co to znaczy lubic samego siebie?

15.06.09, 06:17
Jak to sie robi?, skad wiadomo ze ktos lubi?, jakie sa objawy?, jak sie tego
nauczyc?....... i najwazniejsze! po co?
:)
    • egzostatyczka Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 15:33
      jeśli ktoś lubi samego siebie to lubią go inni.
      taki ktoś wychodzi na plus gdy jest na minusie a gdy jest na plusie
      podwaja ten plus.
    • ollaboga77 Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 16:23
      o znaczy zaspokajac swe potrzeby, śmiać się z samego siebie i stawić
      siebi zawsze na 1 miejscu! i zaręczam Ci, ze nie jest to egoizm!

      zresztą zdrowy egoizm jest b. potrzebny...
      • cynta Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 16:48
        To chyba nie wszystko prawda? musi byc wiecej.... Poniewaz zostalo
        mi powiedziane ze szukam milosci bo sama nie mam jej do siebie,
        staram sie wyprostowac ten temat i zrozumiec. To co pisalyscie jest
        dla mnie naturalne i nie mam z tym zadnego problemu.... :)
        • wentyl77 Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 18:45
          Człowiek lubiący siebie to człowiek pogodzony ze swoimi słabościami,
          tolerancyjny, otwarty, ciekawy świata i ludzi. Wierzący we własne
          siły i przede wszystkim: znający siebie. Nie można lubić siebie, nie
          znając każdego nerwu swej psychiki.

          Poznanie prawdy o sobie, nawet tej najciemniejszej i najbardziej
          niechcianej, daje w rezultacie wielką mentalną siłę. Taki człowiek
          nie boi się np. koszmarów sennych: wie, skąd się wzięły i zna ich
          funkcje.

          Człowiek lubiący siebie to osoba, która nawiązała i podtrzymuje
          kontakt ze swoją podświadomością, a także akceptująca pierwiastek
          drugiej płci w swym umyśle.
          • oliwka188 Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 19:45
            "Nie można lubić siebie, nie
            znając każdego nerwu swej psychiki."

            A co ma piernik do wiatraka? Ja znam siebie bardzo dobrze. Wiem skąd bierze się mój każdy lęk, zachowanie, reakcja. Akceptuję mroczną a także męską stronę swojej psychiki. Potrafię zanalizować swoje sny i rozbić na części pierwsze każdy problem. Zdaję sobie też sprawę z pozytywnego wpływu akceptacji samego siebie. Mimo to NIE lubię siebie.
            • cynta Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 20:12
              wlasnie... ten koncept jest albo zle rozumiany przez ogol albo
              splycany i kazdy ma wlasna definicje. Mnie interesuje glownie
              kwestia milosci, jej potrzeba, dazenie do niej, bol spowodowany jej
              brakiem i kwestia kochania samego siebie.
              Troche moze od konca: jezeli potzebuje milosci to nie kocham
              siebie ??????? Co do reszty to moze sie nad soba nie rozplywam ale
              znam swoja wartosc, lub jej brak... ale akceptuje siebie...
              • lifeisaparadox Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 20:28
                Jak sobie wydumasz powody do niekaceptowania siebie, to sie nie bedziesz lubiec.
                Metoda jest prosta - przestac sobie urajac na swoj temat negatywistyczne wizje.
                Przestac brac do siebie urojenia innych ludzi.

                Powodem cierpienia wiekszosci ludzi jest branie do siebie wszystkiego, bez
                zadnego filtra na swoja i innych glupote.
          • monikinha Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 22:27
            Pozwolę się nie zgodzić z założeniem, że dogłębna znajomość samego siebie
            powoduje, że lubimy samego siebie. Może być wręcz przeciwnie - lubimy siebie, bo
            nie jesteśmy świadomi tego, co w nas siedzi.
            A potrzeba miłości jest czymś wrodzonym, jest to część ludzkiej natury i nie ma
            nic wspólnego z sympatią do siebie lub jej brakiem. Na jakiej podstawie
            wysnuwasz takie wnioski?
    • bucefal_macedonski Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 20:25
      Jak sobie rano przed lustrem puścisz oczko, albo posmyrasz zalotnie po obnażonej
      brodawce, to oznaczać to będzie, że najprawdopodobniej jesteś ze sobą w dobrej
      komitywie.
      • cynta Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 20:36
        hehehe!! swietny pomysl... co nie zmienia faktu ze.... ciagle
        chcialabym aby ktos byl... a to podobno oznacza brak milosci do
        siebie samej.... chce byc kochana a wiec nie kocham siebie...
        sprobujcie troche glebiej ;):D
        • jukalive Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 22:21
          bez sensu.. może po porostu masz niezaspokojoną potrzebę bycia z kimś i to chyba
          jest zdrowa potrzeba, nie? Nie wiem kto Ci powiedział, że posiadanie takiej
          potrzeby oznacza brak miłości do siebie, bo wg mnie wcale nie oznacza! :)
          • cynta Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 22:54
            Tu chodzi o filozofie posiadajace elementy buddyzmu, tam tak
            jest...poczytajcie to sami sie przekonacie. Ja kierowalam moje
            pytania do tych co wiedza o co chodzi... ;)
            • lifeisaparadox Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 23:28
              cynta napisała:

