widzisz tej sprzeczności (a tak jest..) -
        nie rozumiesz czemu ludzie nie chcą cię słuchac!
        Gdybys głosił pochwałę coca-coli - to pewnie publika w zyciu by po nia nie
        sięgnęła....
        • happyfreak Re: czy nikt nie potafi zajac sie tamatem poruszo 05.12.03, 11:28
          Dajcie spokoj. Rozmowa z tym czlowiekiem mija sie z celem. On cierpi na
          samonapedzajaca sie manie. Cokolwiek nie powiecie, chocby nie wiem jak
          grzecznie i spokojnie, to on to odbierze jako argument na potwierdzenie tezy o
          glupocie naszego narodu i waszym braku gotowosci na przyjecie jego jakze
          slusznych teorii. Troche jak Radio Maryja. Opinie na temat tegoz Radia dziela
          sie na pochlebne i na "ataki na Radio Maryja". Z Witoldem tak samo. Albo sie
          ktos zgadza, albo jest "smieszny" i pelen "nienawisci".

          ----------
          "Czemu optymizm wywojuje tak wielki atak na mnie.
          Bo pisze prawde do ktorej sie nie chcecie przyznac !!!!!!!!!!"
          • j_ar Re: czy nikt nie potafi zajac sie tamatem poruszo 05.12.03, 11:30
            > ----------
            > "Czemu optymizm wywojuje tak wielki atak na mnie.
            > Bo pisze prawde do ktorej sie nie chcecie przyznac !!!!!!!!!!"


            hahahahahaha.. o rany.. ale sie usmialem, dobre to jest , faktycznie:).. ten
            optymizm, taki budujacy..ale jakze niebezpieczny uffff... no niezle naprawde:))
      • Gość: gf yesoo, facet.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.12.03, 14:37
        TO NIE OPTYMIZM KOMUKOLWIEK PRZESZKADZA. Mam nadzieję, że teraz dość głośno...
    • Gość: dzyn.dzyn Re: ja nie musze !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.localdomain / 213.77.25.* 05.12.03, 14:53
      Wiesz jakie nedorzeczności pisał Imagine? I przedyskutował każdą jedną z nich.
      Dyskusja doprowadziła do tego,że co prawda nadal stoję przy moim stanowiku,
      ale wiem, że czym dłużej z nim rozmawiałam tym bardziej musiałam się wysilić
      aby udowodnić moje tezy. Dochodziło nawet do ego,że jeśli temat nie dotyczył
      mojej dziedziny to szprerałam po książkach aby nie wyjść na tą co pierwsza
      odda pola. Jakie to kształcące. Dlatego tak bardzo lubię dyskusje z Imaginem.

      Ty, Witoldzie, mówisz banały. Przecież jest oczywistym fakt, że optymizm jest
      wręcz siłą napędową życia, że bardzo ułatwia. Ameryki Twoim stwierdzeniem nie
      odkryłeś. Podajesz przykłady, bardzo dobrze, i teraz chcąc wiedzieć dlaczego
      pytam się. A Ty twierdzisz,że to bluźnierstwo. Najbardziej teologiczna wiedza
      poddana obróbce teologów nie jest bluźnierstwem jeśli ma się d niej odpowiedno
      pokorny stosunek. Optymizm religią nie jest tylko oczywistością. Że chce sie
      wiedzieć, a nie tylko wierzyc na ślepo w przykłady podane przez Ciebie, czy to
      xle? Przeciez to teoretycznie amerykańskie dzieci uczy się myślenia, a nie
      tylko wkuwania. Jak ten system edukacji dopasować do Twoich życzeń o
      przyjmowaniu na wiarę.
      Może to moje zboczenie,że zamiast wierzyc czepiam się każdej nieścisłości albo
      tego co za taką uważam. A może to właśnie za moje czepialstwo mi płacą. A
      przecież to, co mnie nie interesuje olewam, wiedziec będę podstawy i na tym
      sie skończy. Jesli zas rzecz jest ciekawa, to w życiu nie poprzestanę na tym,
      że podana jedna strona czy nawet dwie i trzy plus kilka książek zaspokoją moją
      ciekawość.

      Tyle,że sam optymizm. Opisany, w te i we wte.
      Przychodzisz, odkrywasz sto razy odkryta Ameryke i chcesz jeszcze, aby za to
      Cie wielbiono


      Richelieu
      • Gość: Witold bo w praktyce nikt nie zwraca uwagi na szczegoly IP: *.dsl.lsan03.pacbell.net 06.12.03, 08:50
        tego mnie nauczylo zycie
        ze kazda chwila sie liczy to co w danym momencie mylisz a potem robisz.
        Ja masz inne podejscie nie ma sprawy.
        Zeby byc dobrym kierowca to nalezy sie napierw dobrze nauczyc jak plynie ruszac
        z miejsca. I tak dalej.
        My ludzie jak konczymy szkoly to czesto myslimy ze na temat zycia to juz wiemy
        wszysko.
        Tak wiec nie jest to odkrywanie ameryki.
        A po zatym wiem ze na to forum zagladaj mlodzi ludzie wiec o co ci chodzi ?

        Witold
    • Gość: Alla MUSISZ!!!!!!!!! IP: *.a2000.nl 10.12.03, 18:55
      Skoro nie musisz przekonywac - to po co caly czas chcesz przekonac??? Jezeli
      nie musisz pisac - to po co piszesz???
      Prawda jest taka, ze to co dostrzegasz w innych - masz w sobie. To na co sie
      skarzysz u innych i co ci u nich przeszkadza, to masz w sobie i ci przeszkadza
      u ciebie samego.
      Sam jestes zaprzeczeniem zasad, ktore glosisz. Nie mozna byc optymista i
      rownoczesnie nie wierzyc w ludzi. Nie mozna nawolywac do milosci i pozytywnego
      myslenia nienawidzac forumowiczow i myslac negatywnie o innych.
      Przeczytaj sam swoje posty a wtedy zobaczysz, ze to z czym tak wojujesz mowiac
      rownoczesnie o niewojowaniu MASZ W SOBIE.


      • kurde.bemol Re: MUSISZ!!!!!!!!! 10.12.03, 20:02
        nie wysilaj sie Alla. nie pojal tego rok temu, nie ma szansy i dzisiaj.
        • Gość: gf Re: MUSISZ!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.03, 20:45
          > nie wysilaj sie Alla. nie pojal tego rok temu, nie ma szansy i dzisiaj.

          źle mu widać tłumaczymy ;D
Inne wątki na temat:
Pełna wersja