skłonność do dużo starszych facetów

05.05.09, 14:42
czy uważacie że taka skłonność jest w jakiejś mierze nienormalna? niektórzy
psycholodzy tłumaczą to brakiem ojca w ogóle, lub w pewnych etapach życia.
wcześniej myślałam, że jest to zupełnie normalne, ot, po prostu niektóre
dziewczyny lubią takich starszych o 15-20 lat facetów.
ale od pewnego czasu patrzę tak na osobę z mojego otoczenia i każdy z jej 2
związków z dużo starszym facetem to bardzo dziwna relacja.
wiem że to tylko jeden przypadek, ale...
co o tym myślicie?
bez obrazy, ale dziewczyny/kobiety będące w takich związkach proszę o
niewypowiadanie się bo chciałabym usłyszeć wypowiedzi osób postronnych.
    • beasingiel_44 Re: skłonność do dużo starszych facetów 05.05.09, 17:57
      Zabraklo by miejsca na opisanie takich i podobnych przypadkow.
      Postaram sie ujac to w jak najprostszy sposob: naprawde ewenementem jest gdy kobieta/dziwczyna z milosci wiaze sie z facetem starszym o 10-15 lat. W bardzo wielu przypadkach sa to wzgledy materialne...
      Znam karaje gdzie 45 letni facet bral za zone 14 letnia dziewczynke, mozna by rzec anomalia ! Bez wnikania w sprawy religijne. Niestety nie ! To tylko czysty materializm.
      W Polsce podobnie sie dzieje z tym, ze dolna granica wieku kobiety zawyzona jest prawem. Ale bardzo wiele takich zwiazkow nie ma szansy na dlugotrwale istnienie. Coraz czesciej zdarzaja sie sytuacje odwrotne kobieta w podeszlym wieku a facet mlodzik-materialista, facet maskotka.
      Samo tylko spojrzenie na zycie przez mlodego nie doswiadczonego czlowieka a spojrzenie doswiadczonego juz zyciem bywa doametralnie inne i juz zaczynaja sie problemy ...Roznica pogladow itd.
      Z chwila osiagniecie przez jedno z nich okresu przekwitania itd.
      mlodze ma nadal zapotrzebowanie na zabawy uciechy i sex....
      Zaczyna sie posilkowanie afrodyzjakami np. voagra , serduszko nie wytrzymuje i co? Cel osiagniety ? Dziedzicze? Czy tragedia w rodzinie? Naprawde polemizowac mozna duzo ale przewidziec co kto i dlaczego preferuje takie zwiazki to juz mega problem..
      Pozostaja jeszcze syndromy o podlozu psychicznym ale to za dlugi temat zeby pisac o nim na forum. Moze kiedys jak watek sie rozwinie
      Pozdrawiam
      • md65 Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 19:04
        A ja mam 44 lata i uważam, że gdyby jakaś 20-stka bez
        namowy "mamusi" ot tak z sympatii na mnie poleciała, mógłbym
        powiedzieć że nie zmarnowałem tych 44 lat:)
    • anbale Re: skłonność do dużo starszych facetów 05.05.09, 23:03
      W naszym siermiężnym społeczeństwie każde odbicie od normy jest źle widziane.
      Najlepiej jakby wszyscy realizowali jeden wskazany tradycją model, dla każdego
      ten sam "gotowiec"; i nie zastanawiali się zbyt wiele czy to aby odpowiada im
      potrzebom... Wszelka refleksja jest niewskazana, bo to strata czasu a motłoch i
      tak wie lepiej co w życiu "ma sens"- a szkoda, bo czasem można znaleźć prawdziwe
      szczęście z kimś 15 lat starszym, albo 15 lat młodszym...
      I gdzie właściwie jest powiedziane, że to związki skazane na zagładę? A zresztą
      czy jakikolwiek związek to spiżowy posąg, ona przyśrubowana obok niego i nic ich
      nie ruszy...?
      • i.see.you.baby Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 18:00
        'W naszym siermiężnym społeczeństwie'

        no tak w naszej zaściankowej Polsce ludziom sie nie podoba odstępstwo od normy,
        za to w innych 'oświeconych' krajach szeroko rozumiana inność budzi poklask...
        byłaś choć raz przez dłuższy czas za granicą? chyba nie bardzo, co? związki
        gdzie różnica wieku jest spora są zawsze w jakiś sposób komentowane (słyszałam
        na własne uszy) nie ważne czy w Polsce czy gdzie indziej. mnie bardzo zdziwiło
        to, że niektóre teorie psychologiczne traktują to jako anomalię i właściwie to
        jest sednem mojego postu. ja tak nigdy nie myślałam, do czasu kiedy zaczęłam
        obserwować potyczki związkowe znajomej osoby i teraz nie wiem co mam myśleć...

        poza tym zawsze niezmiennie irytują mnie stwierdzenia typu 'Polska jest beee' bo
        to takie fajne, 'oryginalne' i yntelektualne...

