jak pomóc pełnoletniemu dziecku ?

20.05.09, 08:48
Wiem, że dla wielu takie hasło to zgroza. Pełnoletnie ? Daj mu
spokój. Miotam się między tym daniem spokoju a próbą pomocy. Córka
siedzi w domu całymi dniami, nawet jak chce wyjsc i to planuje - w
ostatniej chwili zostaje. Plany na poprzednie wakacje pozostały w
sferze planów. Potem zaczęła studia płatne, my finansowaliśmy, ale
rzuciła tuż przed sesją. Potem nic, nic, nic, krótka praca najemna
przez okres próbny, nic, nic. Teraz w planach znów studia.
Scenariusz znajomy ? Pewnie tak. Wielu młodych ludzi tak ma. Sama
pamietam swoje okresy totalnej abnegacji. To co, dac spokój ? Aha -
próbowałam namówic ją na psychologa, były nawet dwie wizyty - z
obrzydzeniem porzucone, z poczuciem zbrodniczej ingerencji w
prywatnośc. Już sama widzę, żeby dac spokój...
    • deszcz.ryb Re: jak pomóc pełnoletniemu dziecku ? 20.05.09, 11:07
      Nie pomagaj. Powiedz jej - albo wznowi studia, albo niech idzie do pracy [niech
      tyra choćby w warzywniaku] - i niech płaci za swoje utrzymanie. Albo niech się
      wynosi, bo darmozjada nie będziesz utrzymywać. I egzekwuj [wiem, że brutalne,
      ale skuteczne].

      Jak dasz jej spokój, to w życiu z pokoju nie wyjdzie bo gdzie jej będzie lepiej?
      Mamusia ugotuje, posprząta, podetknie pod nos i da kasę. Do śmierci ma tak na
      tobie żerować?
    • dekadencja1 Re: jak pomóc pełnoletniemu dziecku ? 20.05.09, 12:21
      bronia5710 napisała:

      > To co, dac spokój ?

      Dobrze prawisz, dać spokój. Ale tak jak napisał deszcz.ryb spokój
      na swoich warunkach. Dorosły pełnoletni człowiek decyduje o sobie,
      gdy te decyzje sam finansuje. A praca "choćby w warzywniaku" jest
      porzebną, pożyteczną pracą- ani lepszą, ani gorszą od innych. Może
      trudniejszą , może gorzej płatną i tyle.
      • deszcz.ryb Re: jak pomóc pełnoletniemu dziecku ? 20.05.09, 12:45
        Oczywiście nie miałam najmniejszej ochoty poniżać nikogo, kto pracuje w warzywniaku. :) Tak tylko napisałam dla przykładu. Bo to straszne, że za studia płacą rodzice, a córka pomimo tego je rzuca. :/ Niechby nawet szorowała kible na dworcu, może jak zobaczy, jaka to ciężka praca [i jaka za nią marna płaca], przeprosi się ze studiami.

        Powtarzam - nie karmić, nie prać, nie prasować, nie sprzątać, nie dawać pieniędzy. Sugerować znalezienie pracy i opłacanie tych usług/wyprowadzkę i życie na własne konto.
    • majkaonline Re: jak pomóc pełnoletniemu dziecku ? 20.05.09, 13:08
      Tutaj też potrzeba zasad, jak w każdej sytuacji. Ustal z córką zasady, granice,
      na których przekroczenie się nie zgadzasz. Nie polecam agresji, bo się nie
      dogadacie, a raczej stracisz z nią kontakt. Powodzenia!
    • funstein Re: jak pomóc pełnoletniemu dziecku ? 20.05.09, 13:58
      pogadaj z dzieckiem o higienie seksualnej -
      ona przejawia wszelkie cechy osoby nałogowo
      się masturbującej.

      Człowiek nie męczący swojego mózgu to wulkan energii
      do życia, pracy i nauki.

      powodzenia.
    • solaris_38 Re: jak pomóc pełnoletniemu dziecku ? 20.05.09, 19:15
      Postawić jej wymagania
      egzekwować je

      do psychologa samemu iść
      bo ciężko samej postawić granice kiedy się boisz własnego dziecka

      pełnoletnia osoba powinna wiedzieć że aby przeżyć MUSI pracować i dawać z siebie
      nei COŚ ale to co najlepsze

      Ciężka praca ma wielką wartość

      Dzieci dorosłe na utrzymaniu matek tracą szcunek do siebie jak i rodziców


      jest taka piękna książka Bezlitosna łaska

      poszukaj w internecie
      kup i zastosuj
      najlepiej z pomocą psychologa
      • funstein Re: jak pomóc pełnoletniemu dziecku ? 20.05.09, 22:54
        Arbeit macht Frei ?

        bredzisz chłopie (?) i to ostro.
Pełna wersja