              > Tu chodzi o filozofie posiadajace elementy buddyzmu, tam tak
              > jest...poczytajcie to sami sie przekonacie. Ja kierowalam moje
              > pytania do tych co wiedza o co chodzi... ;)

              To ode mnie dostajesz odpowiedzi z elementami buddyzmu, wlasciwie kwintesencje.
            • myszyna Re: co to znaczy lubic samego siebie? 16.06.09, 00:53
              No to ja bardzo przepraszam... Bo już bym coś rzekła, nie doczytawszy zawczasu,
              że to nie do mnie kwestia. Bo wiem jak się lubi siebie, ale elementy buddyzmu to
              ja nie wiem, o sso chozzi
              :)
    • mathias_sammer Re: co to znaczy lubic samego siebie? 15.06.09, 22:23
      nie wiem co to znaczy, ale jest bardzo fajne.
      m.s.
      • wentyl77 Re: co to znaczy lubic samego siebie? 16.06.09, 18:09
        > wlasnie... ten koncept jest albo zle rozumiany przez ogol albo
        > splycany i kazdy ma wlasna definicje.

        Masz rację, każdy ma własną. A czym dla ciebie jest potrzeba
        miłości? Może jeśli określisz, czego naprawdę potrzebujesz, będzie
        ci łatwiej odp. na swoje pytanie?
        Wiesz, dla jednych w miłości najważniejsze jest poczucie wspólnoty,
        dla innych poczucie bezpieczeństwa lub akceptacji, dla jeszcze
        innych potrzeba dawania albo brania, a dla innych - możliwość
        stworzenia rodziny, prawdziwego domu. Znam związki gdzie
        najważniejsza jest namiętność (dobry seks potrafi wbrew pozorom
        nieźle cementować ludzi), a znowu inni ludzi szukają głównie
        rodzinnego ciepła, prawdziwego domu (co np. ja całkowicie olewam).
        Itp. itd.

        > Mnie interesuje glownie
        > kwestia milosci, jej potrzeba, dazenie do niej, bol spowodowany
        > jej brakiem i kwestia kochania samego siebie.

        Ból może wywołać nie tylko brak miłości, ale sama miłość.

        > Troche moze od konca: jezeli potzebuje milosci to nie kocham
        > siebie ???????

        Myślę, że w tym może coś być. Tzn. są ludzie (z pewnymi cechami
        narcyzmu), którzy bardzo potrzebują poczucia, że są kochani, ale to
        poczucie jest potrzebne głównie do uzyskiwania pochwał, dowodów
        miłości, zapewnień o własnej wysokiej wartości, komplementów itp. W
        miłości uzyskują akceptację, której im brakuje w stosunku do własnej
        osoby. I odwrotnie: brak tego uczucia powoduje, że spada ich
        samoocena, co prowadzi do niepewności, a w końcu do lęku. I
        potrzebują miłośći właśnie do uśmierzania lęku jako efektu swoich
        negatywnych uczuć.
        • cynta Re: co to znaczy lubic samego siebie? 16.06.09, 23:38
          dzieki serdeczne... to wlasnie to o co mi chodzi. Czy moglabym
          jeszcze o cos zapytac? do tego jednak potrzebny mi jest wstep
          spersonalizowany a wolalabym zeby cala Polska i pol Polonii tego nie
          wiedziala... Moge na priva?
          • amba_0707 Re: co to znaczy lubic samego siebie? 18.06.09, 11:07
            Hej,