        Twoja rozedrgana emocjonalnie i pełna oburzenia wypowiedź świadczy,że musisz
        mieć jakiś bliższy związek ze sprawą a właśnie takich osób chciałam uniknąć w
        tym wątku.

        'I gdzie właściwie jest powiedziane, że to związki skazane na zagładę?'
        no właśnie, gdzie???
    • beasingiel_44 Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 17:06
      Bardzo inteligetnie to ujete , podoba mi sie nie szablonowa wypowiedz i zgadzam sie z tym calkowicie, lecz coz....
      Zycie rzadzi sie czasem dziwnymi prawami....
      pozdrawiam
    • zlotyswit Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 21:13
      "chciałabym usłyszeć wypowiedzi osób postronnych."
      Dlaczego?
      Jaką wartość ma zdanie ludzi którzy temat tylko obserwują?
      Dodatkowo przefiltrowując opinie jednostronnie dostaniesz je od drugiej strony
      (tych zostawionych dla młodszych, co beasingiel44?;))
      Uważam że nastoletni człowiek nie powinien podejmować tak ważnych decyzji i to
      nie ważne czy żeni się z 20 latkiem czy 40 latkiem, a potem to kogo to obchodzi?
      jak widać po ilości wpisów niewielu :)
    • solaris_38 Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 21:20
      Starszy mężczyzna ma wiele do ofiarowania młodej kobiecie
      i nawzajem :)
      Lecz to dobre na start a nie na metę
      Obie strony powinny sobie z tego zdawać sprawę a będzie dobrze
      Bardzo rzadko wyjątkowo lecz jednak ! :) taki związek sprawdza się jako dobry
      związek dozgonny

      Z różnych względów młoda kobieta może czuć się dobrze w takim związku
      miedzy innymi
      od potrzeby wsparcia , ambicji, braku pewności siebie po tęsknotę za nieobecnym
      ojcem
      • lofbergs.lila Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 21:31
        Solaris, sadze, ze masz sporo racji
        ja sama daleka jestem od oceniania tego typu zwiazkow
        co innego zdawac sobie sprawe z mechanizmow
        rzadzacych takimi a nie innymi wyborami
        ludzkimi
        a co innego dyskwalifikowac te wybory na starcie

        tu mi sie nasunal taki przyklad
        zwiazku kobiety ze starszym mezczyzna
        w google to sie pojawilo

        gala.onet.pl/0,1110886,1,wywiady.html
        • lofbergs.lila Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 21:47
          jasny gwint, widze, ze ten wywiad
          nie jest gornych lotow
          ale nie o to tu przeciez chodzi
        • mona.blue Re: skłonność do dużo starszych facetów 07.05.09, 10:38
          lofbergs.lila napisała:

          > tu mi sie nasunal taki przyklad
          > zwiazku kobiety ze starszym mezczyzna
          > w google to sie pojawilo
          >
          > gala.onet.pl/0,1110886,1,wywiady.html

          Fajny mieli związek.
    • zlotyswit Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 21:49
      Wrzucę coś na rozruszanie
      Tylko czytać do końca, z komentarzami!
      • lofbergs.lila Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 22:00
        obecnie, w moich okolicach nie widuje sie juz
        przydroznych dziewczyn
        tak, jak to mialo miejsce kilka lat temu

        prostytucja to wybor kobiet/mezczyzn
        jednak po ukonczeniu przez nich 18 r.z.

        prawdziwym problemem jest przyzwolenie
        rodzicow/opiekunow nieletnich
        ktorzy wypychaja swoje corki
        aby zarobily na rodzine badz swoje wydatki
        czasem na zwykly dezodorant
        czasem na sukienke
        • zlotyswit Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 22:05
          Proszę, przestań, ile kosztuje dezodorant i inne "drobne" wydatki?
          To kultura pieniądza i rodzice za nimi goniący zapominają o tym co jest ważne a
          co ważniejsze w życiu, a dziecko to obserwuje i tymi "wartościami" nasiąka.
          • lofbergs.lila Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 22:16
            zlotyswit napisał:

