Pieniądze:(((

28.01.02, 11:35
Mam pytanie...

Czy rzeczywiście większość facetów uważa, że dla kobiety liczy się przede
wszystkim stan ich portfela?!?!?

Niestety,moja prywatna sonda potwierdza te przypuszczenia:((

Czy to możliwe, że zdaniem panów, praktycznie nie ma już na tej planecie
dziewczyn, które nie "lecą" na pieniądze...



    • masaker Re: Pieniądze:((( 28.01.02, 14:09
      Pewnie są gdzieś kobiety, które robią większe oczy poznając osobowość faceta niż wyciąg z jego
      konta, ale dobrze się z tym kryją. A ja lubię otwarte osoby.
      • vicca Re: Pieniądze:((( 28.01.02, 14:18
        Szczerość za szczerość - stan konta mężczyzny mnie osobiście jest tak potrzebny
        jak dziura w moście, natomiast owszem, znam kobiety, które nie spotkają się z
        facetem, który nie ma pewnych zasobów. Znam rownież mężczyzn dla których stan
        konta kobiety jest rzeczą priorytetową i nie spotykają się z biedulkami o
        pensji w wysokości średniej krajowej.

        Pas
      • ry_benka Re: Pieniądze:((( 28.01.02, 14:19
        Istnieją, uwierz mi :))
        • masaker Re: Pieniądze:((( 28.01.02, 14:25
          Och, wierzę. Ostatnio przekonałem się, że po prostu nie mam innego wyjścia jak uwierzyć. A
          najfajniejsze w życiu jest to, że i tak nie można nic na to wszystko poradzić. Pisząc "to wszystko" mam
          na myśli nie tylko niniejszy temat, ale też: zdrady, rozstania, nieudane życie seksualne, brak
          perspektyw, itd. A kiedy człowiek pozwoli sobie na luksus, żeby mieć to w dupie, od razu robi mu się
          lżej na duszy.
          Tak więc, drogie panie, lećcie na kasę albo na osobowość! Albo na obie rzeczy naraz. W końcu i tak
          wszystko sprowadza się do jednego.

          chrumiczek
          • ry_benka Re: Oj chrumiczku... 28.01.02, 14:29
            Problem w tym, że wielu znanych mi facetów (niestety po przejsciach)nie
            zauważa, że na tym ludzkim padole są kobiety dla których naprawdę facet jest
            człowiekiem - partnerem, a nie "bankomatem"...
            • malwinamalwina Re: Oj chrumiczku... 28.01.02, 15:16
              tak sobie pomyslalam ze ci panowie ktory uparcie tak uwazaja, nie maja po prostu nic innego oprocz
              forsy do zaoferowania,
              ich to urzadza
              i zycie staje sie proste...
              • popapranka Re: Oj chrumiczku... 28.01.02, 15:23
                jestem tak popaprana ze z checia poznam jakiegos biednego pana
          • vicca Masaker 28.01.02, 15:27
            Wiara jest jedną z cnót boskich - jeżeli wierzyć Biblii najważniejszą. Dlatego
            wirząc nie warto mieć wszystkiego - jak się wyraziłeś - w dupie. Patrząc na to
            co napisałeś mam wrażenie, że coś Cię uwiera, tylko co? Twoja osobowość wydaje
            mi się w porządku, a jeżeli chodzi Ci o tę drugą sprawę (czyt. kasę)-jeżeli ją
            masz to spozytkuj na jakiś zbożny cel, jeżeli jej nie masz - so what! Życie
            jest za piękne zeby się nia martwić.

            3maj się

            Vicca
    • Gość: Lonia Re: Pieniądze:((( IP: 192.168.2.* 28.01.02, 15:34
      ry_benka napisał(a):

      > Czy rzeczywiście większość facetów uważa, że dla kobiety liczy się przede
      > wszystkim stan ich portfela?!?!?
      Oczywiście, że tak uważa.
      Oczywiście, że ma rację.
      Zeszłem sięz kobietą. bo miałem bogatą osobowość, byłem dowcipny, sprawny intelektualnie (ponoć)...
      Rozchodzę się, bo nie mam kasy.
      • ry_benka Re: Pieniądze:((( 28.01.02, 15:39
        Przykro mi:(
        Ale jest szansa,że spotkasz taką, dla której osobowość itd nigdy nie przestaną
        mieć znacznenia...
        Tego Ci zycze,tylko nie trać wiary w nas - kobiety!
        • forward Re: Pieniądze:((( 28.01.02, 15:48
          Myślę że na ogół tak już jest że kobieta zamożna szuka sobie kogoś ze swojego
          środowiska społecznego, a te mniej zamożne szukają kogoś kto zapewni im
          stabilizację finansową.
      • vicca !!!! 28.01.02, 15:46
        Ręce i nogi mi opadają jak to czytam. Panowie, bardzo proszę, bez
        generalizowania. Wiem że macie pretensje (uzasadnione), ale... To tak jakbym ja
        powiedziała: Wy mężczyźni, nie lubicie jak Was się kocha, jak się wami kobieta
        opiekuje. Tak naprawdę kochacie tylko i wyłącznie siebie. A jeżeli Wasza
        towarzyszka życia się wam znudzi to wymieniacie ją na nowszy model.

