empeka
14.12.03, 23:00
Alfika przywolała tę książkę, ale bez szerszego uzasadnienia.
Latem ją przeczytałam i przyznam, z bardzo mieszanymi uczuciami.
Jednak ogolne wrażenie zostało mi takie, że dobrze by było wierzyć w bajki, jaka to szkoda, że
człowiek dorasta.
Autor przecież, ni mniej, ni więcej, zaleca usilną wiarę w cuda.
Co wy na to?
Marta