            > Proszę, przestań, ile kosztuje dezodorant i inne "drobne" wydatki?
            > To kultura pieniądza i rodzice za nimi goniący zapominają o tym co
            jest ważne a
            > co ważniejsze w życiu, a dziecko to obserwuje i tymi "wartościami"
            nasiąka

            a co Ty myslisz, ze ja chcialam
            przez to wyrazic?
            podaje jako ogromny problem
            fakt, ze cnota ich corek/wartosci zyciowe
            dla samych rodzicow
            sa tyle samo warte co drobne materialne korzysci,
            ich zysk czy spokoj, ze beda mieli na wodke
            zamiast dziecku dac kieszonkowe
            albo ewentualnie nakierowac je na inny sposob zarabiania

            mlodziez moze pracowac od 16 r.z.
            wykonujac drobne prace typu rozdawanie ulotek, czy popularne
            zbieranie truskawek
            ale jesli wzorzec rodzinny zaklada najprostsze stereotypowe w
            swiadomosci mas sposoby
            to pierwsza mysla jest -wyslac dziecko na ulice
            i nie ma znaczenia czy to moralne czy nie

            • zlotyswit Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 22:20
              przejrzałaś link który podałem?
              często tą drogę wybierają dzieciaki które mają dużo, a chcą jeszcze więcej, dla
              których zarobek z "drobnych prac" jest jak splunąć ;)
              • lofbergs.lila Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 22:29
                przejrzałaś link który podałem?

                tak, przejrzalam
                500 zl za numer itp

                ale ja poszlam dalej
                bo mnie sie nasunal cykl reportazy
                sprzed kilku lat
                na temat wlasnie
                dziewczyn, ktore prostytuowaly sie
                za zgoda rodzicow
                i tyle

                to, o czym piszesz
                niestety staje coraz bardziej powszechne
                szczegolnie w srodowiskach wielkomiejskich

                i tu sie zgodze-kultura pieniadza
                szybkiego zysku
        • gadagad Re: skłonność do dużo starszych facetów 06.05.09, 22:24
          seks jest od 15 lat dozwolony, w watykanie od 12
    • real_kfiatuszek Re: skłonność do dużo starszych facetów 09.05.09, 09:31
      > czy uważacie że taka skłonność jest w jakiejś mierze nienormalna?
      Spieszę wyjaśnić Malawinko.

      Skłonność taka w przypadku mężczyzn jest zupełnie zrozumiała. Zupełnie naturalna
      jest skłonność do młodości i urody.
      Dobry samochód, młoda d... w domu to jest jakiś wyznacznik sukcesu życiowego.

      Według mnie takimi ludźmi powoduje wyrachowanie i wygoda ( i z jednej i drugiej
      strony ).

      Z zewnątrz to wygląda jak sponsoring i/lub prostytucja małżeńska.
      Paradoksalnie do małżeństwa często dąży mężczyzna ( odwiedziny w szpitalu są
      dozwolone dla członków rodziny ).

      Mężczyźni kochają dominować, w takim układzie to banalnie proste. Nie szukają
      partnerki, tylko podwładnego, któremu można wydawać dyspozycje i mentorzyc ( np.
      "wszechstronnie uzdolniona" Urbańska i Józefowicz ).

      W przepadku kobiet, to często dziwacznie realizowana tęsknota za ojcem.

      Kobiety w takich związkach skazują się na samotność ( nikt nie staje się coraz
      młodszy ).

      Jakby na to nie patrzył dalekie od normy.

      _____________________
      Najzabawniejsi są tacy, którzy nieudolnie starają się zahipnotyzować przy pomocy
      pliku banknotów.
      • zlotyswit Re: skłonność do dużo starszych facetów 09.05.09, 10:31
        oczywiście uogólniasz na podstawie własnych bogatych doświadczeń?
        czy tylko tak sobie to tłumaczysz?
        warto takie rzeczy dodawać, by nadać pisaninie odpowiednią wartość.

        Ja np mogę dodać że u kobiet to nie jest tylko tęsknota za ojcem ale też często
        za pieniądzem i statusem (to nie tylko zewnętrznie wygląda na prostytucję), przy
        czy należy sobie zadać pytanie czy takie uogólnienie jest coś warte?
        szufladkowanie ludzi to bardzo trudny sport.

        > Jakby na to nie patrzył dalekie od normy.
        ...
        > Skłonność taka w przypadku mężczyzn jest zupełnie zrozumiała. Zupełnie naturalna
        > jest skłonność do młodości i urody.

        no tak, przecież wszystko co naturalne jest nienormalne:)
        • real_kfiatuszek Re: skłonność do dużo starszych facetów 13.05.09, 11:04
          > Ja np mogę dodać że u kobiet to nie jest tylko tęsknota za ojcem
          ale też często
          > za pieniądzem i statusem (to nie tylko zewnętrznie wygląda na
          prostytucję),

          Napisałam o tym we wczesniejszym poście.