        I miałabym pełne prawo tak powiedzieć, bo po 7 latach zostawił mnie mężczyzna z
        którym chciałam "zyć długo i szczęśliwie", wymieniając mój (niestary jeszcze bo
        25 letni) model na zdecydowanie nowszy...

        Ale nie powiem, bo wiem że "gdzieś tam" są i inni mężczyźni, którzy nie patrzą
        na stan konta, długość spódnicy i wiek kobiety, a jedynie na to kim jest...
        • ry_benka Re: !!!! 28.01.02, 15:48
          Zgadzam się w 100%

          Pozdrawiam:))
          • Gość: uff.nosc Re: !!!! IP: *.philadephia-13rh16rt-pa.dial-access.att.net 28.01.02, 16:08
            niektorzy twierdza ze zycie czlowieka sklada sie z siodemek. co siedem lat
            jakis przelom. U mnie mniej wiecej to sie zgadza. Ale ile mozna? Hindusi
            uwazaja ze dusza zalekniona rodzi sie kobieta. Straszna dyskryminacja.
            Ale lek o zapewnienie potencjalnemu dziecku warunkow bytu, myslenie
            perspektywiczne, na pewno bardziej przystoi kobiecie. Ale roznorodne typy u
            przedstawicieli obu plci widzialem. Na pewno przypadkiem, bedac soba, spotka
            sie kogo trzeba. ;-))
        • Gość: Lonia Re: !!!! IP: 192.168.2.* 28.01.02, 16:04
          vicca napisał(a):

          > Ręce i nogi mi opadają jak to czytam. Panowie, bardzo proszę, bez generalizowania.
          Masz rację, przemawia przeze mnie gorycz ostatnich dni.
          Ale w ciągu tych ostanich dni miałem okazję przyjrzeć się wielu znajomym w teoretycznie gorszej sytuacji
          niż ja z byłą partnerką. I fajnie żyją, jakoś dzielą się biedą. Mają siebie i dobrze im.
          • vicca Re: !!!! 28.01.02, 16:52
            Zdaję sobie z tego sprawę. Tak się składa, ze mam podobne doświadczenie. Ale
            nie znaczy to, że będę innym ludziom zagladała w portfele oceniając ich
            potencjalną siłę reprodukcyjną.
    • Gość: K. Re: Pieniądze:((( IP: *.sochaczew.sdi.tpnet.pl 28.01.02, 16:57
      Sama nie wiem,jak to jest.Kiedy poznalam mojego mezczyzne,nie wiedzialam
      nawet,ze ma 10-letniego 126p. I szczerze mowiac,mialam to gdzies. Bylismy
      szczesliwi,beztroscy i marzylismy o wlasnym m-2...A potem zalozylismy
      firme,ktora szybko sie rozwinela i przyniosla duze zyski. A teraz mamy sportowy
      samochod,ktorym sie wstydze jezdzic,bo kazdy sie na niego gapi,duzy dom ktory
      trzeba urzadzic i chyba...zbyt duze mniemanie o sobie.Tzn,chyba nam troszke
      kasa uderzyla do glowy,co wcale nie jest przyjemne. Pamietamy o swoich
      korzeniach,zanjomi,starzy i wierni, nie zawsze moga pozwolic soie na takie
      zabawy jak my. I tak sie czasem zastanawiam,jak by to bylo,gdybym znow miala
      jezdzic maluchem i kupowac ubrania na stadionie,bo taniej...
      bb
      • Gość: Renka Re: Pieniadze IP: *.home.cgocable.net 29.01.02, 04:51
        Ja uwazam, ze powinny pracowac na siebie i wlasciciela.Sa kobiety, ktorym jest
        wszystko jedno , jak zyja i nawet z kim zyja i za co.Jednak zdecydowana
        wiekszosc woli byc z odpowiedzialnym mezczyzna , ktory utrzyma kobiete, jak
        bedzie musiala zajac sie dzieckiem, lub bedzie chora i niezdolna do pracy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja