Rozmowy z matką

13.06.09, 16:18
Czy jest sens rozmawiać z osobą (matką), która nie reaguje na to, o
czym mówimy - jakby wpadało w studnię, żadnego aha, mhm, nawiązania
do tematu, zadania pytania. Moja kuzynka stwierdziła, że ona po
prostu nie słucha, że jej to nie obchodzi.

Sama natomiast lubi mówić i to tylko osobie lub o tym, co posiada
wspaniałego.
    • marzeka1 Re: Rozmowy z matką 13.06.09, 16:20
      Matki już nie zmienisz, taka po prostu niefajna jest. Jedyne co możesz zrobić,
      to przestać liczyć się z jej zdaniem i oczekiwać, że dostaniesz to, czego nie
      umie/nie potrafi/nie chce ci dać.
      • magdalena.45 Re: Rozmowy z matką 13.06.09, 16:35
        marzeka1 napisała:

        > Matki już nie zmienisz, taka po prostu niefajna jest. Jedyne co
        możesz zrobić,
        > to przestać liczyć się z jej zdaniem i oczekiwać, że dostaniesz
        to, czego nie
        > umie/nie potrafi/nie chce ci dać.

        Tak, to chyba prawda, usłyszałam to kiedyś od pewnego mądrego
        człowieka. Tylko trudno się z tym pogodzić, szczególnie żyjąc pod
        jednym dachem.
        • marzeka1 Re: Rozmowy z matką 13.06.09, 16:42
          "Tylko trudno się z tym pogodzić, szczególnie żyjąc pod
          jednym dachem. "- a musisz z nią mieszkać? Nie ma szans na wyprowadzkę, w tej
          sytuacji, to byłoby najlepsze wyjście.
    • 0n-l-0na Re: Rozmowy z matką 13.06.09, 16:31
      Jest pewnie egocentryczna.Przynajmniej tak wyglada z opisu. Moze
      popros kogos kogo ona slucha i szanuje o pomoc. Niech ktos razem z
      toba bedzie przy rozmowie.
      • magdalena.45 Re: Rozmowy z matką 13.06.09, 16:36
        Jest bardzo egocentryczna.

        Taka rozmowa nie ma sensu, tym bardziej, żenie znam kogoś
        takiego,kogo ona słucha i szanuje, chyba tylko samą siebie.
        • 0n-l-0na Re: Rozmowy z matką 13.06.09, 16:39
          To ci wspolczuje. Bo taki egocentryzm swiadczy o tym, ze ktos ma
          zaburzenia psychiczne. Jest psychicznie niezrownowazony. Moze
          pomysl,ze to choroba ma nad nia kontrole, a nie ona sama.
          • mruff Re: Rozmowy z matką 13.06.09, 21:24
            Niestety ale rodzice często nas zawodzą i nalezy to przyjąć jako
            nieuniknioną część życia.
            Pomyśl,że jednak mogło być gorzej (ku pocieszeniu). Też mam
            niekontaktową matkę ale nauczyłam się z tym żyć i od lat mnie to już
            nie boli.
    • k-57 zapomnialas klaczo o psychciach na noc 13.06.09, 21:51
      magdalena.45 napisała:

      > Czy jest sens rozmawiać z osobą (matką), która nie reaguje

      xxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxxx
      a co to jest 45? twoj wiek....dlugosc wymion...co?
Pełna wersja