          Według mnie takimi ludźmi powoduje wyrachowanie i wygoda ( i z
          jednej i drugiej
          strony ).
          Wygoda, tęsknata za pieniędzmi i statusem.

          Taki związek przypomina transakcję kupna- sprzedazy.
          Powinna byc spisywana umowa w obecnosci swiadków.

          • mona.blue Re: skłonność do dużo starszych facetów 13.05.09, 11:42
            real_kfiatuszek napisała:

            > > Ja np mogę dodać że u kobiet to nie jest tylko tęsknota za ojcem
            > ale też często
            > > za pieniądzem i statusem (to nie tylko zewnętrznie wygląda na
            > prostytucję),
            >
            > Napisałam o tym we wczesniejszym poście.
            >
            > Według mnie takimi ludźmi powoduje wyrachowanie i wygoda ( i z
            > jednej i drugiej
            > strony ).
            > Wygoda, tęsknata za pieniędzmi i statusem.
            >
            > Taki związek przypomina transakcję kupna- sprzedazy.
            > Powinna byc spisywana umowa w obecnosci swiadków.
            >
            To są stereotypy, może w większości przypadków słuszne, ale na pewno
            nie we wszystkich.
    • mona.blue Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 10:21
      Związki te najczęściej oceniane są stereotypowo. O tym, że mogą to
      również być związki pełne miłości świadczą np. związki Anety
      Lipnickiej z Johnem Porterem czy małżeństwo Piotra i Agaty Rubików.

      Co do deficytu ojca to też nie wydaje mi się zawsze słuszne.
      • atramentc Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 12:54
        może dlatego ze starszy facet wydaje sie bardziej dojrzaly
        psychicznie.
        • mona.blue Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 13:22

          atramentc napisała:

          > może dlatego ze starszy facet wydaje sie bardziej dojrzaly
          > psychicznie.

          może i tak
    • ca-ti Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 15:01
      i.see.you.baby napisała:

      > od pewnego czasu patrzę tak na osobę z mojego otoczenia i każdy z
      jej 2
      > związków z dużo starszym facetem to bardzo dziwna relacja.



      Tzn. jaka konkretnie? Co w niej jest dziwnego, albo - co Ciebie w
      niej dziwi?



      > wiem że to tylko jeden przypadek, ale...
      > co o tym myślicie?
      > bez obrazy, ale dziewczyny/kobiety będące w takich związkach
      proszę o
      > niewypowiadanie się bo chciałabym usłyszeć wypowiedzi osób
      postronnych.





      Nic nie myślę o tej relacji, bo nie znam tych ludzi. Generalizować
      mi się nie chce, bo po co?
      Z Twojego postu wynika, że TOBIE przeszkadzają takie związki i
      jedyne nad czym warto, żebyś się zastanowiła, to dlaczego tak się
      dzieje?

      Nie jestem w takim związku - to dla Twojej informacji.
      Ale Twoja prośba o wypowiadanie się osób postronnych i nie
      zaangażowanych w takie związki, ma znamiona kompleksu i szukania
      poparcia w tłumie sobie podobnych. Zamykasz oczy na rzeczywistość,
      bo Ci w jakiś sposób zagraża. W jaki?
      • i.see.you.baby Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 18:36
        > Nie jestem w takim związku - to dla Twojej informacji.
        > Ale Twoja prośba o wypowiadanie się osób postronnych i nie
        > zaangażowanych w takie związki, ma znamiona kompleksu i szukania
        > poparcia w tłumie sobie podobnych.

        osoby 'niepostronne' mogłyby reagować dosyć emocjonalnie i nie wnosząc za wiele
        do dyskusji atakować personalnie, co Ty właściwie trochę w tym momencie robisz.
        poza tym wątpię żeby ktoś napisał, 'jestem w związku ze starszym facetem i jest
        okropnie', kobieta w takim związku raczej będzie go broniła, to chyba logiczne...
        wbrew pozorom nie szukam poparcia, chciałabym właściwie usłyszeć, że ktoś zna
        jakąś szczęśliwą parę, gdzie facet jest dużo starszy, żeby mieć lepszy ogląd
        sytuacji.
        co do tego, że mam z tym problem, strzał w dziesiątkę, mam niezły mętlik w
        głowie i być może tym postem nie oddałam natury owego problemu. przeczytaj
        maila, którego Ci wysłałam.
        • ca-ti Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 18:59
          i.see.you.baby napisała:

