Dodaj do ulubionych

fatalne zauroczenia razy dwa

02.05.09, 18:06
Co zrobić w sytuacji,kiedy człowiek zakochuje się w osobach,ktore
nie są nam przeznaczone,nie odwzajemniają naszych uczuć,po prostu
nie dla nas? Jak zapomnieć,żeby nie bolało? Czy jest jakiś sposób,
żeby tak pechowo nie lokować swoich uczuć?
Już drugi raz w życiu zakochałam się w osobie nie dla mnie.Wcześniej
był mój przyjaciel,który jest gejem (niestety,dowiedziałam się o tym
jak byłam już na intensywnym etapie zauroczenia jego osobą).Teraz z
kolei wcale nie trafiłam lepiej.Obiektem moich westchnień jest mój
wykładowca.Młody,wolny,ale sami wiecie - bez szans.Oczywiście,tylko
ja o tym wiedziałam,bo wstydziłam się w oby przypadkach na wyznanie
tego,co czuję.Zastanawiam się skąd zainteresowanie osobami,które nie
odwzajemniają moich uczuć.Bo przecież ja o takie uczucie nie
prosiłam się sama.Wolałabym kogoś innego, a tak fatalnie trafiło...
Obserwuj wątek
      • greencat87 Re: fatalne zauroczenia razy dwa 03.05.09, 01:28
        Tylko te wasze zauroczenia są wzięte rodem z filmu itepe.Tymczasem
        ja poznałam facetów z krwi i kości,w szarych,zwykłych sytuacjach, to
        ludzie,których widuję niemal codziennie, a nie jacyś panowie z
        ekranu.Ten etap mam już za sobą.Problem w tym,że jak już spotkałam
        na swej drodze kogoś, kto wydał mi się bliski, okazał się kimś spoza
        zasięgu...
    • solaris_38 Re: fatalne zauroczenia razy dwa 03.05.09, 16:12
      zakochiwanie się w osobach niemożliwych jest dowodem na lęk przed miłością i
      niedojrzałością do tych emocji
      zatem po prostu trzeba do tego dojrzeć
      przestać się bać
      czyli czeka Cię rozwój
      badanie siebie
      przystąp do tego z miłością
      życie to przygoda nawet jeśli jest greckim dramatem


    • greengrey Re: fatalne zauroczenia razy dwa 03.05.09, 18:03

      no z gejem to faktycznie szanse żadne,

      ale z wykładowcą, młodym i wolnym- dlaczego uważasz,że jesteś bez
      szans?

      jak świat światem wykładowcy wchodzą w związki ze studentkami, bo to
      młode, ładne, wpatrzona jak w obrazek... :)

      próbój dziewczyno, a nie się na wstępie zniechęcasz

      nawet w literaturze i filmach mrowie historii miłosnych nauczyciela
      i uczennicy
    • kokosowa_ja Re: fatalne zauroczenia razy dwa 03.05.09, 19:35
      Jestem w Twoim wieku i tez czesto tak mam, ze ktos jest zupełnie nieosiagalny to
      ja sie po uszy 'zakochuje', a wśród kolegów zainteresowanych moją osoba nie
      zanjduje zadnego zeby cos wiecej, bo to nie tak, bo tamto nie pasuje mi itd;)
      mysle, ze to znaczy ze nie jestesmy przygotowane do powaznego zwiazku- to
      przyjdzie z czasem, a na pewno jak poznamy własciwą osobę:)
      • kokosowa_ja Re: fatalne zauroczenia razy dwa 03.05.09, 19:55
        Jeszcze cos dodam. Ja mam tak, ze czuje się jeszcze jak dziecko, boje sie
        odpowiedzialności za drugiego człowieka, przeraza mnie wizja slubu, dzieci za
        które bede wlasnie odpowiedzialna, a wiem ze za kilka lat tak własnie bedzie, bo
        taka kolej rzeczy. I tak stwierdziłam, ze trochę niedojrzała emocjonalnie
        jestem, wiem ze to przejdzie i u mnie ta lokalizacja uczuc tez z tego własnie
        wynika. Nie ma co sie spieszyć, poznamy własciwego czlowieka i sie w nim
        zakochamy bo pewne bedziemy ze to własnie ten. Teraz poprostu na siłe szukasz i
        strasznie chcesz kochać kogoś- kogokolwiek, a na osiągalnych mężczyzn nie
        zwracasz uwagi bo podświadomie wiesz, ze to nie ten, pewnie boisz się tez
        zranienia, ze Cie ktos zrani i przez to tez sie w takich 'obiektach' zakochujesz
        bo wiesz, ze oni Cie nie zranią bo przeciez tak naprawde nigdy ich mieć nie
        bedziesz. Poprostu poczekaj, ja zrobie to samo, a jak spotkamy właśnie Tego,
        kazda obawa minie i ulokujesz ta miłość w nim chociaz osiagalny bedzie.

        A tak poza tym jeszcze młode jesteśmy i jeszcze nie jedna miłość przed nami.
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka