Każdy facet, a kobiety zawsze

08.06.09, 12:34
Skąd to się bierze ? Jakiś nieudany związek, lub chociażby mniejsze
nieporozumienie i już na forach pytają "dlaczego wszystkie kobiety takie są
?", "czemu każdy facet tak postępuje ?"

A przecież ludzie są zbyt różni na takie generalizowanie. Czy to zwykłe
niechlujstwo intelektualne, które pozwala niektórym sądzić, że ich własne
doświadczenia życiowe obrazują nadrzędne zasady rządzące światem ? Czy może to
coś innego ?

    • bucefal_macedonski To tzw prawo Magla 08.06.09, 12:51
      Dziś nowocześnie nazywane zasadą prawd forumowych.

      Jeśli wyjdziesz z założenia, że ludzie po prostu są intelektualnie leniwi (czyt.
      głupi i niedouczeni), a przy tym przewrażliwieni (once bitten, twice shy), to
      powinno Ci być łatwiej znosić wynurzenia domorosłych studentek psychologii,
      kopniętych w zadek dotkliwiej może dwa razy w życiu i uskuteczniających lamenty
      nad tym, jak to świat okrutny bodzie niemiłosiernie.

      Refleksja nie nachodzi człowieka, kiedy jest dobrze. Człowiek się zastanawia, o
      co chodzi, kiedy coś nie pasuje. Dlatego słyszysz raczej pytania typu: "dlaczego
      każdy facet to świnia?"; a nie "czemu baby są takie cudowne?"

      Lenistwo i podejrzliwość.
    • bzy-k Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 12:52
      grenzoid napisał:

      > Czy to zwykłe
      > niechlujstwo intelektualne, które pozwala niektórym sądzić, że ich własne
      > doświadczenia życiowe obrazują nadrzędne zasady rządzące światem ? Czy może to
      > coś innego ?
      >

      to tylko wygoda/prymitywizm umysłow(a/y) i egoistyczne przekonanie o własnej
      nieomylności i znajomości świata. zjawisko to przykre ale niestety dotyczy
      minimum 9 osób na 10.
      • bucefal_macedonski Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 12:57
        bzy-k napisał:

        > to tylko wygoda/prymitywizm umysłow(a/y) i egoistyczne przekonanie o własnej
        > nieomylności i znajomości świata. zjawisko to przykre ale niestety dotyczy
        > minimum 9 osób na 10.

        A to co napisałeś, to nie uproszczenie tego samego pokroju? ;)
        • kaa.lka Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 13:29
          a lajkonick moglby co ma na mysli
          jak o tej wyspie nie pstrzonej?

          codo bezka,
          upraszcza na dwoje babka wrozyla, trenuje pokroj w caloksztalcie.

          jak mnie zdania wasze bezplciowe interesuja, oh bardzo.

          • bucefal_macedonski Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 14:39
            Lajkonik sobie zawsze żartuje z ludzkiej komedii. Tak po googolowsku,
            pobłażliwie i z sympatią.
        • bzy-k Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 13:40
          bucefal_macedonski napisał:

          > A to co napisałeś, to nie uproszczenie tego samego pokroju? ;)
          >


          to nie uproszczenie, to statystyka :)
    • wichrowe_wzgorza ludzie wolą...? 08.06.09, 13:31
      schematy?
      ramki?

      myslenie jest w cenie? ( samodzielne)
      :)
    • grenzoid Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 14:14
      W międzyczasie przyszło mi do głowy, że może trochę w tym też chęci jakiejś
      integracji z grupą z założenia lepszą we własnym pojęciu. Na przykład my
      mężczyźni lepsi od nich kobiet. Strasznie to infantylne, ale wydaje mi
      się dość powszechne.
      • kaa.lka Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 14:25
        no to powiedz mi kolego grenzoid,
        w czym to niby jestes lepszy ode mla?
        he? no?prosze powiedz,no!
        • grenzoid Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 14:31
          Mnie nie pytaj, ja tak nie uważam. Ale polecam forum "Mężczyzna". Tam dowiesz
          się sporo o domniemanych przyczynach wyższości jednej płci nad drugą. :)
    • funstein Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 14:32
      ludzie są różni a kobiety są jednakowe co do mechanizmów
      funkcjonowania.
      Dlatego generalizacja wobec kobiet jest absolutnie uzasadniona.
      Istnieje wąska grupa kobiet myślących kobiet, które niestety
      nie mają wpływu na ocenę całej populacji.

      Kobiety myślą macicami przez co nie mają kontaktu z rozumem.
      • leniwakotka Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 14:48
        funstein, ty napisz krotko, wyraznie i po prostu: "lubie chlopcow"
    • klosowski333 Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 18:47
      Jestesmy tylko ludzmi, zawsze bedziemy generalizowac i upraszczac, dazyc do
      pozornego porzadkowania i szufladkowania informacji, danych, wspomnien i wrazen.
      No i zawsze bedziemy wlasne doswiadczenia rzucac na tlo szersze, poddawac
      ocenie, ale zdarza sie tez, ze weryfikowac z doswiadczeniami innych.
      W gruncie rzeczy na fora netowe ludzie nie tylko wchodza po to by wyladowac
      swoje frustracje, wyzalic sie ze swoich problemow, ale tez po to by
      skonfrontowac to wszystko z problemami i doswiadczeniemi innych osob, po prostu
      by o tym porozmawiac i moze dowiedziec sie czegos nowego.

      Oczywiscie wiele zalezy od wiedzy, umiejetnosci krytycznego myslenia,
      umiejetnosci nabrania dystansu do wlasnych przezyc. Kategoryzowanie, ze
      mezczyzni sa tacy i owacy, a kobiety siakie i śmakie zdarza sie niemal kazdemu z
      nas, wyglaszamy tylko te uproszczenia w specyficznych sytuacjach, czesto
      folgujac swoim emocjom, czy tez dajac ponosic sie swoim zalom i rozczarowaniom.

      • klosowski333 Re: Każdy facet, a kobiety zawsze 08.06.09, 19:06
        Ilez to razy slyszalem opinie, ze wszystkie kobiety to ku..., w mniejszym lub
        wiekszym stopniu sprzedajne. Najbardziej wyraziscie opisala to moja
        przyjaciolka, Kasia, najinteligentniejsza kobieta jaka znam, ktora probowala
        obudowac to argumentami "naukowymi", mowiac o ewolucji i przystosowaniu.

        Przypomniala mi sie niedawna teoria nt tego dlaczego psy żebrza. Wg owej teorii
        nauczyly sie zebrac na drodze ewolucji, przez dziesiatki tysiecy lat obcujac z
        ludzmi i bedac od nich zaleznymi.

        Kasia w jakis sposob mowi o czyms analogicznym. Z tym, ze moim zdaniem, rowniez
        opiera sie na swoich wlasnych emocjach, uprzedzeniach i pewnych stereotypach,
        wszak tego rodzaju teorie niczym szablony mozna przykladac do kazdego, kazdej
        plci, grupy spolecznej, narodowej etc. W historii znamy kilka takich przykladow.

Pełna wersja