          > > Nie jestem w takim związku - to dla Twojej informacji.
          > > Ale Twoja prośba o wypowiadanie się osób postronnych i nie
          > > zaangażowanych w takie związki, ma znamiona kompleksu i szukania
          > > poparcia w tłumie sobie podobnych.
          >
          > osoby 'niepostronne' mogłyby reagować dosyć emocjonalnie i nie
          wnosząc za wiele
          > do dyskusji


          Jak to? Przecież takie osoby mają najwięcej do powiedzenia w tym
          temacie, bo je bezpośrednio dotyczy. Dlaczego zakładasz, że miałyby
          reagować emocjonanie? Dlaczego zakładasz, że są w takich związkach
          nieszczęśliwe?



          atakować personalnie, co Ty właściwie trochę w tym momencie robisz.



          Ja jestem "postronna", a według Ciebie atakuję personalnie. Gdybyś
          miła rację, tzn. że rzeczywiście atakuję, burzyłoby to Twoje
          początkowe założenie.




          > poza tym wątpię żeby ktoś napisał, 'jestem w związku ze starszym
          facetem i jest
          > okropnie', kobieta w takim związku raczej będzie go broniła, to
          chyba logiczne.






          Nie, nie jest logiczne. Kobieta w złym związku, ale
          współuzależniona, będzie go broniła, bez względu na to ile lat ma
          partner. Kobieta świadoma siebie i swoich potrzeb, bez syndromu
          ofiary, powie jak jest. Bez względu na wiek.



          > ..
          > wbrew pozorom nie szukam poparcia, chciałabym właściwie usłyszeć,
          że ktoś zna
          > jakąś szczęśliwą parę, gdzie facet jest dużo starszy, żeby mieć
          lepszy ogląd
          > sytuacji.




          Chciałabyś usłyszeć, że ktoś zna szczęślwą parę, gdzie facet jest
          dużo starszy, ale ma być to postronna osoba. A zadałaś sobie pytanie
          SKĄD taka postronna osoba ma to wiedzieć?
          W moim otoczeniu są pary o sporej różnicy wieku, ale nie podejmuję
          się wyrokować o ich szczęściu.



          > co do tego, że mam z tym problem, strzał w dziesiątkę, mam niezły
          mętlik w
          > głowie i być może tym postem nie oddałam natury owego problemu.
          przeczytaj
          > maila, którego Ci wysłałam.


          To zajmij się sobą, a nie jakimiś innymi ludźmi.
          • md65 Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 19:11
            A ja mam 44 lata i uważam, że gdyby jakaś 20-stka bez
            namowy "mamusi" ot tak z sympatii na mnie poleciała, mógłbym
            powiedzieć że nie zmarnowałem tych 44 lat:)
          • i.see.you.baby Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 19:56
            'To zajmij się sobą, a nie jakimiś innymi ludźmi.'
            dobrze że za nim wysłałam, jeszcze sprawdziłam... widocznie jestem głupiutką,
            wścibską osóbką, na pewno masz rację.
            • ca-ti Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 20:15
              i.see.you.baby napisała:

              > 'To zajmij się sobą, a nie jakimiś innymi ludźmi.'
              > dobrze że za nim wysłałam, jeszcze sprawdziłam... widocznie jestem
              głupiutką,
              > wścibską osóbką, na pewno masz rację.




              Pewnie jest tak jak mówisz. Każdy z nas jest najlepszym ekspertem od
              samego siebie. Ale nie powtarzaj tego za często, jeszcze inni
              uwierzą... Nawet jeżeli to tylko sarkazm....

              Szkoda, że nie wysłałaś, tylko "strzeliłaś focha".


              e
              • i.see.you.baby Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 20:29
                Pewnie jest tak jak mówisz. Każdy z nas jest najlepszym ekspertem od
                > samego siebie. Ale nie powtarzaj tego za często, jeszcze inni
                > uwierzą...

                ...

                kobieto, ja miałabym ci się teraz zwierzać z tego co mnie trapi? litości!!!
                • ca-ti Re: skłonność do dużo starszych facetów 10.05.09, 20:39
                  i.see.you.baby napisała:

                  > Pewnie jest tak jak mówisz. Każdy z nas jest najlepszym ekspertem
                  od
                  > > samego siebie. Ale nie powtarzaj tego za często, jeszcze inni
                  > > uwierzą...
                  >
                  > ...
                  >
                  > kobieto, ja miałabym ci się teraz zwierzać z tego co mnie trapi?
                  litości!!!



                  Wyluzuj, przeczytaj jeszcze raz to co napisałaś, co ja napisałam i...
                  może zauważysz coś co Ci umknęło...

                  Pozdrawiam z sympatią.
Pełna wersja