tylkozycie
04.06.09, 16:42
Nie zwracałam na to aż takiej uwagi do tej pory.. ale czy "bujanie
się" nie jest oznaką choroby sierocej? Takie bujanie pojawia się w
momentach smutku, przygnębienia oraz rozpaczy, po kłótni z
partnerem.. Pojawia się również przy czytaniu np. forum..
szczególnie o tematyce związanej z miłością, zrozumieniem i ciepłem
rodzinnym.. Wiem, że moje potrzeby emocjonalne nie zostały
zaspokojone w rodzinie (nie byłam przytulana, byłam bita). Co robić
z tym wszystkim? Zacząć kupować sobie misie i spać z nimi? Dodam, że
z partnerem nie układa się najlepiej.. w zasadzie jesteśmy na równi
pochyłej.. Stan mojej psychiki jest w strzępach..