            Ja mysle ze tutaj diabel tkwi w szczegolach, a konkretnie w tym jak sie
            definiuje "potrzebuje". Bo jak ktos powyzej slusznie zauwazyl, potrzeba milosci
            jest naturalna u czlowieka, gdy ja znajdziemy czujemy sie szczesliwi, spelnieni
            itp - to dla mnie norma i brak takiej potrzeby to raczej patologia. Natomiast
            jesli *potrzebuje* znaczy potrzebuje desperacko, rozpaczliwie, gdy nawet przez
            krotki czas tej milosci nie ma, to wpadamy w depresje, nie ciesza dzieci ani
            praca, etc - to juz gorzej. Wydaje mi sie, ze o to wlasnie chodzi z tym
            lubieniem sie - dla ludzi w miare dobrze czujacych sie we wlasnej skorze,
            pogodzonych z zyciem, losem, itp - milosc jest dopelnieniem, niezwykle waznym,
            ale dopelnieniem i tak ciekawej i wartosciowej egzystencji. Tacy ludzie zwykle
            paradoksalnie problemow ze znalezieniem milosci nie maja - przyciagaja innych i
            milosc jak magnesy :-)Jesli ktos ma jednak mniej lub bardziej przejsciowe
            klopoty ze soba czy egzystencjalne, jesli czyjas milosc jest warunkiem, by zycie
            bylo znosne, to juz gorzej. To dla mnie troche tak jak z jedzeniem - wszyscy
            jesc potzrzebujemy, i to normalne i zdrowe. Ale sa ludzie, ktorzy musza jesc
            strasznie duzo ulubioych smakolykoe czy cos takiego by zlagodzic bol istnienia,
            zapomniec, pokonac nerwy, czy np. bulimia - to juz patologia. Granica miedzy
            patologia i normalnoscia jest czasem cienka, dla mnie wyznacznikiem problemu
            jest przymus i brak umiaru. A generalnie si eza bardzo tymi pogladami na
            lubienie siebie i milosc nie przejmuj, nawet jak tak rzeczywiscie w filozofii
            buddyjskiej jest, nie musisz przeciez zostawac buddystka. Chyba ze musisz z
            jakichs powodow ;-)? ( Z milosci ;-)?)
    • solaris_38 Re: co to znaczy lubic samego siebie? 17.06.09, 00:02
      jesli kogoś naparwdę lubisz życzysz mu dobrze i CHCE ci się działać dla jego
      wygodny zdrowia radosci
      dla samych siebie często się nam nie chce
      bo mało siebie lubimy i jesteśmy przez samych siebie zaniedbywani

      ja np jesli nie wiem jak się zachować
      - zastanawiam się co doradziłabym mojej córce
      zadziwiająco dla niej amm zawsze jakieś inne lepsze rozwiązania których dla
      samej siebie mi się zwyczajnie nie chce

      a pzrecież warto
      od tego się kwitnie
      owocuje
      wzrasta
      • amba_0707 Re: co to znaczy lubic samego siebie? 18.06.09, 11:30
        Przeczytalam jeszcze raz ten watek od poczatku, i kobieca intuicja mi
        podszeptuje, ze te twierdzenia o szukaniu milosci bo sie nie dosyc lubi siebie,
        uslyszalas od faceta, w ktorym sie niedawno mocno zakochalas, pewnie wielki
        intelektualista, erudyta itp, filozofie wschodu i takie sprawy, no i Ty zeby nie
        wyjc przy nim na prostaczke wolisz sie nie pytac wprost, tylko sondujesz na
        forum... Cieplo czy jak kula w plot? aMBa
        • cynta Re: co to znaczy lubic samego siebie? 18.06.09, 16:40
          Hahaha!!! Goraco!!! goraco!!!
          choc... mnie intuicja kobieca podpowiada ze mozna wrzucic kogos nick
          w wyszukiwarke i wszystko wyjdzie jak na dloni ;))))))

          Tak, jest tak jak piszesz... moze nie dokladnie ale napewno w
          solidnym zarysie. Ja mam wlasna filozofie zycia, wypadkowa wielu
          (wielu, wielu!) lat zycia, jakis tam przemyslen, cech charakteru z
          ktorymi musze sobie dac rade, wachlarza doswiadczen, nawet typu
          zawodu.. Rozmawiam z kims diametralnie roznym ode mnie w wielu
          dziedzinach. Ta odmiennosc mnie pociaga i staram sie ja poznac,
          pojac jego odbior mnie przez pryzmat jego pogladow.

          Kwestia omawiana w tym matku mnie uderzyla bo nie wydaje mi sie
          zebym sie nielubila. Dlatego pytalam o objawy, jak sie czlowiek lubi
          a jak nie? To ze dbam o siebie, dobrze wygladam, jem odpowiednio,
          cwicze itp... to jest lubienie?? to ze czasem nie chce mi sie nic
          robic, bo nikogo to nie cieszy czy wzbogaca, czy to objaw
          nielubienia. Czy w koncu to ze o niego "zabiegam" ze mi wyraznie
          zalezy to objaw nielubienia siebie? itp, itd, Nie potrzebuje
          drugiego czlowieka zeby normalnie zyc, ale w duecie, kazdy swoje ale
          razem, to ja gory przenosze i przeplywam oceany niekoniecznie dla
          tej osoby, tez, ale i dla siebie, dla dzieci, dla innych.... Ksiazke
          by napisac, serio!! i... taka sie lubie nawet bardziej.... :)

          amba_0707 napisał:

          > Przeczytalam jeszcze raz ten watek od poczatku, i kobieca intuicja
          mi
          > podszeptuje, ze te twierdzenia o szukaniu milosci bo sie nie dosyc
          lubi siebie,
          > uslyszalas od faceta, w ktorym sie niedawno mocno zakochalas,
          pewnie wielki
          > intelektualista, erudyta itp, filozofie wschodu i takie sprawy, no
          i Ty zeby ni
          > e
          > wyjc przy nim na prostaczke wolisz sie nie pytac wprost, tylko
          sondujesz na
          > forum... Cieplo czy jak kula w plot? aMBa
    • coco-flanell Re: co to znaczy lubic samego siebie? 19.06.09, 00:01
      Ktos taki dba o siebie i swoje zdrowie, realizuje twardo swoje
      marzenia. Jest odwazny, przebojowy, nie boi sie wyglupic, bo i tak
      wie, ze nie zachwieje to jego zaufaniem i uczuciami wobec siebie,
      umie wybaczyc sobie. Akceptuje siebie ...i jeszcze 100 innych
      aspektow, o ktorych nie bede tu teraz pisala.:=D
      Dlaczego warto siebie lubic? To rodzaj pytania z intervju o prace,
      dlatego, ze zycie to dluga i ciekawa przygoda i drzwi do szczesliwej
      przygody otwieraja sie tylko dla ludzi, ktorzy potrafia siebie
      naprawde lubic. A wiec, Achoj przygodo!...I drzwi sie otworzyly.:=D
      • bucefal_macedonski Re: co to znaczy lubic samego siebie? 21.06.09, 00:58
        > i jeszcze 100 innych
        > aspektow, o ktorych nie bede tu teraz pisala.:=D

        Nie pisz więc. Oszczędzaj bandwith.
    • gadagad Re: co to znaczy lubic samego siebie? 19.06.09, 00:17
      Przyjmuję czyjąś nie akceptację, bo ja mam tak a on inaczej, a z tego powodu, że
      ktoś mnie "nie bierze" nie zawala mi się cały świat, ani go nie chcę dlatego
      zburzyć, czy siebie gwałcić.A swoje cały czas bronię, w ramach myślenia.
    • zlotabrama Re: co to znaczy lubic samego siebie? 19.06.09, 00:40
      cynta napisała:

      > Jak to sie robi?, skad wiadomo ze ktos lubi?, jakie sa objawy?,
      jak sie tego
      > nauczyc?....... i najwazniejsze! po co?
      > :)

      Objawem tego, że ktoś siebie lubi i akceptuje, jest proste poczucie
      szczęścia i spokój wewnętrzny, oraz przekonanie, że się idzie swoim
      tempem we własnym kierunku.


      pozdrowienia, www.zlotabrama.pl - rozwój osobisty i duchowy,
      radykalne wybaczanie
      • cynta Re: co to znaczy lubic samego siebie? 21.06.09, 02:53
        zlotabrama napisała:


        > Objawem tego, że ktoś siebie lubi i akceptuje, jest proste poczucie
        > szczęścia i spokój wewnętrzny, oraz przekonanie, że się idzie swoim
        > tempem we własnym kierunku.
        >
        O! profesjonalna porada...hummmm
        A w takim razie jak sie ma do tego inny czlowiek spotkany po drodze?
        i
        w jakim wlasnym kierunku? do czego dazy samotny czlowiek ktory sie lubi i
        akceptuje, ma proste poczucie szczęścia i spokój wewnętrzny, oraz przekonanie,
        że idzie swoim tempem we własnym kierunku??
Inne wątki na temat:
Pełna wersja